Rockefeller? To nazwisko kojarzy się z teoriami spiskowymi („władza nad Światem” itp.), bogactwem i chęcią wpływu na gospodarkę. Rzadziej kojarzy się z motoryzacją a trzeba przyznać, że Rockefeller miał ogromny wpływ na rozwój przemysłu naftowego w USA. Wszystko za sprawą Standard Oil – przez pewien czas największe przedsiębiorstwo na świecie. Jego założycielem byli bracia John i William Rockefeller wraz z kilkoma wspólnikami.
Spółka uzyskała osobowość prawną w 1870 roku a jej majątek podzielono na udziały – dokładnie 10 tysięcy akcji, z których John posiadał najwięcej bo aż 2667. Firma miała ogromny kapitał i szybko pozyskała technologię potrzebną do uzyskania przewagi. W zaledwie 2 lata Standard Oil wykupił większość małych rafinerii. Spółka szybko stała się monopolistą i była obiektem obserwacji rządu. Dlaczego? To bardzo długa i pełna niedopowiedzeń historia.
Karykatura prasowa o Standard Oil
Źródło: American History USA
Rockefeller stosował agresywną politykę rządzenia – czasowo obniżał ceny do poziomu poniżej kosztów produkcji (mając zapewnione rezerwy) i w ten sposób dziesiątkował konkurencję. Czasem stosował praktykę wykupu konkurencji, przejmował ją, ale pozostawiał jej zarząd kierując biznesami z tylnego fotela (zupełnie jak wódz pewnej partii). Tak oto pojawiła się koncepcja „trustu”, która zaczęła przynosił kolosalne zyski i stanowiła przykład do naśladowania.
Firmy z innych gałęzi przemysłu szybko skopiowały sposób działania i amerykańska gospodarka zaczęła się konsolidować. Powstało wiele monopoli a konkurencja zanikła co wzbudziło zainteresowanie Kongresu. W 1890 roku Kongres przyjął „Ustawę antytrustową Shermana”, której przepisy miały ograniczyć łamanie prawa antymonopolowego. Niestety tylko w teorii. Mądre „menedżerskie umysły” szybko znalazły wyjście z tej sytuacji i przepisy ustawy zostawały sukcesywnie omijane.
Wcześniej, bo w 1885 roku Standard Oil zmienił siedzibę. Z restrykcyjnego Cleveland siedzibę przeniesiono do Nowego Jorku – tam prawo było łagodniejsze dla spekulantów. W nowym miejscu Standard Oil mógł sobie pozwolić na więcej. Pozew od prokuratora stanu Ohio? To pikuś, szczególnie, że firma przynosiła rocznie kilkadziesiąt milionów dolarów zysku a poziom dywidend dla akcjonariuszy kolejne kilkanaście milionów rocznie. Wszystko w myśl zasady „bogaty może więcej”.
Rafineria w Cleveland (zdjęcie z 1899 roku)
Źródło: Wikimedia
W 1909 roku o prywatnego giganta upomniał się Departament Sprawiedliwości. Dwa lata trwał proces, ale w końcu firmę uznano za monopol i nakazano podziału na mniejsze przedsiębiorstwa. Tak oto powstały łącznie 34 spółki. Wszystkie nadal nosiły taką samą nazwę, ale do nich dopisywano nazwę stanu, w którym działała. Stąd m.in. Standard Oil of New Jersey, Standard Oil Indiana, Standard Oil Ohio, Standard Oil of California, Standard Oil Kentucky itd.
Czy Standard Oil był dobrym pracodawcą? Początkowo tak, ale w czasach gdy Ford zwiększał dniówki do „kosmicznych” 5 dolarów, pracownicy rafinerii dostawali poniżej średniej a warunki pracy były o wiele trudniejsze. Kiedy w 1913 roku rozpoczęto strajki Rockefeller i spółka nie wysłuchali postulatów protestujących. W zamian za to utworzono fundację, której kapitał zakładowy wynosił „kosmiczne” 250 milionów dolarów. W 1918 roku kolejne pół miliarda (!) przeznaczono na fundację wspierającą badania społeczne.
Pozostałości po obozie protestujących w Ludlow
Źródło: Brittanica
W 1914 roku podczas protestów w Ludlow prywatna armia Rockefellera i oddział Gwardii Narodowej zabiły 26 górników i członków ich rodzin. Rockefeller odrzucił oskarżenia, że to on wydał zgodę na strzelanie do protestujących. Po tych wydarzeniach rodzina Rockefellerów przez lata zmagała się z ostracyzmem w środowisku najbogatszych Amerykanów. Opinia publiczna domagała się linczu na całej rodzinie miliarderów. Oczywiście … rodzina uspokoiła nastroje społeczne za pomocą pieniędzy.
Przekroczono granicę, którą zamknięto w wybranych stanach próbowano otworzyć cztery dekady wcześniej. W konsekwencji wydarzeń oraz sądowych wyroków wynajęto osobę do zarządzania wizerunkiem firmy. Czy to pomogło? Nie, do dziś to nazwisko ma same negatywne skojarzenia. John Rockefeller zmarł dwa miesiące przed swoimi 98. urodzinami pozostawiając po sobie jedno z największych przedsiębiorstw pierwszej połowy XX wieku. Czy jego przedsiębiorstwa przetrwały?
Wóz konny-cysterna
Źródło: Library of Congrese Research
ExxonMobil to dawny Standard Oil of New Jersey. Standard Oil Indiana to jeden z fundamentów BP, kolejnych kilka przedsiębiorstw wchodzi w skład Chevrona. Standard Oil był obecny w dawnym zaborze pruskim, ale ostatecznie w 1937 roku spółkę przejął Vacuum Oil Company S.A. John Rockefeller to szara eminencja początków motoryzacji. Był i jest symbolem wyzysku i nieustannego dążenia do bogactwa. Miał jednak wpływ na rozwój przemysłu naftowego.

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.










