Archiwa tagu: Ferrari

„Grand Prix 1966” – z perspektywy motomaniaka

Film z 1966 roku, który uważa się za „klasykę gatunku” w reżyserii Johna Frankenheimera ma już swoje lata. Pomimo upływu czasu jest doceniany przez krytyków. „Historia …” jednak sama musi zobaczyć i ocenić ten film. W czym tkwi sekret jego popularności? Czy naprawdę jest taki dobry? A może jest przeceniany i obecni krytycy oceniają go… Dowiedz się więcej »

Czy stać Ciebie na …, #1 – Ferrari

Dziś zaczynamy nowy cykl, w którym będziemy przedstawiać najtańsze samochody najbardziej pożądanych marek. Ocenimy koszty ich utrzymania i określimy kto może  pozwolić sobie na wybrany model. Dla wielu posiadanie własnego Ferrari jest tylko marzeniem. Tymczasem na rynku jest jeden model, którego ceny nie są wyższe niż dobrze wyposażonego kombi prosto z salonu. W cenie 130-180 tys.… Dowiedz się więcej »

Specjały pana Koeniga, część druga

Najmniejsze nowe Ferrari 348 w specjalnym kicie i z silnikiem o mocy 600 KM otwierało ofertę na początek nowej dekady. Kończył ją pakiet dla … Bugatti 110, który pokazano niemal równolegle wobec premiery włoskiego superauta. Pakiet dla Bugatti był skromny, ale sam silnik był na tyle rozwojowy, że dzięki modyfikacjom turbosprężarek można było uzyskać ponad… Dowiedz się więcej »

Specjały pana Koeniga, część pierwsza

Firmy tuningowej Koenig-Specials nikomu nie trzeba przedstawiać. To mistrzowska klasa tuningowa – potrafią przerabiać Ferrari, Bugatti, Lamborghini i 12-cylindrowe Mercedesy. Mają do tego odwagę – w przeciwieństwie do konkurencji, która w przeszłości oferowała jedynie drobne modyfikacje, dla Koenig Specials nie ma żadnej „świętości”. Sposób radykalnego tuningu, w jaki przerabia się te pojazdy, zyskał nazwę „kokainowego… Dowiedz się więcej »

Ford vs. Ferrari – recenzja

“Spójrz tam, opowiem Tobie jak wygląda idealne okrążenie …” – tak zaczyna się film promocyjny, który ma nas zachęcić do zakupu biletu na “Ford VS. Ferrari” (albo, jak to woli, na “Le Mans 1966”). Czy warto wydać te pieniądze na historię, która wydarzyła się kilkadziesiąt lat temu i zmieniła dotychczasowe postrzeganie marki Ford? Zacznijmy od… Dowiedz się więcej »

Jak Ford wygrał z Ferrari

Jak to się stało, że producent ciężarówek, krążowników i pojazdów, które nie mają prawa wjechać na tor wygrał najważniejszy wyścig sezonu. Oto opowieść, która wprowadza nas w świat rywalizacji i nieoczywistego wyniku, który zmienił świat sportów motorowych. Źródło: Youtube/JimClip Zbigniew KluczkowskiZ wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak… Dowiedz się więcej »

F40- czerwony pogromca „Żaby z Zuffenhausen”

O Ferrari F40 napisano wiele. Był to ostatni model powstały za życia Enzo i jednocześnie jedno z najszybszych aut swojej epoki. Podczas, gdy najgroźniejszy konkurent – Porsche 959 wygrywało Dakar, inżynierowie Ferrari pracowali nad „czymś”, co pozbawiłoby Porsche złudzeń co do doskonałości własnej konstrukcji. Nowy model z Maranello miał był szybszy, mocniejszy i znacznie lżejszy… Dowiedz się więcej »

Facet, którego słucham

Pomimo wielu umiejętności, w tym głównie związanych z wydawaniem rozkazów, Enzo Ferrari nie miał technicznego zmysłu. Gdy potrzebował pomocy korzystał z doświadczenia jednej osoby – Vittorio Jano. Był to jedyny człowiek, którego Enzo był w stanie wysłuchać i nawet przyznać mu rację. Przyjaźń tych dwóch panów trwała niemal 40 lat a jej owocem były zwycięstwa… Dowiedz się więcej »

Wszystko, co najdroższe

Które Ferrari jest najdroższe? Testarossa, Enzo, F40 a może 288GTO? Żadne z nich. Szukając najdroższego Ferrari należy wrócić do przełomu lat 50 i 60-tych, kiedy z zakładu w Maranello krótkimi seriami wyjeżdżały modele serii „250”. Dostępne w niezliczonej liczbie odmian bazujących na jednej z dwóch długości podwozia były „przedmiotem pierwszej potrzeby” bogatych i sławnych tamtych… Dowiedz się więcej »

Czerwony jak wyścigi

Kolor „czerwieni wyścigowej”, czyli Rosso Corsa, dominuje wśród palety Ferrari. Jednak nie jest zarezerwowany tylko dla produktów z Modeny.  Fiat, jako właściciel marki, pozwala na ten kolor malować nawet najmniejsze modele własnej marki, Lancii czy Alfy Romeo. Nawet mały Fiat 500, wedle życzenia klienta, może być pomalowany na ten kolor a także, od niedawna, każdy… Dowiedz się więcej »