Dziś ostatnia część zestawienia. Wśród wielu poniższych przykładów naszą uwagę zwróciło dzieło pracowni Franay – luksusowy streamliner prosto z filmu z lat 40-tych a także wielki kabriolet projektu Frua. Tak naprawdę trudno było wybrać najbardziej oryginalne Rollsy i Bentleye. Zestawienie to z pewnością będzie rozwijane a całość pojawi się w kolejnych częściach. Tymczasem zapraszamy na kolejną porcję oryginalnych brytyjskich maszyn. Tym razem to również prototypy oraz rajdowa i lotnicza „samoróbka”.
Bentley Meteor „Petersen” z 1930 roku
Źródło: moto.pl
Rolls-Royce Phantom II Continental Streamline Saloon – Park Ward z 1933 roku
Źródło: ultimatecarpage.com
Bentley Mark VI Franay Drophead Coupe z 1947 roku
Źródło: pinterest
Rolls-Royce Wraith – Freestone&Webb z 1956 roku
Źródło: imgur
Bentley T1 Pininfarina Speciale z 1967 roku
Źródło: carstyling.ru
Rolls-Royce Phantom VI 4 Door Cabriolet – Frua z 1971 roku
Źródło: Classic Car Weekly
Rolls-Royce Corniche Rally Car z 1981 roku
Źródło: pinterest
Bentley Empress II – Hooper z 1990 roku
Źródło: Bentley Spotting
Bentley Hunaudieres z 1999 roku
Źródło: gtspirit.com
Kogo stać na te pojazdy? Niewielu. Większość z nich to serie limitowane – najwyżej kilkanaście sztuk lub są to pojazdy na życzenie klienta. Kiedyś rachunek za ich zakup wynosił tysiące funtów. Dziś to miliony. To inwestycje długoterminowe, które po latach przynoszą milionowe zyski. Posiadanie wyjątkowego Rollsa i Bentleya to przywilej nielicznych. Zwykle nie służyły do codziennej jazdy, ale cieszyły oko w garażu z daleka od ciekawskich spojrzeń biedniejszej części społeczeństwa. Co po nich zostało? Jest ich coraz mniej i z pewnością będzie ich jeszcze mniej. I będą coraz droższe.
Wszystko co nietypowe u Rollsa i Bentleya – galeria, część pierwsza
Wszystko co nietypowe u Rollsa i Bentleya – galeria, część druga
Podobne wpisy:
Milion marek z Ameryki, część ostatnia
FSO - galeria jak z bajki, część czwarta i ostatnia
Wszystko co nietypowe u Rollsa i Bentleya - galeria, część pierwsza
FSO - galeria jak z bajki, część druga
Prawdziwe gwiazdy i ich pojazdy
Zespół R-R
Motoryzacja w rozmiarze mini
Alfredo i cuda z jego szopy - 50 projektów Vignale, które warto znać #3 (1967-2016)
Królowa i dyliżanse, część pierwsza

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.






































