„Porsche P111 Diesel Cabrio?” – czy znacie jedną z najlepszych reklam w historii Porsche? Czy historia Porsche to tylko wyścigi, ewolucja Garbusa i pojazdy wojskowe, do których niemiecki producent niechętnie się przyznaje? Ważnym epizodem w historii Porsche jest produkcja ciągników rolniczych. Ich historia zaczyna się w połowie lat 30-tych XX wieku. Ferdinand Porsche i zakłady techniczne realizowały wiele projektów i ciągnik był tylko jednym z wieku maszyn projektu wielkiego inżyniera. Niemiecka gospodarka ich potrzebowała.
Porsche (jako zakłady techniczne założone w 1931 roku) było odpowiedzialne za rozwój kilku gałęzi nazistowskiej gospodarki, w tym również rolnictwa. Zapotrzebowanie na maszyny rolnicze było duże. Porsche już w 1934 roku zmontował prototyp małego ciągnika, ale projekt przedłużał się w związku z problemami z przeniesieniem napędu. Projekt rozwijano a do niego dołączyła również „zmotoryzowana platforma”, która miała służyć jako nośnik różnego rodzaju narzędzi. Wojna przekreśliła dalszy rozwój projektów rolniczych.
„Volkstraktor” – przekrój poprzeczny
Źródło: Porsche
Prototyp, który nazwano potocznie „Volkstraktor” oraz nośnik narzędzi nazwany Porsche Typ 110 miały rozwijać nazistowskie rolnictwo. Podczas wojny szukano strategicznego partnera do produkcji. Niestety ZF, które mogło zapewnić części, było jednym z najważniejszych dostawców dla wojska i jego moce produkcyjne były w pełni zagospodarowane. Do projektu zaangażowano austriackie zakłady Allgaier. Pierwszym ciągnikiem, który nosił nazwę Porsche był model AP 17. To był prawdziwy „system Porsche”.
Mianem tym określano technikę Porsche, którą opracowano w biurze konstrukcyjnym Porsche a następnie sprzedano dla innego producenta. Mały ciągnik z dwucylindrowym Dieslem pod maską był nowoczesny (wtrysk Boscha) i dość tani (4.450 marek). Trzy lata po rozpoczęciu produkcji do oferty wprowadzono większy model – A133, którego silnik miał 3 cylindry i moc 33 KM. Co ciekawe, maski tych ciągników zaprojektował Erwin Komenda – współautor linii modelowej Volkswagena i Porsche 356.
Allgaier jednak nie miał dużych mocy produkcyjnych, co skłoniło do dalszego poszukiwania fabryki. Rozwiązaniem problemu były stare zakłady produkcji sterowców należące do Zeppelina. Zakład w Friedrichshafen-Manzell w latach 50-tych stał się areną niezwykłych wydarzeń. Spółka z Allgaierem nie przynosiła dużych zysków, ale Porsche miało już rozwiązanie problemu – nowy projekt ciągnika oraz nowego partnera biznesowego. W tym samym czasie zespół wyścigowy Porsche wygrywał wyścigi długodystansowe.
Porsche P111
Źródło: porsche-traktor.com
Projekt ciągnika sadowniczego rozpoczęto już podczas wojny, ale dopiero w 1949 roku podjęto się prac rozwojowych. Trzy lata później pokazano nowy model – Junior, który po zakończeniu współpracy z Allgaierem przemianowano na Porsche P111. Pod tą marką zadebiutował w 1957 roku. Odzew rynku był duży – rolniczy „Maluch” wyglądał nowocześnie, napędzał go 14-konny silnik chłodzony powietrzem a całość była po prostu solidna. I najważniejsze … było to najtańsze Porsche w ofercie producenta.
P111 w kolorze czerwonym to był jedynie początek gamy ciągników. Syn Ferdinanda, „Ferry” dbał o markę jak o zakłady produkujące samochody. W ofercie były ciągniki o mocach do 50 KM napędzane 1,2,3 lub 4-cylindrowymi silnikami. Sprzedaż była na zadowalającym poziomie, niestety biznes wymagał również ogromnych inwestycji. Konkurencja u progu lat 60-tych była ogromna. Próbowano sprzedawać ciągniki do USA, Brazylii i Argentyny, ale i tam rozwijająca się gospodarka przyciągnęła europejskich producentów.
Porsche Super N308
Źródło: porsche-traktor.com
Porsche zmniejszyło ilość produkowanych maszyn oferując dwie główne linie modelowe – Junior i Super. Ten ostatni był 3-cylindrowym ciągnikiem o średniej wielkości. Niestety model biznesowy Porsche zaczął się psuć. Klienci, zamiast docenić doświadczenie „Ferrego”, wytykali firmie brak dbałości o bogatego klienta. To było jedną z przyczyn rezygnacji z produkcji ciągników, ale nie tylko. Porsche miało pracować na sukces modelu 901 – pierwszego „masowego Porsche”, które miało zastąpić modele 356, 550 i 718.
W 1963 roku dział Porsche-Diesel odpowiedzialny za rozwój ciągników został zamknięty a serwis wyprodukowanych egzemplarzy powierzono … Renault. Fabrykę kilka lat później postanowiono sprzedać. Ostatnie ciągniki sprzedano na początku 1965 roku. Szacuje się, że od 1957 roku do końca 1963 roku Porsche zmontowało ok. 125.000 ciągników rolniczych. Marka ma wiernych fanów, którzy swoje ciągniki odnawiają i prezentują na wystawach. Zupełnie tak jak zabytkowe 356 lub 911.
Tekst i dobór zdjęć: Maksymilian Wójcicki
Redakcja: Zbigniew Kluczkowski

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.









