Przystojny Louis i jego znajomości

przez | 14 lutego, 2022

Chiron to obecnie model Bugatti. Jeden z najszybszych pojazdów z silnikiem tłokowym na świecie. Nazwę modelu zawdzięcza osobie Louisa Chirona – kierowcy wyścigowego, który przez wiele lat był związany z Bugatti. To w tym zespole wyścigowym osiągał największe sukcesy a jego niebieska wyścigówka jako pierwsza przekraczała metę wyścigu. Dlaczego niebieska? Tak Francuzi malowali swoje wyścigówki w okresie międzywojennym. Zanim Chiron zasiadł za kierownicą wyścigówki miał nieco inne zadania. Karierę kierowcy rozpoczął w wojsku.

Pod koniec wojny był osobistym kierowcą najważniejszych francuskich wojskowych, w tym Marszałka Focha. Wiele ważnych osobistości poznał już jako nastolatek pracując w branży hotelarskiej. Wcześnie osierocony był zdany sam na siebie i praca boja hotelowego otworzyła przed nim wiele nowych możliwości. Przez kilka lat Louis był wychowywany przez rosyjską księżną. która zadbała o odpowiednie wykształcenie wychowanka oraz zapoznała go z amerykańska arystokracją. W tym środowisku młodu Louis odnalazł się szybko i został w nim całe dorosłe życie.

Jak Chiron trafił do wąskiego grona kierowców wyścigowych? W 1925 roku, jako 25-letni młodzieniec, otrzymał od potentata farmaceutycznego Alfreda Hoffmana- La Roche nowe Bugatti. Bogaty sponsor oczekiwał, że wychowa przyszłego mistrza, ale historia okazała się ciekawsza niż mógł sobie wyobrażać. W 1927 roku Chiron miał za sobą kilka startów i został kierowcą fabrycznego zespołu Bugatti. Posadę załatwił osobiście Hoffman. Radość sponsora jednak nie trwała długo, gdyż Louis jeszcze tego samego roku zakochał się w żonie sponsora i uciekł z nią w nieznane.

Louis Chiron (1899-1979)

Źródło: Wikimedia

Miłość nie trwała długo, gdyż Alice – żona Hoffmana związała z Rudolfem Caracciolą. Wybór pomiędzy Rudolfem a niedoświadczonym Chironem był oczywisty. Co z tego wynikało? Zasadniczo nic, ale Chiron miał powodzenie u kobiet. Często był fotografowany a jego urodą zachwycały się panie w każdym wieku. Pierwszy z większych sukcesów Chiron odniósł w 1928 roku wygrywając GP Hiszpanii. Startował na Bugatti. W tym samym roku startował na Le Mans prowadząc zmodyfikowanego Chryslera. Na Le Mans startował jeszcze 8-krotnie.

Początek lat 30-tych to pasmo sukcesów w fabrycznym zespole Bugatti. W 1931 roku Chiron wygrał GP Francji. Model T51 z silnikiem o mocy 160 KM okazał się szybszy od niemieckich ciężkich konstrukcji. W tym samym roku wygrał u siebie – GP Monako. W tym czasie dominowały Alfy Romeo. Chcąc się im przeciwstawić założył własny zespół – Scuderia CC i zaczął starty wspólnie z Carraciolą. Kupili dwie Alfy P3, ale podczas GP Monako Rudolf rozbił się wskutek czego Chiron podjął decyzję o zakończeniu startów pod wspólną „marką”. W 1933 roku startując w swoich barwach wygrał trzy wyścigi.

Chiron za kierownicą Bugatti (zdjęcie z dedykacją od kierowcy)

Źródło: Bugatti

W 1934 roku wygrał GP Francji ścigając się w barwach Alfy Romeo Scuderii Ferrari. Co ciekawe, w tym samym wyścigu startował również Carraciola, którego samochód nie dojechał do mety wskutek awarii przewodów paliwowych. Ścigał się na „Tipo B”, ale w w 1935 roku zaliczył starty na „Bimotore” – na AVUS jego dwusilnikowa maszyna jako druga przekroczyła metę. Co ciekawe, notował również starty na francuskich Talbotach, ale w tym czasie nie odniósł na nich sukcesów porównywalnych ze startami dla Ferrari. Na puchary dla Talbota należało poczekać kilka lat.

W 1935 roku zdobył 3.miejsce w wyścigach łodzi. Startując na Bugatti odniósł kilka znaczących sukcesów w wyścigach górskich. Pierwsze z nich zaliczył już w 1924 roku, ale na większe sukcesy musiał poczekać do 1927 roku kiedy to wygrał kilka lokalnych wyścigów górskich w rejonie Marsylii. W 1938 roku powrócił na Le Mans jako kierowca Delahaye. Niestety, podobnie jak większość załóg, musiał  wycofać się z wyścigu na skutek awarii. Do Le Mans nie miał szczęścia. Tymczasem nadeszła wojna i sport samochodowy przestał być ważny.

Chiron za kierownicą Talbota

Źródło: Pinterest

Po wojnie startował w zespole Ecurie France na Talbotach oraz na Maserati. Na Talbocie wywalczył GP Francji – w 1947 i 1949 roku. Tymczasem nadszedł rok 1950 i pierwsze wyścigi Formuły 1. Chiron wywalczył 3.miejsce w GP Monako dla Maserati. Był najstarszym kierowcą w stawce. Miał wiele szczęścia, gdyż wskutek ogromnej kraksy z wyścigu wycofało się wielu kierowców. Był tuż za Fangio i Ascari – stracił do pierwszego dwa okrążenia. Przez kolejne lata nie odniósł znaczących sukcesów. Ten osiągnął w 1954 roku w „domowym rajdzie”.

W 1954 roku rywalizował z kierowcami rajdowymi w Rajdzie Monte Carlo. Wygrał z dużą przewagą. W 1955 roku zaliczył kilka startów na „tankowcu” – Lancii D50. Szybka, nieudana konstrukcja nie wpłynęła na poprawę statystyk Chirona. Następnie ścigał się na Maserati 250F  – już bez większych sukcesów. Ostatnie lata spędził za kierownicą wyścigówek marki OSCA. Marka ta była „przedszkolem” dla kierowców i Chiron pracując dla niej pełnił rolę instruktora dla młodszych kierowców. Niestety sam nie odniósł w tym czasie zwycięstw.

Pomimo wielu wygranych, w latach 1956-1958 nie zakwalifikował się nawet do GP Monako. Mając prawie 60 lat musiał zmierzyć się z prawie dwukrotnie młodszymi zawodnikami. To spowodowało, że uczestniczył zaledwie w kilku lokalnych wyścigach i w 1958 roku postanowił przejść na emeryturę. Książe Rainier powierzył mu misję komisarza generalnego odpowiedzialnego za przeprowadzanie GP Monako i Rajdu Monte Carlo, którą to funkcję pełnił dożywotnio. Zmarł pozostawiając po sobie wiele tytułów mistrzowskich oraz plotek, którymi Monte Carlo żyje do dnia dzisiejszego.

Chiron w Citroenie – Rajd Monte Carlo, rok 1958

Źródło: Citroen

Niektóre źródła twierdzą, że jako młodzieniec trudnił się zawodem tancerza erotycznego i w ten sposób poznawał bogate panie z towarzystwa. Ile w tym prawdy? Tego nie wiemy. Wiemy jak jeździł Chiron. Jak szaleniec. Jeździł odważnie i agresywnie nie bacząc na ryzyko. Zyskał przydomek „Lis” – wykorzystywał każdą szansę na wyprzedzenie rywali a zdobytej przewagi nie oddawał nawet za cenę awarii lub kraksy. Zmarł w 1979 roku. Ścigał się w setkach wyścigów. Przeżył kilka wypadków, ale zawsze wracał na tor z takim samym zaangażowaniem. Bugatti słusznie uhonorowało go nazywając następcę Veyrona jego imieniem.