W najnowszych komentarzach na temat Lancii często wspomina się się, że gdyby jej założyciel Vincenzo wstał z grobu to pewnie znowu umarłby na zawał. Lancia założył przedsiębiorstwo z przyjacielem Claudio Fogolinem w 1906 roku i już kilka lat później jego pojazdy były znane w całej Europie. Zmarł w 1937 roku, długo przed najlepszymi latami w historii swojej firmy. Dziś Lancia produkowana jest jedynie w Polsce a jedyny model Ypsilon – sprzedawany na rynku Włoskim. Dla Włochów jest to zbrodnia na ich dziedzictwie i historii.
Przez ponad 100 lat prawie cały czas Lancia była niezależna i nawet po przejęciu przez Fiata zachowała swoje cechy. Nie przeszkodziły temu części ze wspólnego magazynu Fiata. Dziś, po latach eksperymentów, Lancia to już historia. Fiat nie chce dotować swojej luksusowej marki a wszystkie pieniądze pompuje w Alfę Romeo i Maserati. Czy słusznie postępuje? Co naprawdę straci jeżeli zaprzestanie używania tej nazwy? Jakie jest DNA Lancii i co jest jego składnikami? Na te pytania odpowie analiza 10 wybranych modeli.
Lancia 12 HP „Alfa” (1908) – niby tylko 12 „koni parowych”, ale była lekka i przez to całkiem szybka. W nadwoziu double phaeton osiągała 90 km/h. Była starannie wykończona. Samo jej podwozie z silnikiem kosztowało 10.000 litrów (bardzo drogo). Lancia potrafiła być jednocześnie sportowa i luksusowa.
Lancia Alfa
Źródło: Lancia Heritage
Lancia Lambda (1922) – zaledwie rok po Cadillaku Lancia miała elektryczny starter, 10 lat po mało znanej Lagondzie zaczęła produkować samochód z samonośnym nadwoziem. Do tego nitowane blachy, silnik w układzie widlastym i stabilne prowadzenie. Popyt był tak duży, że nawet wzrost cen nie ograniczył sprzedaży. Lancia to potęga innowacji.
Lancia Lambda
Źródło: supercars.net
Lancia Ro (1933) – w zasadzie od początku działalności Lancia montowała pojazdy ciężarowe, ale dopiero seria Ro i pochodne osiągnęły sukces na rynku. Na ich podwoziach montowano autobusy oraz pojazdy wojskowe, w tym nawet opancerzone. W ten sposób Lancia udowodniła, że potrafi sprzedać ofertę w każdym segmencie.
Lancia Ro
Źródło: Flickr
Lancia Aprilia (1936) – niedrogi streamliner dla całej rodziny. Silnik widlasty o poj. 1.3 dm3 i mocy 47 KM a mimo to sportowe osiągi i praktyczne nadwozie. Karosowana przez Touring, Pininfarinę i Bertone. Sukces rynkowy, który pozwolił Lancii przetrwać wojnę – ostatnie sztuki zmontowano w 1949 roku. Lancia to również praktyczny pojazd rodzinny.
Lancia Aprilia
Źródło: Wikimedia
Lancia D50 (1954) – jedyna Lancia w Formule 1. 260 KM z 8-cylindrowego silnika a do tego dwa zbiorniki paliwa ukryte … pomiędzy osiami w linii przedniego i tylnego koła. Rozwiązanie tyle praktyczne, co niebezpieczne. Za kierownicą Ascari, Velloresi, Castellotti i Chiron. Lancia to również szaleństwo i nieprzemyślane rozwiązania.
Lancia D50
Źródło: Lancia Heritage
Lancia Fulvia Coupe (1963) – niczym Audi TT na lata 60-te czyli samochód sportowy z przednim napędem, który był adresowany głównie do pań lub młodzieńców. Osiągi zaledwie wystarczające, ale nadwozie Zagato dla tego modelu to dzieło sztuki. Lancia od początku współpracowała z najlepszymi projektantami.
Fulvia Coupe
Źródło: Petrolicious
Lancia Stratos HF (1972) – narodziła się z kosmicznego prototypu. Później wygrywał rajdy. Czym była? Kartem o filigranowej konstrukcji wyposażonym w silnik Ferrari. Miała ważyć tonę i mieć 300 KM. I taka była. Lancia to królowa rajdów, nieokiełznany potwór, który jedynie w doświadczonych rękach staje się potulny jak baranek.
… w nietypowym kolorze
Źródło: mmgarage
Lancia Delta (1979) – karoseria podobno ma dużo wspólnego z Polonezem, ale Delta to praktyczny kompakt z bogatym wyposażeniem. Taka jest „zwykła Delta”. Te niezwykłe to oczywiście S4 i Integrale. Tak, Delta to integralna część historii Lancii. Lancia potrafi trafić w gusta klientów i zrobić z popularnej konstrukcji mistrza tras rajdowych.
„Ta zwykła”
Źródło: Unique Cars and Parts
Lancia Thema 8.32 (1987) – maksimum absurdu czyli przedni napęd, praktyczna tylna klapa i silnik V8 prosto z Ferrari zamontowany z przodu. To pierwsze rodzinne Ferrari o osiągach niewiele gorszych od 308. Alfa nie odważyłaby się na taki model. Lancia potrafiła zaskoczyć klienta i łączyć niemożliwe do połączenia.
„Ferrari, które chciało być Fiatem”
Źródło: autoevolution
Lancia Kappa Coupe (1997) – ostatnie coupe marki. Wyprodukowano ich mniej niż Ferrari 355. To ceniony youngtimer, unikat i pewna lokata kapitału. Najlepsza że skórą Poltrona i silnikiem V6. To królowa Lancii i ostatni taki model w historii, która już wtedy powoli zamierzała ku końcowi. Nawet w momencie kryzysu Lancia potrafiła stworzyć jeżdżące dzieło sztuki.
Lancia Kappa Coupe
Źródło: Giełda Klasyków
Drogi Fiacie! Nawet nie wiesz jaki masz skarb w swojej palecie marek. Lancia przez ponad 100 lat udowodniła, że potrafi więcej niż można od niej oczekiwać. Jest nie tylko luksusowa i sportowa. Potrafi być użytkowa i przewozić kilkudziesięciu pasażerów lub tony ładunku. Ma potencjał na rajdach i wygląd przed budynkiem opery. Łączy przeciwstawne bieguny i czasem ukrywa swoje możliwości żeby je pokazać w najmniej oczekiwanym momencie. Nie jest odtwórcza, potrafi być innowacyjna co dziś ma wielką wartość.
Lancia potrafi współpracować i z wielu elementów tworzy dzieło sztuki. To dzieło sztuki użytkowej – wygra rajd i tego samego dnia przywiezie zakupy. Delta w wersji Integrale miała całkiem ustawny bagażnik i składane siedzenia w przeciwieństwie do konkurencji o podobnych osiągach. Lancia to kreator wyzwań i nietypowych rozwiązań technicznych, które nie zawsze były udane, ale odróżniały ją od innych. To czasem „bombowa mikstura”, która wybucha w niewprawionych rękach. Kierowca Stratosa jest jak saper.
Myli się ten, kto uważa, że Lancia to specjalista od najmniejszych konstrukcji. Ta plotka powstała dopiero w latach 90-tych dla ograniczenia palety modeli. Tak naprawdę jest znana ze sportowych limuzyn klasy średniej i wyższej oraz z coupe i kabrioletów. Modele takie jak Ypsilon czy Musa to jedynie dodatek do oferty, której niestety nie ma. Gdzie jest? Częściowo rolę Lancii przejęło Maserati i Alfa Romeo. Fiat zrobił to dlatego żeby je ratować kosztem Lancii. Czy słusznie? Nie w przypadku Maserati, które obecnie produkuje … SUV-y.
Podobne wpisy:
DNA marki według "Historii...", #27 - Opel
DNA marki według "Historii ...", #34 - Buick
DNA marki według "Historii ...", #20 - Renault
DNA marki według "Historii ...", #4 - BMW
Sport dla ludu, część druga
DNA marki według "Historii ...", #10 - Porsche
Sport dla ludu, część czwarta
DNA marki według "Historii ...", #13 - Harley - Davidson
DNA marki według "Historii...", #17 - Mitsubishi Motors

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.
















