Rodzina Peugeot to jedna z najbardziej znanych rodzin we Francji. To przemysłowcy, którzy zaczynali od handlu i produkcji drobnych narzędzi. Rodzinny interes w 1810 roku założył Jean Pierre Peugeot (1768-1852) a pierwszy warsztat mieścił się w drewnianej szopie w Sochaux. To w niej Peugeot naprawiał maszyny rolnicze oraz przybory kuchenne. W ten sposób poznał ich budowę. Wkrótce sam podjął się konstrukcji wielu wynalazków. Od lat 30-tych biznes przyjmowali jego synowie. Poszukiwali nowego źródła dochodów. Upatrywali ich w imporcie.
W połowie XIX wieku do Europy eksportowano coraz więcej egzotycznych przypraw – były one bardzo drogie. Kupowano pojedyncze ziarna lub zaledwie gramy a ich użycie w restauracjach wiązało się ze „stosownym” rachunkiem. Peugeot znalazł rozwiązanie tego problemu. Należało zmontować miniaturowy młynek, który rozdrobi cenny surowiec. Tak powstały słynne młynki do przypraw – słynne, gdyż sprzedawały się w tysiącach sztuk a Peugeot dzięki nim dorobił się ogromnego majątku. W sprzedaży pojawiły się w 1850 roku.
Młynek do kawy marki Peugeot
Majątek zbity na młynkach Peugeot chciał zainwestować w kolejne dochodowe biznesy. Poszukiwano kolejnych rynków oraz produktu, który można było na nim zaoferować. W latach 80-tych XIX wieku zwrócono uwagę na bicykle i pierwsze rowery. W ten oto sposób w 1886 roku przedstawiciele kolejnego pokolenia rodziny Peugeot – Armand (1849-1915) i Eugene (1844-1907) rozpoczęli montaż rowerów. Biznes był dochodowy, dlatego też … postanowiono zyski przeznaczyć na kolejne inwestycje. Peugeot chciał produkować pojazdy z silnikiem.
W tym czasie automobile były drogie. Nowy biznes przyciągał wielu „konstruktorów-ciułaczy”, którzy bez doświadczenia chcieli sprzedawać swoje pojazdy i zarabiać miliony. Armand w 1887 roku postanowił, że zamiast podejmować kolejne próby zakupi licencję. Na niej miał uczyć się nowego „fachu”. Dwa lata później zmontowano pierwszego Peugeota. Było to wspólne dzieło Peugeota i inżyniera Leona Serpolleta (1858-1907). Pojazd był sprawny, jeździł, ale nie miał jeszcze silnika benzynowego a małą maszynę parową.
Pierwszy Peugeot z napędem parowym
W 1890 roku bracia Peugeot pokazali swój najnowszy pojazd – miał silnik na licencji Daimlera i był rozwinięciem projektu Panharda i Levassora. Była to bardzo nowoczesna (jak na tamte czasy) konstrukcja – silnik o mocy 2 „koni parowych” i napęd przenoszony na koła tylne za pomocą łańcucha. System chłodzenia oparty o instalację z „systemu Panharda”. Pomimo tego, że napęd umieszczono z tyłu, całość jeździła stabilnie i całkiem szybko – pojazd osiągał 18 km/h. W ciągu kilku miesięcy zmontowano 4 sztuki.
Bracia Peugeot chcieli produkować setki a być może tysiące rocznie. W wyniku dalszego rozwoju projektu powstał „Typ 3”. Prace konstrukcyjne nad nim trwały zaledwie kilka miesięcy. Pojazd posiadał ten sam silnik co w poprzedniku, ale z przodu umieszczono dodatkową ławkę dla pasażerów. Kierowca siedział na tylnej ławce a widok przesłaniał mu … pasażer siedzący z przodu (układ „vis-a-vis”). Pojazd był cięższy od poprzednika, co przekładało się na niższą prędkość maksymalną na poziomie 14-15 km/h. Auguste Doriot pokonał nim trasę o długości 2045 km bez większych awarii.
W 1894 roku pojazd wziął udział w pierwszym wyścigu z Paryża do Rouen. Doriot zajął trzecie miejsce, tuż za „kolegą” z zespołu – Albertem Lemaintre. Co ciekawe – wszystkie Peugeoty dojechały do mety wyścigu co nie było oczywiste dla innych pojazdów. Sukces w sporcie motorowym przełożył się na zainteresowanie klientów. „Typ 3” powstał w liczbie 64 sztuk a kilka z nich po zdemontowaniu „niepotrzebnych udogodnień” wzięła udział w wyścigu „Paryż-Bordeaux-Paryż” w 1895 roku. Pierwszy został sklasyfikowany Levassor na automobilu własnej konstrukcji, Peugeoty zajęły miejsca od 2 do 4.
Armand Peugeot i Peugeot Typ 3
Tak dobry wynik wpłynął na zainteresowanie automobilami rodziny francuskich przemysłowców. To dla nich powstał nowy model „Typ 8” – najdroższa „zmotoryzowana karoca” końca XIX wieku oraz kolejne wersje niezawodnej „Trójki”, „Czwórki” aż do „Typu 21”, który zerwał z dotychczasowym nazewnictwem kolejnych konstrukcji. Peugeot na przełomie XIX i XX wieku stał się jednym z najważniejszych producentów na rynku francuskim a wkrótce na europejskim. Wszystko to dzięki opinii pojazdów trwałych i o stosunkowo mocnym napędzie.
Już w 1898 roku Peugeoty miały silniki o mocy 6 „koni parowych” i były uważane za pojazdy luksusowe i solidne. Co ciekawe, dopiero w 1902 roku zapadła decyzja aby zakłady produkowały również motocykle (przeciwnie niż konkurencja). Prototypy powstały 4 lata wcześniej, ale były to jeszcze konstrukcje oparte o pomysły De Diona i Boutona. Kilka lat później – w 1907 roku motocykl marki Norton wyposażono w silnik motocyklowy Peugeota o mocy 5 KM. Brytyjski motocykl wygrał wiele wyścigów i zdobył wiele nagród.
Norton z silnikiem Peugeota
Jedną z najważniejszych decyzji rodziny Peugeot było wprowadzenie do sprzedaży mikrosamochodu – pojazdu taniego, który przeczył dotychczasowemu postrzeganiu marki. Projekt „Bebe” nie był szczególnie popularny, ale dzięki niemu opinia o Peugeocie przeniosła się na inne konstrukcje. Dzięki „linii budżetowej” udało się zdobyć nowych klientów, do nich dołączyli użytkownicy skuterów i motorowerów. Co ciekawe, w latach 30-tych Peugeot przejął producenta motocykli o bardzo wymownej nazwie – „Automoto”.
Wcześniej, bo w 1913 roku Peugeot wygrał wyścig na torze Indianapolis. W tym samym roku odnotowano poziom sprzedaży samochodów na poziomie 9 tys. sztuk (połowa francuskiej produkcji). W tym czasie rodzinny biznes nie był już manufakturą a wielką fabryką produkującą kilkadziesiąt tysięcy sztuk pojazdów rocznie. „Lwią” część stanowiły rowery, których już w 1900 roku produkowano 20 tys. sztuk rocznie. Skąd lew w logo marki? W 1858 roku Emile Peugeot złożył wniosek patentowy i … tak już zostało, choć obecnie w logo znajduje się tylko bujna grzywa a nie cały lew.
Obecnie spadkobiercą fortuny i 24 zakładów produkcyjnych jest Thierry Peugeot. W 2014 roku miało dojść do sprzedaży pakietu kontrolnego akcji, który miał kupić chiński Dongfeng. Spowodowało to podział rodziny i kilkuletnie kłótnie o wielki majątek. Ostatecznie osiągnięto porozumienie a Dongfeng nie osiągnął zamierzonego celu. Dziś dawny „rodzinny interes” to podpora koncernu Stelantis, na który składa się kilkanaście marek. Rodzina Peugeot przez 200 lat zbudowała imperium przemysłowe. Na to aby rodzina była silna potrzeba wiele lat.

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.










