Sentinel i standardowa moc pary

przez | 3 stycznia, 2022

Firma Alley & MacLellan powstała w 1814 roku. Była jednym z pierwszych producentów kociołów parowych. Zlokalizowany w Glasgow zakład w ciągu 150 lat funkcjonowania był producentem łodzi o napędzie parowym a także producentem taboru kolejowego i pojazdów ciężarowych o nietypowym, bo parowym napędzie. W 1903 roku zakłady produkcji przejęły producenta automobili parowych – mały warsztat „Simpson & Bibby”. Pierwszy pojazd drogowy o napędzie parowym zakłady Alley & MacLellan skonstruowały w 1905 roku.

Niespełna rok później pokazano 5-tonową ciężarówkę napędzaną dwucylindrową maszyną parową. Pojazd posiadał tzw. „bezpieczny kocioł”, który był zabezpieczony przed przegrzaniem i ewentualnym wybuchem. Była to nowość, wcześniejsze konstrukcje nie zawsze były bezpieczne i często przeciążone wybuchały niszcząc ładunek i narażając ludzi na utratę zdrowia lub życia. „Parowa ciężarówka” szybko zyskała uznanie – była solidna i nie psuła się. Tak oto na rynku pojawiła się nowa marka – Sentinel i pierwszy seryjny model znany jako „Standard Sentinel”.

Standard Sentinel

Źródło: Science and Society Picture Library

Dlaczego Sentinel? Nazwa typu „ktoś i ktoś” nie kojarzyła się najlepiej. Nawet Rolls-Royce nie ryzykował użycia znaczka „i”. Decyzję o zmianie nazwy producenta i całej gamy modeli podjęto dopiero w 1915 roku. W tym czasie nadal produkowano oryginalny model z 1906 roku. Popyt na mocną ciężarówkę o napędzie parowym był ogromny. Spalinowe silniki były jeszcze słabe a jedyną wadą pierwszego Sentinela była procedura uruchamiana maszyny parowej trwająca zwykle kilka minut. Ta Gdy maszyna osiągnęła odpowiednie ciśnienie, wtedy nic nie mogło jej zatrzymać.

Czy Sentinel różnił się od pojazdu spalinowego? Budowa była podobna do „typowej” ciężarówki – elementy napędu, w tym kocioł, znajdowały się z przodu pojazdu. Pojazd miał klasyczny układ kierowniczy a napęd z maszyny był przenoszony na koła tylne. Co roku fabryka montowała kilkadziesiąt pojazdów, obok nich w zakładach produkowano pojazdy szynowe – wagony z własnym napędem i lokomotywy. Tak było do 1920 roku kiedy firma straciła płynność finansową. Z ratunkiem przyszedł Ford i skopiowanie jego metody produkcji. Seryjny Sentinel? Tak, ale produkcja roczna była liczona najwyżej w setkach.

W trzy lata udało się przywrócić płynność i rozpocząć produkcję nowego modelu. W 1923 roku zaczęto produkcję „Super Sentinela” – najlepszego pojazdu ciężarowego o napędzie parowym. Co wpłynęło na tak pozytywną opinię o tym modelu? Przemyślana konstrukcja. Pod podłogą przestrzeni ładunkowej umieszczono zbiornik z wodą (o pojemności 180 galonów). To poprawiło własności jezdne podczas jazdy „na pusto”. Wewnątrz kabiny umieszczono kocioł oraz potężnych rozmiarów komin. W ten sposób Sentinel przypominał „zwykłą” ciężarówkę. Był również autobusem.

Super Sentinel i autobus (poniżej)

Źródło: pinterest

Zabudowę ciężarową w 1926 roku zaadaptowano na potrzeby przewozu osób. Autobus Sentinela miał  wysoką podłogę, był szeroki i wysoki. Na szczęście środek ciężkości, z racji zabudowy maszyny parowej, był nisko. W środku poziom wykończenia był porównywalny do tego znanego z luksusowych wagonów kolejowych. Porównanie to jest trafne, gdyż w istocie zabudowa tylnej części pochodziła z wagonu kolejowego. Dlaczego ta seria Sentinela była „Super”?  Moc maszyny parowej wynosiła  około 50 „koni parowych” co,  jak na owe czasy, było wartością znaczną. Czy Sentinele były szybkie?

Nie. Dla nich prędkością podróżna było ok. 25-30 MPH. To można było uzyskać bez ładunku. Była to prędkość wystarczająca a przyspieszanie trwało krócej niż w przypadku spalinowego odpowiednika. Następcą tej serii był model S z 1934 roku. Nowy model miał wiele usprawnień – mógł mieć nawet 4 osie  a  do napędu użyto czterocylindrowej maszyny parowej. W tym czasie na rynku pojawiło się wiele ciężarówek z silnikami wysokoprężnymi. Były łatwiejsze w obsłudze co przesądziło o spadku zainteresowania „drogowymi parowozami”. Ile zmontowano Sentineli?

Szacuje się, że od 1923 roku do 1940 wyprodukowano 1750 Sentineli – w różnych odmianach nadwozia i przede wszystkim w zabudowie ciężarowej. Produkcję wstrzymano na kilka lat. Po wojnie szukano sponsora i po raz pierwszy wprowadzono do oferty ciężarówki z silnikami spalinowymi. Pod koniec lat 40-tych wyprodukowano jeszcze 100 sztuk modeli serii S na zamówienie argentyńskich kopalń. W 1956 roku firmę przejął Rolls-Royce. Czy to oznaczało koniec firmy? Nie. Firma przez krótki okres zajmowała się produkcją małych parowozów. W 1958 roku z fabryki wyjechał ostatni Sentinel.

Sentinel serii S

Źródło: Mary Evans Prints Online

Pod rządami Rollsa znowu firma zaczęła produkować silniki oraz lokomotywy. Po kilku przejęciach zakład istnieje do dziś i zajmuje się produkcją specjalistycznych maszyn dla przemysłu. Nie są to już lokomotywy a tzw. „narzędzia specjalistyczne” wykonywane w pojedynczych egzemplarzach a także jest specjalistą w dziedzinie obróbki CNC metali. Podobno jest w stanie obrabiać każdy kształt o masie nieprzekraczającej 500 kg. Czy tak jest? O to należy zapytać firmy, które współpracują z Sentinelem. Firma tworzy rozwiązania dla transportu morskiego.

Co pozostało z historii tego producenta? Sentinel to symbol drogowego pojazdu parowego. Do dziś przetrwało ich niewiele. Są pamiątką po czasach, gdy na rynku pojazdów było wiele rodzajów napędu i każdy miał swoich zwolenników. Było w „czym” wybierać i żaden napęd jeszcze nie był … „promowany” przez lobbystów. Sentinele były sprzedawane głównie w Wielkiej Brytanii i tam należy szukać zadbanego egzemplarza. Po latach pracy są dziś ozdobą pikników rodzinnych oraz wystaw pojazdów zabytkowych i świadczą o tym jak różnorodna była brytyjska motoryzacja.