Historia rosyjskiej motoryzacji jest długa i pełna wielu nieodkrytych kart. Masowa motoryzacja? W latach 20-tych XX wieku próżno było szukać modelu produkowanego na dużą skalę. Pierwsze konstrukcje wzorowane na zachodnich „wynalazkach” pojawiły się na rosyjskich drogach już pod koniec lat 90-tych XIX wieku. O ich konstruktorach niewiele wiemy. Jednym z nich był Jewgenij Jakowlew, któremu należy poświęcić wiele uwagi i odszukać ciekawe informacje.
Jakowlew urodził się w 1857 roku. W 1889 roku w Niżnym Nowogrodzie założył pierwszą fabrykę silników spalinowych. Po nieudanych eksperymentach z napędem parowym zdecydowano o zastosowaniu patentu Otto, ale silnik własnej konstrukcji nierówno pracował i był za słaby. Po kilku miesiącach pracy udało się okiełznać awaryjność silnika i zaprezentować wynalazek Rosyjskiemu Towarzystwu Eksploracyjnemu. Naukowcy byli zdumieni pomysłowością młodego konstruktora.
Jakowlew w swoim automobilu
Źródło: The Moscow Times
Jakowlew rozpoczął sprzedaż silników do napędu łodzi. Jednym ze wspólników nowego biznesu był Piotr Freze, którego pieniądze wpłynęły na decyzję o szybkiej budowie warsztatu oraz wmontowaniu silnika w nadwozie bryczki konnej. Pierwsze próbne jazdy wykonano już w 1891 roku. W ciągu dwóch następnych lat prototyp doskonalono i testowano a następnie pokazano na Wystawie Światowej w Chicago. Wcześniej żaden Rosjanin nie pokazywał żadnego pojazdu na Wystawie Światowej.
Projekt został dobrze przyjęty. Stoisko Jakowlewa odwiedził sam Cesarz Mikołaj II, ale … był obojętny wobec rodzimego wynalazku. Po powrocie do Rosji spółka Jakowlew i Freze rozpoczęła montaż swoich pojazdów. Były to lekkie automobile o masie własnej 300-310 kg napędzane jednocylindrowym silnikiem o mocy 2 KM. Nadwozie było otwarte, ze składaną opończą i posiadało jedynie wąską kanapę na dwie osoby. Pojazd rozpędzał się do około 20 km/h. Zapłon? Elektryczny. Zastosowano nowy wynalazek – świecę zapłonową.
Do 1896 roku zmontowano pojedyncze egzemplarze. W tym czasie spółka była znana już w całej Rosji. Freze rozumiał potencjał reklamy prasowej i już w 1897 roku dawny warsztat stał się oficjalną fabryką samochodów. Ta przetrwała na rosyjskim rynku zaledwie kilka miesięcy. W ofercie było kilka rodzajów nadwozia, jeden silnik a na zmontowanie pojazdu czekało się przynajmniej kilka tygodni. Rok później Freze postanowił zamknąć biznes. Przyczyn tej decyzji było wiele.
Inny model konstrukcji Jakowlewa
Źródło: prewarcar.fr
Jedną z nich była śmierć Jakowlewa. Zmarł w wieku zaledwie 41 lat pozostawiając po sobie rozwijający się biznes. Freze nie miał doświadczenia rzemieślniczego i nie mógł znaleźć nowego kierownika produkcji. Znalazł inne źródło powiększania majątku. Rodzina Jakowlewa również nie była zainteresowana rozwijaniem fabryki. W zakładach rodziny Freze produkowano … powozy konne. Na kolejne pojawienie się nazwiska Jakowlew w historii motoryzacji należało czekać do lat 30-tych XX wieku.
Samoloty JAK nie są dziełem „tej” rodziny Jakowlew. „Dziełem” pojazdu marki Jakowlew & Freze najprawdopodobniej jest pierwszy mandat za przekroczenie prędkości jaki odnotowano w 1896 roku w Wielkiej Brytanii (według brytyjskiego archiwum). Przypominamy, że to był czas obowiązywania „Red Flag Act”. Na kolejne próby wprowadzenia do produkcji pojazdu rosyjskiej konstrukcji należało poczekać do początku XX wieku. Była to ciężarówka , ale to już inna historia.

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.








