Klasyk w „kreskówce” – część druga

przez | 23 stycznia, 2022

{Drugą część zaczynamy od rodzinnego mikrobusa – idealnego do przewozu zabawek.}

Ford Aerostar – pojazd pani Davis z kreskówki „Toy Story”. W zasadzie jest to mikstura Forda z Voyagerem. Podobnie jak w świecie rzeczywistym Aerostar to pakowny pojazd rodzinny, w którym zmieści się wiele zabawek. Nie ma w nim żadnych „fajerwerków”. To typowy „pojazd amerykańskiej mamuśki”, który niczym się nie wyróżnia. Jest tak typowy jak amerykańskie przedmieścia, gdzie mieszkają bohaterowie tego filmu. Zwykły rodzinny mikrobus. W kolejnych częściach miejsce Forda zajmuje Opel Zafira, który nijak ma się do amerykańskiego stylu życia.

Ford Aerostar?

Źródło: IMCDb

Alfa Romeo SZ – niezwykły „rodzinny” pojazd Usagi i Mamoru z „Czarodziejki z Księżyca”. Niezwykła Alfa w „zwykłej” Japonii jest jak magiczne moce głównych bohaterów. Wyróżnia się na tle innych Toyot, Mitsubishi czy Nissanów, ale zza przyciemnionej szyby nie widać głównych bohaterów. Alfa pozwala im wyróżnić się, ale i odciąć od całego świata. Daje „aurę tajemniczości”. Pomaga im także uciec od licznych demonów i straszydeł. Oczywiście jest czerwona. W „Czarodziejce z Księżyca” pojawia się wiele innych pojazdów, ale to Alfa przyciąga uwagę widza.

Typowo japońska Alfa Romeo SZ

Źródło: IMCDb

De Soto Firedome  –  pojazd tytułowych bohaterów z „The Adventures Sam i Max”. To radiowóz, ale cywilny. Sam i Max to policjanci, ale tacy „bez odznaki”. To raczej detektywi w policyjnym radiowozie. De Soto uczestniczy w pościgach za przestępcami i pomaga zwalczać mafię podrabiającą zabawki. De Soto w rzeczywistości to pojazd luksusowy a nie sportowy, ale w kreskówce to również odrzutowiec, w którego zmienia się z pozoru zwykły pojazd. De Soto pojawia się również w grze z tej serii oraz w kilku seriach kreskówek z Samem i Maxem. Tam De Soto ma jeszcze inne „moce”.

Policyjne De Soto

Źródło: Wikimedia/Fandom

Dodge Stealth – wóz Carla z „Aqua teen hunger force”. Tak, to kreskówka dla dorosłych, ale (umówmy się) oglądają ją również nastolatkowie. Fabuła przedstawia społeczność Ameryki pokazaną z perspektywy fast-foodów. Tymczasem … zamiast Vipera, Corvetty … japoński sportowy wóz, który nijak pasuje do głównego bohatera. Cierpi on na „niedobór” włosów, lubi sport i często ma kontakty z podejrzanymi typami. Stealth to również podejrzany typ. Nie jest prawdziwym Amerykaninem, ale doskonale odmładza wizerunek głównego bohatera i to jedyne zadanie tego pojazdu.

Dodge Stealth

Źródło: IMCDb

De Lorean – wóz Stana z „American Dad”. Umysł głównego bohatera jest równie szalony jak projekt De Loreana. Wszędzie widzi terrorystów i szpiegów, którzy zagrażają „amerykańskiemu stylu życia”. De Lorean to doskonałe podkreślenie jego wyimaginowanego świata i sposób aby wyrwać się z rodzinnej nudy. Pojazd odbudowany jest na wzór wehikułu czasu – pomiędzy fotelami znajduje się „kondensator mocy”. Oczywiście, jest to zwykły model, ale dodaje niezwykłości głównemu bohaterowi, który dzięki niemu przeżywa drugą młodość i spełnia swoje marzenia.

De Lorean należący do Stana

Źródło: IMCDb

Ford Ranger – pickup Hank’a Hilla z „King of the Hill”. W kreskówce występują dwie generacje – starsza z lat 80-tych i nowsza z 1994 roku. Ta kreskówka to reklama Forda i jednocześnie sposób na pokazanie czym dla Amerykanów jest mała ciężarówka. Jest wszystkim – to pojazd na każdą okazję i … bez okazji. Niestety, „scenarzysta forsę wziął” i później okazuje się, że ten sam Ford ma raz skrzynię automatyczną a raz manualną, ma „korbotronik” a raz „przycisk”i. Pojazd zostaje zastąpiony większym modelem F a ze starego pozostaje mu gałka od zmiany biegów.

Ford Ranger należący do Hilla

Źródło: Wikimedia/Fandom

Chevrolet Camaro Mk3  – Brett z „Turbo Teen”. Szalony pomysł naukowców czyli nastolatek, który zamienia się w samochód.  Nie w  „byle jaki” a w Camaro. Oczywiście ma „supermoce”. Ma również przyjaciółkę, która nie zmienia się w nic, ale za to jest początkującą dziennikarką i szuka sensacji. Ma również przyjaciela, mechanika i lekarza w jednej osobie – Alexa. Dziwna fabuła odwołuje się do amerykańskich nastolatków, którzy na pustych drogach organizowali wyścigi i powodowali tam wiele groźnych wypadków. Motyw podobny do pewnego, dobrze znanego Wam, filmu …

Brett i Camaro – hybryda człowieka z samochodem

Źródło: Reddit

Mercury Marquis z „The Boondocks”. Utrzymany w „ziomalskim” stylu pojazd nawiązuje do kultury Meksykanów mieszkających w USA. Ma pneumatyczne zawieszenie, przyciemniane szyby i nijak pasuje do białego przedmieścia, w którym często parkuje na podjeździe. To kreskówka dla dorosłych ukazująca problemy na tle rasowym. Podrasowany Mercury doskonale podkreśla charakter różnic na tle społecznym i rasowym. W rękach przybysza pozwala poczuć czym jest duch Ameryki. Co ciekawe, głosem rozsądku głównych bohaterów – rodziny Freemanów jest 10-latek.

Mercury w „ziomalskim” stylu

Źródło: IMCDb

Plymouth Duster – pojazd tytułowych bohaterów z „Beavis and the butthead”. Kolejna kreskówka o świecie nastolatków. Ich jedynym zajęciem jest oglądanie telewizji (oczywiście MTV) i podrywanie dziewczyn. Duster doskonale wpisuje się w ich świat. Jest podrasowany i pomaga „wyrwać laski”. W serialu pojawia się również Barracuda i kilka innych pojazdów z lat 70-tych, które na początku lat 90-tych pozostają w rękach nastolatków. To kreskówkowy „Świat Waynea” osadzony w Teksasie, po którym Duster pozwala szybko przemieszczać się w poszukiwaniu nowych „wrażeń”.

Duster, ale nie Dacia

Źródło: IMCDb

Cadillac Miller-Meteor z „Ghostbusters” – podobnie jak w komedii, również w filmie animowanym, główni bohaterowie jeżdżą pojazdem, który miał być karetką lub karawanem. Pojazd o nazwie „Ecto-1” oczywiście został przygotowany do pełnienia roli transportera niezwykłej ekipy. Jest dokładnym odwzorowaniem pojazdu z filmu – również jeździ „jako tako” i najlepsze lata ma za sobą. Co ciekawe, w jednej z kreskówek zostaje zastąpiony … Garbusem a jego kształt może przybrać jeden z Transformersów. Co na to prawdziwi pogromcy duchów?

Ecto-1 w wersji animowanej

Źródło: Jetix

Klasyk w “kreskówce” – część pierwsza

Klasyk w “kreskówce” – część trzecia