Audi – „cztery zera” z piątym w środku, obiekt westchnień innych parafian gdy do niego wsiadamy po mszy a przede wszystkich samochód, który nie rdzewieje (o ile nie jest po „dzwonie”). Jest doskonale wykonany, nie psuje się i utrzymuje cenę jak żaden inny. Takie są obiegowe opinie o Audi a jak jest naprawdę i czy rzeczywiście ma to uzasadnienie w historii czterech marek, które stworzyły jedną? Chcąc walczyć z obiegową opinią postanowiliśmy odkryć prawdziwe cechy Audi. Przed Wami 10 modeli z historii marek wchodzących w skład Audi, które reprezentują cechy tego producenta.
Audi typ A (1910) – w produkcji tylko kilkanaście miesięcy. Do napędu służył 4 – cylindrowy silnik o mocy 22 KM co pozwalało osiągać około 75 km/h. Pierwszy model Audi i od razu średniej wielkości oraz wysokim standardzie wykonania. Symbol „A” powrócił w połowie lat 90-tych. Audi ma doświadczenie w klasie średniej.
Audi Typ A
Źródło: audishop-dresden.de
Audi typ M (1923) – limuzyna o sportowych osiągach z połowy lat 20-tych. To odpowiednik dzisiejszego A8 – duży, 6 – cylindrowy silnik o mocy 69 KM i prędkość maksymalna 120 km/h. Limuzyna o sportowych osiągach to jedna z tradycji marki. To początek końca pracy szoferów i być może prekursor segmentu „Personal Luxury”.
Audi typ M
Źródło: Audi
Auto Union typ C (1936) – kosmiczna technologia jak na lata 30-te a wszystko to w służbie sportu motorowemu. Moce ponad 500 KM i prędkości przekraczające 400 km/h – nieosiągalne dla żadnego pojazdu drogowego z tamtych czasów. Audi ma być „naj” – nie tylko najlepsze, ale również najszybsze.
Auto Union typ C
Źródło: grandprixhistory.org
Wanderer W24 (1937) – seria W dała Audi więcej niż się wydaje. Cała gama modelowa „średniego” Wanderera opierała się o te same mechanizmy i kilka wersji jednego 6 – cylindrowego rzędowego silnika. Audi potrafi wykorzystać potencjał technologiczny jak nikt inny i na jednej płycie konstruować wiele różnych pojazdów.
Wanderer W24
Źródło: Audi
NSU Prinz 4 (1961) – miniatura Chevroleta Corvaira i jednocześnie wzór dla Zaporożca. Niby tylko pół tony wagi i 22 – konny silnik, ale to początek nowej drogi Audi. Nowe wzornictwo zarówno dla większych modeli NSU (Ro 80) jak i dla Audi 60. Może to stąd upodobanie do jednolitego wzornictwa?
NSU Prinz 4
Źródło: Audi
Audi 100 Coupe S (1968) – nie było demonem prędkości (silniki o mocy do 115 KM), ale dziś jego linia jest kopiowana w nowych modelach o oznaczeniu „Sportback” (A5 i A7). Dlaczego? Audi korzysta ze swojej tradycji i umiejętnie łączy ją z nowoczesnością. Mając taką historię trzeba z niej korzystać.
Audi 100 Coupe S
Źródło: ultimatecarpage.com
Audi Quattro (1980) – hybryda terenówki i wyścigówki? Sportowe coupe z napędem na wszystkie koła. Po co? Dla perfekcyjnej trakcji w każdych warunkach. Po za tym – sukcesy sportowe, tytuły mistrzowskie i kobieta, która ujarzmiła rajdowego potwora. Czy Audi jest nudne? Hmm … nie zawsze.
Audi Quattro
Źródło; carscoops.com
Audi 100 2.5 TDI (1989) – wtrysk bezpośredni i turbosprężarka – 120 KM i ponad 260 Nm w silniku wysokoprężnym oraz dowód na to, że diesel nie musi być wolny jak żółw. Czy to wstyd mieć drogie auto z klekotem pod maską? Audi udowodniło, że nie boi się radykalnych zmian i wyznacza nowe kierunki.
Audi 100 C3 2.5 TDI
Źródło: Auto – Bild
Audi RS 2 (1993) – absurdalne połączenie nadwozia kombi i techniki Porsche. 315 KM w praktycznym nadwoziu i z napędem wszystkich kół. Dlaczego kombi? Dla lepszego rozkładu masy. To jednocześnie racjonalizm i szaleństwo, ale takie, nad którym można mieć kontrolę. To domena najmocniejszych Audi.
Audi RS 2
Źródło: zrzut z Forza Motorsport
Audi Rosemeyer (2000) – 16 cylindrów i stylistyka retro a do tego hołd złożony kierowcy wyścigowemu, który w latach 30-tych ustanowił wiele rekordów dla Auto-Uniona. Audi pamięta o ludziach, którzy przyczynili się do rozwoju każdej z marek tego producenta. Technologię Audi tworzą ludzie.
Audi Rosemeyer
Źródło: Audi
Audi to jakość, moc i styl. To dbałość o detale. To innowacja doprowadzona do ideału i nieustanne dążenie do perfekcji. Audi to tradycja kilku producentów i sport, w którym dzięki niej dokonała się rewolucja. Audi to „czysta linia” – piękna, ale podporządkowana funkcjonalności. „Przewaga dzięki technice” – to nie pusty marketingowy bełkot, ale istnieje naprawdę i … działa. Co więcej – Audi jest skromne, gdyż zewnętrznie ewoluuje powoli, pozostawiając zmiany tylko dla wtajemniczonych.
Audi dba o środowisko, ale nie poprzez zastępowanie metalu plastikiem, ale poprzez jakość i racjonalne zużycie surowców. Wytycza standardy a nie ślepo podąża za innymi. Nie obawia się eksperymentów. Pamięta o swojej tradycji. Ci, którzy odbierają z salonu nowe Audi wiedzą, że choć wydali na nie fortunę, nie zawiodą się i dostaną produkt najwyższej jakości. To uczucie, które towarzyszy nam coraz rzadziej, bo tych, którzy obiecują jest wielu, ale tych co dotrzymują słowa … niewielu.
Podobne wpisy:
DNA marki według "Historii...", #1 - Alfa Romeo
DNA marki według "Historii...", #16 - Ferrari
DNA marki według "Historii...", #29 - Lincoln
DNA marki według "Historii ...", #33 - Rolls-Royce
Kronika Grand Prix Włoch - 1936 r.
Sport dla ludu, część druga
DNA marki według "Historii ...", #32 - AwtoWAZ (Łada)
Zabytkowe Misiomobile - najbardziej "tęczowe" pojazdy z duszą, część druga
Historia srebrnych strzał

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.
















