Archiwa tagu: wielozadaniowe pojazdy wojskowe

Brat bliźniak

Czy Mercedes klasy G ma brata bliźniaka? Tak, ma w postaci Peugeota P4. Historia klasy G to nie tylko historia zamówienia niemieckiej armii, która chciała zastąpić przestarzałego Iltisa. To również współpraca Mercedesa z Peugeotem. Jak to się zaczęło? Był początek lat 70-tych. Francuska armia potrzebowała wymiany sprzętu. Potrzebny był lekki, nieopancerzony pojazd terenowy. Niestety w… Dowiedz się więcej »

Grom w raju

W latach 30-tych XX wieku polski rynek motoryzacyjny był duopolem dwóch dużych producentów – Chevroleta i Fiata. Znaczna część produkcji trafiała do organów państwa (ministerstw oraz najbogatszych samorządów), w tym do wojska. Tak było z wieloma konstrukcjami Państwowych Zakładów Inżynierii, które na podwoziach Fiatów budowały pojazdy różnego przeznaczenia – od autobusów przez sanitarki po pojazdy… Dowiedz się więcej »

Volvo i szwedzkie błoto

W latach 50-tych szwedzka armia potrzebowała uniwersalnego samochodu o niewielkich rozmiarach i zadowalającej ekonomii. W praktyce oznaczało to zastąpienie modelu TPV inną konstrukcją oraz rozszerzenie jej możliwości o transport większej ilości żołnierzy lub ładunku. Pomysł rozwijano od końca lat 40-tych. Jaki był pomysł na pojazd wielozadaniowy? Krzyżówka pojazdu dostawczego z układem typu „forward control” i… Dowiedz się więcej »

Dzielny maluch z Austrii

Ma wymiary typowego kei-vana, ale nie ma zamkniętego stalowego nadwozia. Ma napęd na wszystkie koła, wysoki prześwit i pomimo słabego silnika z łatwością pokonuje wszelkie terenowe przeszkody. Dziś na #hzkwt o austriackim wszędołazie nazywanym „Haflinger”. Całość na: BlogHZKWT/Youtube Zbigniew KluczkowskiZ wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii.… Dowiedz się więcej »