Klasyk w kinie – kino akcji, horrory i seriale. Część ostatnia

przez | 20 października, 2024

Zarówno białe jak i czarne charaktery w filmach korzystają ze zdobyczy motoryzacji. Nie zawsze są to pojazdy wyposażone w broń czy prototypy – czasem są to zwykłe modele, które każdy mógł kupić. Przed Wami zestawienie klasycznych pojazdów, które zapisały się w historii kina. Oto ostatnia część zestawienia.

„Christine” – Plymouth Fury. Zazdrosna kobieta w ciele … a właściwie w karoserii zniszczonego samochodu. Bezwzględna morderczyni, która posiada umiejętność regeneracji i potrafi wyprostować pogniecione blachy szybciej niż chirurg zrobi lifting. Jej nowy obiekt pożądania – młody chłopak traci dla niej głowę a ona likwiduje wszystkie przeszkody w ich „idealnym związku”. Bez wyjątku.

Niczym zazdrosna kobieta …

Źródło: cda

„Colombo” – Peugeot 403. Nie, akcja serialu nie dzieje się we Francji. Stary, rozklekotany Peugeot wyróżniał się na ulicach Los Angeles. Tam detektyw tropił kolejnych morderców. Stary, zaniedbany kabriolet doskonale pasował do jego wizerunku – pogniecionego płaszcza i zapachu cygara. Ta wersja została zaprojektowana przez Pininfarinę i do dziś zachowało się zaledwie kilkaset egzemplarzy.

Colombo w swoim Peugeocie

Źródło: wanted.de

„Cobra” – Mercury Monterey z 1950 r. Znacznie zmodyfikowany, ale jest idealnym gadżetem dla Marion. Nie, to nie jest kobieta, ale typowy detektyw z wielkiego miasta zajmujący się „trudnymi sprawami”. Obniżony dach czy aerodynamiczne … kołpaki to nic w porównaniu z dopalaczem. Idealne auto do walki z psychopatami mordującymi pod osłoną nocy – mocne, szybkie i niemal pancerne.

Marion i jego „radiowóz”

Źródło: imcdb

„Święty” – Volvo p1800. Szkockie Volvo, przez które szwedzka marka przestała być święta. Niby zwykły model, ale inny niż pozostałe modele Volvo. Taki był też tytułowy „Święty”. Pojawiał się i znikał. Pomagał kiedy był potrzebny – był w tym mistrzem. Zawsze się wyróżniał, ale tak, aby tylko nieliczni go zauważyli. Volvo i „Święty” – niby zwykli a tak naprawdę wyjątkowi. I wieczni …

„Święty” i jego Volvo

Źródło: classicvolvocars.pl

„Znikający punkt” – Dodge Challenger. Nawet gdyby Challenger pojawił się kilka razy w tym zestawieniu to i tak nie sposób pominąć tego filmu. W tym przypadku to dopełnienie wizerunku głównego bohatera o bardzo polskim nazwisku – samotnika, który ucieka przed prawem. Ucieczka jest skuteczna, bo jedzie kwintesencją amerykańskiej motoryzacji tamtych lat. Nic go nie zatrzyma , chyba …

Kowalski i jego Dodge

Źródło: youtube

„Thunder Road” – Ford Custom Tudor z 1951 r. Film o przemytnikach, ale jednocześnie doskonały przekrój amerykańskiej motoryzacji tamtych lat. „Barokowe krążowniki” – ciężkie, z chromowanymi zderzakami i wielkimi V8 pod maską. Samochód głównego bohatera to Ford z 1951 roku, w którym dokonano kilku interesujących usprawnień, np. zamontowano rozpylacz oleju.

Luke Doolin i jego Ford

Źródło: youtube

„Na czas” – Jaguar E – Type. „Najpiękniejsze auto jakie kiedykolwiek powstało” w przyszłości, w której liczy się czas. Nie ma pieniędzy a ludzie zarabiają i wydają minuty życia. Ten Jaguar doskonale wpisuje się w fabułę filmu, bo jego linie będą piękne i młode zawsze. W bezwzględnym świecie przyszłości też jest miejsce na dobro i piękno, choć nie zawsze można je dostrzec.

Kadr z filmu

Źródło: youtube

„Miami Vice” – Ferrari Testarossa. W pierwszej serii detektywi jeździli „podróbą” Ferrari na podwoziu Corvette. Później dostali oryginalne Ferrari Testarossa. W Miami nie wypada jeździć „byle czym” – blichtr, sława … zbrodnie i narkotyki. To jest kwintesencja raju dla bogaczy. Oni nie są święci, ale czy wypada ścigać ich starym Fordem lub Chevroletem, szczególnie gdy pracuje się „pod przykrywką”?

To jest już „prawdziwe” Ferrari

Źródło: hollywoodreporter.com

„07 zgłoś się” – Polonez. Magia polskiego odpowiednika Jamesa Bonda, „ślepe radio” i Polonez. Doskonały „product placement” dla naszego sztandarowego samochodu. Choć w pierwszym odcinku Borewicz preferował zachodnią motoryzację, szybko przeniósł się do nowego Fiata, by w końcu jeździć Polonezem. Kilka lat później jeździłby … Daewoo Nubirą. Może …

Borewicz wysiada z radiowozu

Źródło: imcdb

„Blue Caprice” – Chevrolet Caprice. Dwóch szaleńców – snajper i kierowca w specjalnie przygotowanym samochodzie. Niby zwykły sedan a jednocześnie doskonała kryjówka dla psychopatów. Właśnie taki powinien być pojazd do takich celów – zwykły, wtapiający się w ruch uliczny. Ten miał tylko nawierconą dziurę w szybie. Nic więcej. Co ważne, nie jest to tylko filmowa fikcja.

Radiowóz, taksówka? Nie, to pojazd snajperów – terrorystów.

Źródło: EURweb.com

„Czarna Błyskawica” – Wołga. Kiedyś porywała dzieci, dziś służy w obronie sprawiedliwości jako pojazd samozwańczego superbohatera, który za dnia jest zwykłym nastolatkiem. Nie jest to „zwykła” Wołga – ta potrafi latać i zwalcza zło w rosyjskiej metropolii a jej kierowca szuka zemsty. Co tam „jakiś Mercedes”, czarna Wołga pomoże zdobyć każdą dziewczynę. Podobno …

Latająca Wołga – nowa miejska legenda

Źródło: opium.org.pl

Koniec ?

Od autora

Nie, to jeszcze nie koniec. Wkrótce powrócę do cyklu, ale tym razem będą to komedie, filmy rodzinne i kreskówki. Osobny artykuł poświęcę również motocyklom. Film „Na czas” to tak naprawdę „Wyścig z czasem” – przynajmniej takie jest polskie tłumaczenie tytułu.

Część pierwsza

Część druga