Kiedy Mahindra, dwa lata po rozpoczęciu działalności, w 1947 roku zaczęła wytwarzać lekkie pojazdy terenowe nikt nie spodziewał się, że bez większych zmian wjadą one w XXI wiek. Historia najbardziej spartańskiego samochodu terenowego ma bowiem już ponad 60 lat a jej bohater niewiele się zmienił – przez pierwsze dwa lata powstawała wersja oparta o model CJ-2, po czym zastąpiła ją nowsza – wzorowana na CJ – 3, której liczne odmiany nadal znajdują wiernych klientów. To prawdziwe samochody terenowe, nie luksusowe „bulwarówki”.
Mahindra była dobrze przygotowana do produkcji, gdyż zaledwie kilka lat po jej rozpoczęciu większość części powstawała na rynku lokalnym. Pomimo stosowania tych samych silników co w oryginale (kopia „Hurricane”), hinduscy inżynierowie nie próżnowali i podpatrując to, co stworzyli koledzy z Forda i Willysa, powoli zaczęli wprowadzać własne udoskonalenia. Jednak sztywne osie, resory piórowe, odłączany przedni napęd i bębnowe hamulce pozostały. Jedynie modele przeznaczone na rynek europejski mogą mieć nowocześniejszą konstrukcję.
Najbardziej bliski oryginalnemu Willysowi jest model CL Classic. Jest to seria składająca się z krótkiego, otwartego, 4 – osobowego pojazdu oraz odmian o oznaczeniach 340/500 (otwarte nadwozie z 6-ma miejscami), 550 mieści 8 osób a największy 650 – aż 10. Warunki podróżowania jednak nie należą do najlepszych. Największe odmiany najprostszej Mahindry pełnią rolę użytkową i często wykorzystywane są do transportu. Są szczególnie popularne na drogach wiejskich, które tylko z nazwy przypominają „coś”, po czym można jeździć.
Mahindra 340 i 540 (poniżej)
Źródła: 4-the-love-of-jeeps.com, onlytruecars.com
Do napędu najstarszej serii służą silniki Peugeota – diesle o poj. 1.9 – 2.5 dm3 i mocy 50-85 KM lub benzynowy o poj. 2.1 dm3 i mocy 94 KM. Najwolniejsze odmiany tej serii osiągają zaledwie 90 a najszybsze około 120 km/h. Poprzednik modelu CL produkowany do połowy lat 90-tych wyposażano nawet w silnik dolnozaworowy o poj. 2.2 dm3 i mocy 62 KM ( unowocześniona kopia oryginalnego „Hurricane”) oraz diesla własnej konstrukcji, ale 38 – konny „wynalazek” o poj. 2.3 dm3 okazał się zbyt słaby i paliwożerny.
Unowocześnione modele oparte są o kolejne serie CJ. Wśród nich warto odnotować znacznie wydłużonego, mieszczącego 10 osób, otwartego Commandera 750 czy również mieszczące tyle osób, ale zamknięte, 5 – drzwiowe kombi. Dla tych, którzy chcą „poczuć odrobinę luksusu” jest dostępna wersja Marshal dysponująca lepszym wyposażeniem (co w tym przypadku i tak nie oznacza wszelkich wygód). Oprócz wersji osobowych dostępne jest również nadwozie pod zabudowę, które służy jako wielozadaniowy pojazd dostawczy.
Każdy model tej serii może być napędzany silnikami diesla od Peugeota, zasilanym gazem CNG benzynowym silnikiem o poj. 2.1 dm3 i mocy 68 KM lub konstrukcją Isuzu, która z poj. 1.8 dm3 osiąga 84 KM. Oryginalny silnik benzynowy Mahindry o poj. 2.1 dm3 zużywa średnio nawet 14 dm3/100km, co przy standardowym 45 – litrowym zbiorniku nie wróży zasięgu większego niż nieco ponad 300 km. To stanowczo za mało biorąc pod uwagę duże odległości, jakie dzielą indyjskie miejscowości. Najszybsze Mahindry tej serii z trudem przekraczają 100 km/h.
Mahindra Bolero
Źródło: overdrive
Powyższe modele zostały wprowadzone na rynek w latach 80 i 90-tych. Są najtańsze i przez to najpopularniejsze pojazdy z oferty Mahindry. Nie oznacza to, że w Indiach nie ma zapotrzebowania na nowocześniejsze konstrukcje. Przykładem tego są dwie kolejne serie Armada oraz Bolero. Armada była jeszcze wzorowana na Jeepie (w ofercie w latach 1993-2001), Bolero ma tylko podobną technikę, ale stylistyką jest zbliżone do Daihatsu Rocky z lat 80 – tych. W przeciwieństwie do Daihatsu oferowane jest z 5 – drzwiowym nadwoziem.
Armada była produkowana w latach 1993-2001 i na tle wcześniejszych modeli prezentowała się nieco lepiej, ale ze względu na słaby 58 – konny silnik nie zdobyła uznania. Produkowane od połowy 2000 roku Bolero ma nieco inne nadwozie i poza słabymi silnikami do napędu stosuje się jednostki o poj. 2.0 dm3 i mocy 87 (turbodiesel) lub 115 KM (benzynowy), dzięki którym osiągi znacznie się poprawiły (nawet 140 km/h), podobnie jak zużycie paliwa, które w oryginalnych silnikach Mahidry osiągało 14 litrów na 100 km. Nowoczesny silnik benzynowy spala o 20 % mniej.
Najnowocześniejsza Mahindra nosi nazwę Scorpio. Jest to 5 – drzwiowe kombi z silnikami o mocy 103-116 KM. Produkcję rozpoczęto w 2002 roku. Jako jeden z nielicznych modeli tej marki pojazd jest eksportowany do wybranych krajów. Jest to najbardziej zaawansowana konstrukcja tego producenta, choć znaczna część mechanizmów nadal pochodzi od Jeepa. Co ważne, pomimo SUV-owego wyglądu pojazd ma duże zdolności terenowe a na trasie osiąga 150 km/h. Głównym rynkiem zbytu są Włochy, Turcja oraz kraje afrykańskie.
Mahindra Scorpio po modernizacji
Źródło: autocarindia.com
Czy na takie samochody jest jeszcze jakiś popyt? Mahidra sprzedaje rocznie ponad 100 tys. swoich spartańskich terenówek. Choć ich protoplasta, który dziś się zwie Wranglerem, tylko wyglądem przypomina pierwszy model, Mahindra koncepcję oryginału zachowała w prawie w 100%. Nie ma w niej żadnej zaawansowanej elektroniki, nowoczesnego diesla czy modułowego dachu. Jest prostota, która w Indiach jest najważniejszą cechą samochodu. Kowal nie wgra nam nowego oprogramowania do silnika? Chyba…

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.










