Tam i z powrotem, czyli Tysiąc Mil

przez | 28 sierpnia, 2017

Dziś wyścigi długodystansowe najczęściej rozgrywane są na zamkniętych torach. Dzieje się tak głównie z myślą o zapewnieniu odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. Jeszcze w latach 60 i 70-tych część zawodów odbywała się na zwykłych drogach a kibice od pędzących bolidów byli oddzieleni belami słomy lub metalowymi barierkami autostrady. Była to „epoka romantyzmu” w sporcie motorowym. Wypadki były powszechne a kierowcy byli świadomi, że ryzykują zarówno swoje życie jak i tysięcy kibiców zgromadzonych wokół trasy przejazdu.

Na tle wyścigów długodystansowych, których trasy biegły wokół wielu miast czy wsi zdecydowanie wyróżnia się słynne Mille Miglia. Wyścig ten rozgrywany był (i jest) na dystansie ponad 1600 kilometrów dróg wokół Lombardii i Toskanii na trasie Brescia – Rzym i z powrotem. Kierowcy ścigają się po drogach publicznych mijając takie miasta jak Viterbo, Siena, Parma, Cremona, Bolonia czy Republikę San Marino. Bolonię przejeżdża się dwukrotnie a kawalkada wyścigówek gościła nawet w regionie Emilia. To prawdziwy drogowy maraton i próba dla inżynierów i kierowców.

Pierwszą edycję rozgrywano w 1927 roku. Jako pierwsi trasę 1628 kilometrów pokonał włoski duet Minoja – Morandi na 80 – konnym samochodzie włoskiej marki OM (Officina Meccanica). Podczas pierwszego wyścigu zwycięzca poruszał się z prędkością maksymalną 125 km/h a średnia prędkość z całej trasy – 77,22 km/h. W sezonie 1931 duet Caracciola – Sebastian na wyposażonym w sprężarkę 280 – konnym Mercedesie SSKL przekroczyli 200 km/h a średnia wyniosła ponad 101 km/h.. Rok wcześniej Tazio Nuvolari prowadząc Alfę 6C przekroczył magiczną „setkę”.

Zwycięzcy Mille Miglia w 1927 roku

Źródło: deliciousitaly.com

Trzy lata później słabsza 180 – konna Alfa Romeo prowadzona przez włoską załogę Varzi – Bignami była wolniejsza, osiągała najwyżej 165 km/h. Średnia prędkość pojazdu firmowanego przez Scuderię Ferrari wynosiła ponad 114 km/h. Tak doskonałe tempo jazdy nie było nadzwyczajne, gdyż Alfie Romeo 8C żadna ówczesna konstrukcja nie mogła dotrzymać tempa. Scuderia wygrywała MM aż do sezonu 1938, w którym musiała ustąpić „firmie – matce”, czyli fabrycznemu zespołowi Alfy. Kilkanaście lat później Scuderia i Alfa toczyły równorzędną walkę na trasie wyścigu.

Postęp w ówczesnej inżynierii przełożył się na rezultaty sezonu 1938 – najmocniejsza Alfa, czyli 8C prowadzona przez Biondettiego i Stefaniego z łatwością osiągała nawet 230 km/h. W 1940 roku wygrało BMW 328 MM. Było słabsze, ale lekkie i 120 – konny silnik z łatwością rozpędzał auto do 200 km/h. Trasa wyścigu była skrócona o około 200 kilometrów. W związku z działaniami wojennymi wyścigu nie rozgrywano w 1941 roku, choć istniała szansa na zorganizowanie zawodów. Dopiero w 1946 roku postanowiono reaktywować MM.

Wyścig wznowiono w 1947 roku. Biondetti i Romano na zupełnie nowej Alfie 8C osiągnęli metę jako pierwsi. Rok później Biondetti i Navona na niespełna 120 – konnym Ferrari 166MM jako pierwsi osiągnęli metę wyścigu. Biondetti wynik powtórzył w 1949 roku. W Mille Miglia 1950 znowu wygrało Ferrari, tym razem prowadzone przez duet Marzotto – Crosara. Podobnie rok później, za sprawą mocnego Ferrari 340 i duetu Villoressi i Cassino. W 1952 roku Bracco i Rolfo zdobyli kolejne podium dla Ferrari, tym razem na pierwszej wersji Ferrari 250.

Ferrari 250 S załogi Bracco – Rolfo

Źródło: conceptcarz.com

Włoską dominację przerwali dopiero Stirling Moss i Denis Jenkinson (znany dziennikarz sportowy) oraz ich Mercedes 300 SLR, który dzięki 310 – konnemu silnikowi był najszybszy i potrafił pędzić nawet 290 km/h. Stirling Moss przejechał trasę wyścigu w czasie 10 godzin, 7 minut oraz 48 sekund uzyskując średnią prędkość aż 166 km/h. To był niezwykły wyczyn człowieka i maszyny. Po dotarciu na metę załoga Mercedesa miała prawie pół godziny przewagi nad kierowcą, który zajął drugie miejsce a był nim Fangio – również na Mercedesie. Trzecie na mecie było Ferrari.

Wyczyn Mossa i Jenkinsona był komentowany we wszystkich kronikach sportowych. Choć ta edycja rozgrywana była na nieco krótszej trasie (1597 km) to i tak obfitowała w spektakularne przetasowania w stawce – prowadzone przez Taruffiego i Castellottiego Ferrari początkowo osiągały średnie prędkości ponad 200 km/h (!), ale często psuły się co wykorzystały niezawodne Mercedesy. Co ciekawe – Mercedes zdominował nie tylko pierwszą „dziesiątkę” klasyfikacji, ale również … klasę diesli osiągając średnią prędkość 101 km/h na … 45 – konnej limuzynie.

Jenkinson i Moss (z prawej) – zwycięzcy Mille Miglia 1955

Źródło: autoCAR

Dominacja zespołu Mercedesa była krótka i rok później znowu wygrało Ferrari prowadzone przez Castellottiego a w następnym sezonie przez Taruffiego. Tak było do pamiętnego Mille Miglia sezonu 1957, który okazał się ostatnim. Wszystko za sprawą tragicznego wypadku, który pochłonął życie Alfonso de Portago, jego pilota Edmunda Nelsona oraz 9 widzów. Wypadek miał miejsce w Guidizzolo. Postanowiono, że wyścig już się nigdy nie odbędzie. Ofiary tamtych wydarzeń upamiętnia postawiony w miejscu wypadku obelisk. Po 20 latach postanowiono reaktywować zawody.

W 1977 roku Mille Miglia wróciło, ale nie są to już zawody najnowocześniejszych konstrukcji. To jedyna szansa na to, aby zobaczyć legendarne wyścigówki z lat 30-tych czy 50-tych a często również i kierowców wyścigowych z tamtych lat. Udział w tej imprezie mogą wziąć wszystkie samochody jakie kiedykolwiek brały udział w MM – wyprodukowane przez 1957 rokiem. Na trasie „Mille Miglia Storica” można zauważyć pierwsze modele Ferrari, Alfy serii 6 i 8C, BMW 328MM czy Maserati. Każdy z nich jest pieczołowicie odrestaurowany przez właściciela.

Nie już już tak zaciętej rywalizacji jak kilkadziesiąt lat temu, ale za to trasa wyścigu jest prawie taka sama jak w okresie największej świetności – często jej granice wytyczają bele słomy, zupełnie jak przed laty. Najwięcej uczestników przywozi tutaj swoje Alfy Romeo w celu upamiętnienia aż 11 zwycięstw w Mille Miglia i Ferrari, które 7 – krotnie triumfowało na tej trasie. To włoskie święto, gdyż to właśnie włoscy kierowcy odnosili najwięcej zwycięstw. W zależności od sezonu MM Storica odbywa się w ostatnich dniach kwietnia lub w maju.