W latach 30-tych tylko najbogatsi Polacy byli w stanie zarobić i odłożyć oszczędności z myślą o pierwszym samochodzie. Motocykle były w zasięgu klasy średniej. Ile trzeba było wydać u sprzedawcy, na stacji benzynowej lub u ubezpieczyciela? O tym w poniższym filmie. Źródło: Blog HZKWT / Youtube

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.






