Archiwa tagu: Porsche

Historia z silnikiem w tle

Silniki mogą być różne – parowe, elektryczne, spalinowe, wysokoprężne i z wirującym tłokiem. Są różne, działają w różny sposób, ale każdy z nich ma to samo zadanie – wprawiać w ruch pojazdy. Problemem jest ich umieszczenie. Jak wiadomo – silnik (lub silniki) muszą znajdować się wewnątrz pojazdu. Gdzie? Właśnie to jest temat, który chcemy rozwinąć.… Dowiedz się więcej »

10 cylindrów od Ferdynanda

Na kilka miesięcy przed testami Porsche Typ 64 pojawił się pomysł aby nie rezygnować z planu rozwoju konstrukcji Garbusa na etapie tylko nałożenia na niego nowej karoserii. Orędownikiem zmian był syn Ferdynanda – Ferdynand Anton. Według niego nowy model (Typ 60K10) nie był „zbyt sportowy” na tle konkurencji. Należało „coś” z tym zrobić – wprowadzić… Dowiedz się więcej »

Ekonomia, motoryzacja i malarz w nowej roli, część druga

W 1937 roku za zasługi dla państwa został członkiem NSDAP. Rok później do NSDAP wstąpił jego syn – „Ferry”. W 1942 roku otrzymał stopień oficerski. Przez wiele lat władze Porsche wypierały wiele faktów związanych z pracą robotników przymusowych, ale istnieje wiele wiarygodnych źródeł, w tym m.in. legitymacja Ferdinanda świadcząca o przynależności do partii oraz wiele… Dowiedz się więcej »

Ekonomia, motoryzacja i malarz w nowej roli, część pierwsza

Kiedy partia radykalnego malarza pochodzącego z Austrii doszła do władzy szybko ogłoszono nowe plany gospodarcze. Zerwano dawne ograniczenia nałożone po I Wojnie Światowej. Niemcy miały być znowu wielkie i potężne a machiną napędzającą kraj miał być przemysł i produkcja. Do napędu machiny przemysłowej III Rzeszy producenci samochodów działający na terenie Niemiec wykorzystywali pracowników przymusowych oraz… Dowiedz się więcej »

Ciągniki od Ferdynanda

„Porsche P111 Diesel Cabrio?” – czy znacie jedną z najlepszych reklam w historii Porsche? Czy historia Porsche to tylko wyścigi, ewolucja Garbusa i pojazdy wojskowe, do których niemiecki producent niechętnie się przyznaje? Ważnym epizodem w historii Porsche jest produkcja ciągników rolniczych. Ich historia zaczyna się w połowie lat 30-tych XX wieku. Ferdinand Porsche i zakłady… Dowiedz się więcej »

Porsche ze Szwajcarii

Przeglądając zdjęcia Porsche z lat 50-tych można zauważyć wiele ciekawych konstrukcji opartych na seriach 356 i 550. Wśród nich są również te, które przypominają modele 356 i 550, ale różni je górna część nadwozia. Ich szyby czołowe są większe, na boku nadwozia znajdują się dziwne wloty powietrza, nie ma ani jednych drzwi a karoseria wydaje… Dowiedz się więcej »

Porsche w służbie drogówki

Kabriolet jako radiowóz? Przed Wami krótka historia nietypowych pojazdów holenderskiej „drogówki”. Porsche 356 i 911 jako radiowozy. Efektowne wypadki z udziałem pojazdów policyjnych oraz obraz autostrady widziany oczami funkcjonariuszy. Całość na: Blog HZKWT/Youtube Zbigniew KluczkowskiZ wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in.… Dowiedz się więcej »

Czy stać Ciebie na …, #2 – Porsche

Dla wielu z Nas posiadanie własnego Porsche to marzenie, które może się spełnić. Ceny używanych Boxsterów czy 911 (już z chłodnicą) wydają się przystępne. Ich naprawy również nie drenują kieszeni na równi z egzotycznymi markami włoskimi. Chcąc wybrać Porsche, które jednocześnie jest yougtimerem oraz potrafi zapewnić w miarę dobre osiągi zdecydowałem przybliżyć Wam model nieco… Dowiedz się więcej »

Przed i po – czyli początki seryjnego Porsche

Porsche Typ 64 i Porsche „Gmund” to dwa modele, które zapoczątkowały serię pojazdów dostępnych dla każdego klienta. Wcześniej można było jedynie kupić wiedzę Ferdinanda Porsche. Dopiero po wojnie Porsche mogło zacząć produkcję i sprzedaż. Źródło: HZKWT/Youtube Zbigniew KluczkowskiZ wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno… Dowiedz się więcej »

Specjały pana Koeniga, część druga

Najmniejsze nowe Ferrari 348 w specjalnym kicie i z silnikiem o mocy 600 KM otwierało ofertę na początek nowej dekady. Kończył ją pakiet dla … Bugatti 110, który pokazano niemal równolegle wobec premiery włoskiego superauta. Pakiet dla Bugatti był skromny, ale sam silnik był na tyle rozwojowy, że dzięki modyfikacjom turbosprężarek można było uzyskać ponad… Dowiedz się więcej »

Specjały pana Koeniga, część pierwsza

Firmy tuningowej Koenig-Specials nikomu nie trzeba przedstawiać. To mistrzowska klasa tuningowa – potrafią przerabiać Ferrari, Bugatti, Lamborghini i 12-cylindrowe Mercedesy. Mają do tego odwagę – w przeciwieństwie do konkurencji, która w przeszłości oferowała jedynie drobne modyfikacje, dla Koenig Specials nie ma żadnej „świętości”. Sposób radykalnego tuningu, w jaki przerabia się te pojazdy, zyskał nazwę „kokainowego… Dowiedz się więcej »

Pojemność, która wraca

Przez ostatnie kilka lat „litrowe” Mondeo straszyło na ulicach. Coraz mniejsze pojemności były sygnałem nieuchronnego zmierzchu silnika spalinowego. Przewidywano, że za kilka lat każdy z Nas będzie jeździć dwutonowym SUV-em z silnikiem od „kei-car” zaopatrzonym w 10 sprężarek i zużywającym na „rolkach” w laboratorium 3 litry na 100 km. Tymczasem ostatnie plotki z rynku zupełnie… Dowiedz się więcej »