Koreańska motoryzacja zaczynała tak, jak japońska – od kopiowania tego, co powstawało na Zachodzie. Jednak na początku lat 70-tych ten niecny proceder stopniowo zanikał czego dowodem był pierwszy model samochodu, który stworzono za pomocą własnej technologii – Hyundai Pony. Auto, które miało wypromować koreańską motoryzację, po raz pierwszy pokazano podczas Turyńskich Targów Motoryzacyjnych w październiku 1974 roku. Co dla Koreańczyków było ważne – Pony zostało zauważone przez dziennikarzy.
Zaliczane do segmentu C, czyli kompaktów, Pony zaprojektował nie kto inny jak sam Giugiaro. Proste, typowe dla projektanta i ówczesnej mody, linie spowodowały, że nadwozie spodobało się nawet Europejczykom. Pony miało przestronne wnętrze oraz duży, jak na tę klasę, bagażnik. Cena była bardzo atrakcyjna a jakość wykończenia, choć nie najlepsza, nie przynosiła „plamy na honorze” dopiero, co rodzącej się marki. Ta kilka lat wcześniej montowała brytyjskie Fordy, które sprzedawano na azjatyckie rynki.
Pomimo ciepłego przyjęcia Hyundai jeszcze nie był gotowy do podboju rynku europejskiego ani amerykańskiego. Pony trafiło do produkcji kilka miesięcy po premierze a pierwsze egzemplarze sprzedano na rodzimym rynku. Później rozpoczęto walkę o pozostałe azjatyckie rynki. Nowa marka w Europie pojawiła się w 1976 roku a dopiero dwa lata później w Ameryce. Władze Hyundaia powoli sumiennie realizowały strategię ekspansji a Pony, choć jedyny model, świetnie się sprzedawał. Dział marketingu świetnie się spisał.
Hyundai Pony – brytyjska reklama prasowa
Źródło: Cars in India
Pierwsze modele Pony oferowano tylko z nadwoziem typu sedan, później dołączyła odmiana użytkowa, następnie rodzinne kombi a dopiero w 1980 roku praktyczny, 3 – drzwiowy hatchback. Do napędu użyto silników o poj. 1.2, 1.4 i 1.6 dm3 konstrukcji Mitsubishi. Mierzące 3,98 m długości Pony było lekkie, ważyło około 830 kg (z najlżejszym silnikiem i najuboższym wyposażeniem). Najpopularniejsza odmiana z silnikiem 1.4 o mocy 68 KM rozpędzała się do 150 km/h osiągając 100 km/h po upływie 15,5 sekundy.
Auto na rynku europejskim miało liczną konkurencję w postaci renomowanych „kompaktów”, stąd trudno było nawiązać walkę z Golfem i Kadettem, ale na rynku brytyjskim było alternatywą dla Austina Princess. Przy dużo niższej cenie miało jakość wykończenia lepszą od „Księżniczki” czy Poloneza, który w tym samym czasie zaczął być eksportowany do krajów zachodnich. Pierwsza generacja była dostępna do początku 1982 roku, po czym została zastąpiona przez „zupełnie nowy” model. „Nowy”, ale tylko z nazwy.
Druga generacja była zmodernizowaną odmianą pierwszej generacji. Dostępne były tylko nadwozia typu hatchback oraz pickup i wyposażone w te same, co poprzednik, silniki. Auto zaczęto z sukcesem sprzedawać w Kanadzie i planowano wejść na rynek USA, ale Pony nie spełniało norm spalania. Auto wycofano z produkcji dopiero w 1987 roku, choć w 1985 pojawił się nowoczesny następca. W stosunku do poprzednika nowe Pony nieco urosło i przytyło, ale już nikt nie mógł mu zarzucić żadnego podobieństwa.
Dostępny jako 3 i 5 – drzwiowy hatchback oraz sedan Pony w 1987 roku doczekał się wjazdu do USA. Tam był sprzedawany jako Mitsubishi a jego cena rozpoczynała się od 5 tys. $. Auto wyposażano tylko w silnik o poj. 1.5 dm3 o mocy 77 lub 84 KM, który zapewniał ważącemu nieco ponad 900 kg Pony całkiem dobre osiągi. W pierwszym roku sprzedaży w USA z salonów Mitsubishi wyjechało ponad 168 tys. sztuk Pony. Hyundai odniósł wielki sukces jako najbardziej ekonomiczne rodzinne auto na tamtejszym rynku.
Sportowe Pony, czyli S Coupe
Źródło: Used Auto Parts
Na mechanizmach tej generacji powstało również sportowe Scoupe, które oferowano głównie w USA. Nowy model ze sportem nie miał wiele wspólnego, gdyż 90 – konny silnik był za słaby do uzyskiwania doskonałych przyspieszeń a prędkość maksymalna ok. 180 km/h wówczas już nie była taka „sportowa”. S Coupe zostało zastąpione przez model Coupe – nieco większy, ze mocniejszymi silnikami i osiągami godnymi nazwy. Podczas, gdy starszy model miał wiele elementów z Pony, nowego oparto o wiele mechanizmów większej Elantry.
Niebywały sukces Hyudaia odnotowano na rynku australijskim, gdzie Pony oferowano po cenie 9995 tamtejszych dolarów. Do 1989 roku, kiedy to zaprezentowano model po dużym liftingu, Pony było znane już na całym świecie. Nową wersje napędzały silniki Mitsubishi o poj. 1.3 i 1.5 dm3 o mocach od 58 do 84 KM. W 1991 roku Pony po raz pierwszy trafiło na rynki europy środkowej, w tym również do Polski. Oferowano takie same jak w poprzedniku nadwozia, ale do 5 – biegowej przekładni dołączyła 4 – biegowa automatyczna.
Produkowane do 1994 roku Pony pozwoliło Koreańczykom zdobyć kolosalne zyski i wysunąć się na prowadzenie. Ani Kia, ani Daewoo nie mogły zaoferować klientom podobnego produktu. Jakość Hyundaia poprawiała się z roku na rok. Jednak nawet tak dobry samochód jak Pony musiał ustąpić miejsce następcy. Rok po decyzji o zakończeniu produkcji pokazano nowy model – Accent. Kanciaste kształty zastąpiły proste linie, co i tak nie zniechęciło wiernych marce klientów. Po prostu mieli to, co chcieli – prosty, tani i ekonomiczny środek transportu.
Accent – następca Pony
Źródło: Auto Consumer Guide
Spadkobiercą sukcesów Accenta był model 3. generacji. Ten model był raczej zaliczany do segmentu B, wobec czego jako następcę sukcesów Pony i Accenta określa się obecne i30. Choć to bratni model w stosunku do Kii Cee’d, to Hyundai uważany jest za bardziej prestiżową odmianę. Obecnie już nikogo nie trzeba przekonywać do jakości tego, co tworzy Hyundai, gdyż marka ma bardzo dobrą opinię i świetlaną przyszłość a wszystko to dzięki Pony – pierwszemu samochodowi z Korei, który trafił do Europy.

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.









