Klasyczne blaszaki. Część druga

przez | 27 października, 2024

Czy „klasyczny” to tylko sportowy, luksusowy, drogi i „wyprodukowany” w jednej sztuce pojazd nieznanej marki? Nie, nawet samochody użytkowe zasługują na takie określenie. To nic, że kilkadziesiąt lat temu woziły wielodzietne rodziny lub płody rolne na targowisko. Dziś odzyskują należne im miejsce na kartach dziejów motoryzacji. Są dowodem na to, że „blaszak” może być ciekawym pojazdem. Oto zestawienie ciekawych historycznych samochodów użytkowych o małych i średnich rozmiarach. Oto kolejna część zestawienia.

Syrena Bosto – „bielski osobowo-towarowy”, stąd nazwa produkowanej w latach 1975 – 1983 użytkowej odmiany Syreny. Ładowność wynosiła zaledwie 575 kg – na tyle pozwalały możliwości 3 – cylindrowego, dwusuwowego silnika. Dostawcza Syrena miała zupełnie inne tylne zawieszenie niż standardowa wersja. Dla obniżenia podłogi zastosowano łamaną oś tylną. Cechą szczególną 4 – metrowego pojazdu było koło zapasowe zamontowane na dachu oraz duże tylne drzwi. W zależności od zabudowy Bosto mieściła dwóch lub czterech pasażerów.

Syrena Bosto

Źródło: histografy.pl

DKW Schnellaster – rewelacja roku 1949. Mikrobus a jednocześnie prekursor nowoczesnych minivanów. Napędzany dwusuwowymi silnikami o poj. 0.7-0.9 dmi mocach 20-32 KM nie był demonem prędkości. Był za to mistrzem w zagospodarowaniu przestrzeni. Na długości 3,93 m wygospodarowano miejsce dla nawet 8 pasażerów a podłoga na wysokości 40 cm od podłoża ułatwiała załadunek. Zastosowano napęd przedni. Od 1955 do 1962 roku produkowano nawet wersję z napędem elektrycznym o prędkości maksymalnej … 40 km/h i zasięgu 80 km.

DKW Schnellaster z 1955 r.

Źródło: Classic Comercial Motor Vehicles

Chenard – Walcker CPV/CP3 lub Peugeot D3/D4 – produkowany w latach 1946-1965, z czego już w 1951 roku jako Peugeot. Średniej wielkości pojazd dostawczy, który miał przedłużyć działalność nieznanej francuskiej marki. Pierwotnie do napędu mikrobusa o długości 4,4 m miała służyć 3 – cylindrowy silnik o mocy 26 KM, ale szybko został zastąpiony przez mocniejsze silniki Peugeota. To wymusiło przedłużenie przedniej części nadwozia. Zastosowano przedni napęd. Na bokach nadwozia pojawiły się przesuwane drzwi. Pojazd był używany przez żandarmerię.

Chenard – Walcker CPV

Źródło: curbsideclassic.com

Mercedes serii 319 – jeden z największych pojazdów w tym zestawieniu. W produkcji w latach 1955-1968 (do 1970 roku w fabryce w Hiszpanii). Masa całkowita najcięższej wersji to aż 3600 kg, z czego połowę stanowiła ładowność. Dostępny w niezliczonej ilości wersji zabudowy i napędzany m.in. silnikiem wysokoprężnym o poj 1.8 dmi mocy 44 KM. Cechą charakterystyczną była atrapa chłodnicy wzorowana na sportowych modelach Mercedesa. 319 jednak nie miał sportowych osiągów – najmocniejszy 81 – konny silnik pozwalał osiągnąć najwyżej 110 km/h.

Mercedes L319

Źródło: mercedes-benz.pl

VW typ 147 – w 1962 roku niemiecka poczta poprosiła VW o pojazd dla listonoszy. Dwa lata później zaczęto produkcję małej furgonetki opartej na mechanizmach „Garbusa”. W ciągu 10 lat powstało 6139 sztuk. W przeciwieństwie do amerykańskich pojazdów tego typu zachowano kierownicę po „właściwej” stronie. 4 – metrowy pojazd miał znaczną wysokość (1,95 m) i przesuwane drzwi boczne. Specjalna wersja dla szwajcarskiej poczty miała mocniejszy silnik i tarczowe hamulce. Co ciekawe, pojazd ten do złudzenia przypomina furgonetkę „Listonosza Pata”. Przypadek?

VW typ 147

Źródło: auto-bild.de

Skoda 1203 – w produkcji w latach 1968-1981 (licencje do 1999 r.). Mikrobus oparty o mechanizmy osobowych modeli tej marki. Dostępny również jako sanitarka. Do napędu służył 47 – konny silnik o poj. 1221 cmoraz mocniejszy o poj. 1491 cm3. Gotowy do jazdy mikrobus ważył 1170 kg a pomimo dość słabego silnika ładowność wynosiła aż 1000 kg. Była to konstrukcja prosta, przez co bardzo łatwa w naprawach. Co ciekawe, pomimo definitywnego zakończenia produkcji zakład inżynieryjny Ocelot Auto do dziś (!) prowadzi montaż tego modelu.

Skoda 1203

Źródło: wheelsage.org

Honda T360 – kolejny przedstawiciel najmniejszych pojazdów dostawczych. Produkowana od połowy 1963 do końca 1967 roku w dwóch rodzajach nadwozia – pickup oraz zamkniętym. Ten 3 – metrowy kei-car miał ładowność zaledwie 400 kg co i tak było dużą wartością wobec chłodzonego powietrzem silnika o poj. 356 cmi mocy 30 KM. Lekka Honda potrafiła rozpędzić się do 100 km/h. Oferowano również nieco większą wersję z 38 – konnym silnikiem i o ładowności 500 kg. Co ciekawe, wersja osobowa miała tylko 2 drzwi co ograniczało sprzedaż.

Reklama prasowa Hondy T360

Źródło: histografy.pl

Tempo Front/Hanseat – w produkcji od 1933 roku. Oryginalny dostawczy 3 – kołowiec, który był produkowany w Indiach aż do 2000 roku. W 1958 roku indyjska marka Force kupiła licencję. Pierwszy niemiecki pojazd tej klasy przystosowany do potrzeb drobnego handlu napędzany motocyklowymi silnikami o mocy 10 – 15 KM. Udźwig do 500 kg a do tego możliwość jazdy na uprawnieniach na motocykle przyczyniły się do popularności tego modelu. Oprócz nadwozia pickup i pod zabudowę oferowano również zamknięte nadwozie z drewnianym wykończeniem, tzw, „Woodie Wagon”.

Tempo Hanset „Woodie Wagon”

Źródło: newsautosport.com

Ford Econoline z lat 1961 – 1967, który jest znany przede wszystkim z kreskówki „Scooby – Doo”. Tak, to właśnie ten mikrobus jest pojazdem nieustraszonych nastolatków. Dostępny jako pickup lub mikrobus (dostawczy i osobowy). Napędzany 6 – cylindrowymi silnikami i wyposażony 3 – stopniowy „automat”. Wersja osobowa mieściła 8 pasażerów, 2 – osobowa odmiana dostawcza zabierała ładunek o kubaturze 5,7 m3. Na rynku kanadyjski Econoline był dostępny jako Mercury – oferowano bogate wyposażenie. Co ciekawe, podczas 6 lat produkcji najpopularniejsza była odmiana osobowa.

Ford Econoline

Źródło: barrett-jackson.com

International Harvester D-300, czyli nietypowy jak na amerykański rynek model typu „Forward Control”. W produkcji w latach 1937-1940. Dostępny jako pojazd pod zabudowę z aerodynamiczną szoferką oraz jako obszerny „blaszak”. Do napędu tego modelu służyły 6 – cylindrowe silniki o poj. 175-234 cali (2,867 do 3,8 dm3). Największy dysponował mocą 92 KM. Charakterystyczna linia nadwozia projektu Victora Schreckengosta, który był nauczycielem Raymonda Loewiego. Pomimo niewątpliwych zalet pojazd nie zyskał uznania klientów i zastąpiły go modele nowej serii z charakterystycznym „nosem”.

International Harvester D300 z 1939 r.

Źródło: justoldtrucks.com

Alfa Romeo 2 – produkowana w latach 1954-1967. Prototyp nosił nazwę „Autotutto”, czyli „pojazd do wszystkiego”. Do napędu użytkowej Alfy użyto silnika z modeli osobowych o poj. 1290 cm3 lub 2 – cylindrowego silnika wysokoprężnego doładowanego sprężarką (!) o poj. 1158 cm3. Ten ostatni miał moc 30 KM i pozwalał rozwijać prędkość 95 km/h. Silnik benzynowy został osłabiony do 35 KM. Moc była przenoszona za pomocą 4 – biegowej manualnej skrzynii ZF. Najbardziej popularną odmianą był mikrobus. Ładowność, ilość drzwi? To jest Alfa Romeo, jej te dane nie dotyczą.

Alfa Romeo 2

Źródło: jaygl.org

Ford TT – w produkcji w latach 1917-1927. Do 1925 roku powstawały pojedyncze sztuki. Pojazd miał taki sam napęd jak model T, ale zmieniono ramę na mocniejszą i zastosowano zupełnie inną tylną oś. Ładowność fordowskiej „TT-ki” wynosiła 910 kg. W stosunku do modelu osobowego rozstaw osi zwiększono do 320 cm. Co ciekawe, Ford oferował do niego kilka przekładni o różnym stopniu przełożenia. Najwolniejsze odmiany mogły osiągać najwyżej 15 MPH, najszybsze 25 MPH – oczywiście takie były zalecenia producenta, nie były poparte żadnymi pomiarami.

Ford TT

Źródło: samodelt.com

Część pierwsza

Część trzecia

Część czwarta i ostatnia