Gdy 16 września 1888 roku w rodzinie brytyjskiego biznesmena Alfreda Bentleya i jego żony Emily Waterhouse przyszło na świat 9. dziecko masowa motoryzacja była jeszcze w powijakach. Młody Walter Owen od najmłodszych lat interesował się wszystkim na czym można było jeździć, dlatego też już jako 16 – latek rozpoczął pracę w Great Nothern Railway w Doncaster. Tam nauczył się mechaniki, choć zanim dopuszczono go do narzędzi pracował jako … maszynista. Podczas podróży z Londynu do Leeds i z powrotem do paleniska lokomotywy wrzucił 7 ton węgla. Szuflą.
Już podczas praktyk w Doncaster często majsterkował przy motocyklach. Ich przerabianie bardzo mu się podobało, więc jako 22 – latek postanowił odejść z pracy i zacząć studia na Kings College w Londynie. Jako przedmiot specjalizacyjny wybrał inżynierię teoretyczną. Dwa lata później wraz z bratem – Horace Millnerem założył firmę „Bentley & Bentley”, która przez kilka lat handlowała francuskimi automobilami marki DFP. Walter był zadowolony z ich sprzedaży, ale nie z osiągów. Po licznych przeróbkach DFP były w stanie ustanawiać rekordy na Broolkands.
W.O. Bentley
Źródło: thekolaveridi.com
Zanim pojawił się pierwszy pojazd ze skrzydłami i literą B na atrapie chłodnicy, bracia Bentley zajmowali się produkcją silników o układzie „gwiazdy”, które montowano w samolotach. Gdy I Wojna Światowa dobiegła końca bracia zaczęli myśleć nad produkcją samochodów pod własnym nazwiskiem. Firmę założono w październiku 1919 roku a już trzy miesiące później rozpoczęto testy pierwszego Bentleya. Auta tej marki miały być nie tylko luksusowe, ale również szybkie.
Dowodem tego był pierwszy model, który nazwano „3 litre”. Produkowane w latach 1921-1929 auto powstało w 1622 egzemplarzach. Dostępne w trzech rozstawach osi auto miało silnik 4 – cylindrowy, o 4 zaworach na każdy cylinder. Jego pojemność wynosiła 3.0 dm3 a moc 71 KM pozwalała na osiągnięcie 130 km/h. Do przeniesienia napędu na tylne koła służyła 4 – biegowa, ręczna skrzynia. Auto było nowoczesne i szybkie a jakość wykonania doskonała. Bentley szybko został zauważony jako główny konkurent Rolls-Royca.
Trzy lata po premierze prywatny zespół dzięki „3 – litre” rozgromił znane marki na trasie 24 h Le Mans. To było wystarczającą zachętą do tego, aby właściciele Bentleya powołali zespół wyścigowy. Zespół złożony z wielu doskonałych inżynierów i mechaników po tym sukcesie rozpoczął pracę nad nowym modelem, który mógł być jednocześnie „powozem lorda” jak i pogromcą Bugatti. Nowy model „4 1/2 litre” doskonale łączył te dwie cechy, szczególnie w wersji ze sprężarką Rootsa.
„Chłopcy Bentleya” na Le Mans w 1924 r.
Źródło: bentleyowners.club
Kiedy w 1925 roku markę kupił handlarz diamentów Woolf „Babe” Barnato, wokół konkurenta Rollsa zaczęła skupiać się brytyjska elita. Tak oto powstał słynny zespół – „Bentley Boys”, w skład którego, oprócz nowego właściciela, wchodzili m.in.: Sir Henry Birkin, znany dziennikarz motoryzacyjny Sammy Davis, inżynier Clive Gallop, lotnik Glen Kidston oraz … francuski kierowca wyścigowy Jean Chassagne. To właśnie dla „chłopców Bentleya” zbudowano Bentleya „Blower”, który był szybszy nawet od francuskiego Bugatti.
„Blower” (dmuchawa) miał zamontowany z przodu kompresor i w zależności od zabudowy nadwozia osiągał moc 175 (limuzyny) lub nawet 240 KM (odmiany wyczynowe). W ten ostatniej był nie tylko mocniejszy od nowego „6 1/2 litre”, ale również szybszy. Pomimo znacznej masy auto z łatwością osiągało nawet 200 km/h – w otwartym nadwoziu z czterema osobami w środku i wagi dochodzącej do dwóch ton. Nikt nie przejmował się zużyciem paliwa sięgającym 100 litrów na każde 100 kilometrów.
Bentley Blower
Źródło: classicenglishstyle.com
W 1932 roku na torze Brooklands Blower w nadwoziu wyczynowym przekroczył 220 km/h. Doładowanego Bentleya ogółem powstało tylko 55 sztuk. Ettore Bugatti, któremu Bentley odbierał kolejne zwycięstwa, nazywał Blowera „najszybszą ciężarówką na świecie”. To prawda, w porównaniu do lekkiego Bugatti Typ 35 „dmuchawiec” Bentleya był znacznie cięższy, ale zamiast „gołą” blachą wnętrze okryto prawdziwą skóra oraz drewnem a miejsca w środku było więcej niż w małym „francuzie”.
Ostatnim modelem „prawdziwego” Bentleya był „8-litre”. Nowy, rzędowy silnik o 6 cylindrach miał 8 litrów pojemności i moc od 203 do 220 KM. „8 litre” mógł pędzić z prędkościami 180-201 km/h (w zależności od zabudowy nadwozia). Podobnie jak u poprzedników, klienci mogli wybierać rozstaw osi i zażyczyć sobie niemal każdy rodzaj nadwozia. Auto gwarantowało luksus podobny do słynnego Orient Expresu, ale od pociągu było znacznie szybsze. Do dziś przetrwało 78 sztuk tego modelu.
Bentley 8 – litre
Źródło: conceptcarz
Niestety widmo kryzysu dotarło również do chłopców Bentleya. „8 – litre” był drogi, przez co nie znalazł zbyt wielu klientów. Nie pomogło nawet wprowadzenie do oferty modelu „4 – litre”, który miał być bardziej ekonomiczny w użytkowaniu oraz tańszy w zakupie. W 1931 roku Barnato sprzedał Bentleya Rollsowi. Od tego momentu obie marki zaczęły korzystać z tych samych części budując bliźniacze modele. Dopiero przejęcie przejęcie Rollsa przez BMW i Bentleya przez Grupę VW pozwoliło na rozróżnienie oferty odwiecznych konkurentów.

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.










