Charlie Merz i okolice Indianapolis

przez | 26 maja, 2023

Kierowcy wyścigowi mają wiele zainteresowań. Tor i wyścigi to często tylko część ich kariery zawodowej. Są tacy, którzy dobrze śpiewają, tańczą czy gotują i odnoszą sukcesy również w tym zakresie. Historia zna wielu kierowców wyścigowych rozpoczynających karierę w wojsku. Z kolei Charlie Merz dał się poznać jako tłumacz literatury technicznej a także promotor sportu motorowego w USA.  Jego historia to materiał na ciekawy scenariusz filmowy.

Merz urodził się w 1888 roku w Indianapolis. Jako kierowca wyścigowy karierę rozpoczął w wieku 17 lat. Nie, jeszcze nie był uczestnikiem prestiżowego wyścigu. Merz dał pokaz swoich możliwości przez Arthurem Newby – jednym z fundatorów toru Indianapolis. Jeszcze w 1905 roku zaliczył kilka dobrych startów, w tym m.in. podczas wyścigu towarzyszącym Wystawie Stanowej na dystansie 100 mil. Dobrych, o ile można tak określić efektowny dzwon w drewnianą barierę na 95 mili wyścigu.

Charles Merz

Źródło: Vanderbilt Cup Racers

Stało się tak na skutek rozerwania opony. Pomimo wypadku doceniono postawę 17-latka, który przez prawie cały wyścig utrzymywał się w czołówce rywalizując z doświadczonymi starszymi kierowcami. Merz wiele ryzykował, ale podjęte wtedy ryzyko zaprocentowało. W ciągu swojej kariery był znany ze swojej odwagi oraz wyciskania z wozów całej możliwej mocy. To właśnie stąd często jego samochody nie wytrzymywały tempa wyścigu i ich silniki rozpadały się podczas jazdy.

Warto odnotować również start Merza w Pucharze Vanderbilta w 1909 roku. Zajął 7. miejsce. W tym samym roku na terenie przyszłego toru w Indianapolis odbył się wyścig inauguracyjny. Startowało w nim kilku znanych kierowców a wśród nich Jap Clemens i Louis Chevrolet. Odbyły się również wyścigi długodystansowe o długości 400 i 480 km. Niestety nie obyło się bez ofiar. Szaleńcze tempo, brak barier i konstrukcja ówczesnych wyścigówek były zabójczą miksturą.

Zanim rozegrano pierwszy oficjalny wyścig długodystansowy w 1911 roku w statystykach pojawił się pierwszy wpis o ofiarach. Podczas 400-kilometrowego wyścigu w 1909 roku zginęła załoga Wilfred Bourque i Harry Holcomb jadący wyścigówką marki Knox. Sam Merz również cudem uszedł z życiem gdy w jego Nationalu eksplodowała opona. National wypadł z nawierzchni toru i z impetem uderzył w grupę kibiców. Jemu udało się wyskoczyć, ale Claude Kellum (jego mechanik) nie miał tyle szczęścia.

Kellum zmarł wskutek odniesionych obrażeń. Wypadek pochłonął życie dwóch kibiców a kilkunastu zostało rannych. Pomimo tego Merz nie zrezygnował ze startów. Chciał szybko wrócić na tor. Ten już był gotowy a na skutek wypadku dokonano zmian w organizacji miejsc dla widzów. Ich miejsca były odgrodzone od toru i znajdowały się wzdłuż prostych odcinków toru. Potrzebna była jeszcze promocja miejsca, które dziś jest prawdziwą „Mekką Wyścigów”.

Indianapolis 500 i Merz w wyścigówce marki Stutz

Źródło: Stutz Archive

Merz, Arthur Newby i Carl Fisher wypromowali tor i wyścig. Po raz pierwszy jako imprezę o zasięgu krajowym wyścig rozegrano w 1911 roku. Wygrał Ray Harroun na „dopingu”. Jakim? Po prostu miał do wyścigówki przymocowane lusterko, w którym obserwował znajdujących się z tyłu rywali. Był to całkowicie legalny „doping” – oficjalną klasyfikację uznano a o imprezie rozpisywano się w całym USA. O lusterku wspomniano jedynie kilka lat później jako niezbędnym wynalazku.

Ile razy Merz wygrał Indianapolis 500? Zero! Raz był siódmy, raz czwarty – to przyzwoite wyniki, ale od organizatora tego wyścigu można było oczekiwać więcej. W latach 1909-1916 zaliczył 18 startów, wygrał 3 wyścigi, raz startował z pierwszego miejsca a 10 razy stawał na podium. Bardziej niż na torze sprawdzał się jako organizator imprezy, która w kilka lat stała się jednym z najważniejszych wydarzeń w sportowym kalendarzu. Merz jako wybitny menedżer miał wiele propozycji pracy.

Relacja z wyścigu Indianapolis z 1911 roku

Źródło: Youtube

W połowie 1919 roku został zastępcą kierownika w zespole wyścigowym Stutza. Wcześniej pełnił w nim rolę kierowcy wyścigowego i testowego. Z funkcji zrezygnował w 1925 roku, ale dopiero po bankructwie Stutza w 1927 roku opuścił zespół i … założył własny. Zespół pod jego kierownictwem przetrwał do 1946 roku kiedy to Merz przeszedł na emeryturę a jego fotel przejął Miklos Sperling. Zespół Merz w tym czasie był jednym z najważniejszych sponsorów wyścigu Indy 500.

W latach 1950-1955 był najważniejszym sponsorem i nazwisko właściciela znali wszyscy kibice sportów motorowych w USA. Merz zmarł w 1952 roku pozostawiając po sobie legendę człowieka, który dał Ameryce najważniejszy wyścig w sezonie. Przez większość życia mieszkał w Indianapolis niedaleko toru, na którym odbywa się słynny wyścig. Był lokalnym patriotą, który wypromował swoje miasto i uczynił je znanym w najdalszych zakątkach motoryzacyjnego świata.