PRL, wakacje, podróże po Polsce za kilka groszy. Wystarczyła dobra organizacja, tektura, plecak i specjalna książeczka, w której wpisywany był przebyty dystans. Autostop był formą podróży, przygodą i szansą na poznanie ciekawych ludzi. Czasem był niebezpieczny. Pomysł istnieje do dziś w nowoczesnej formie. Całość na: Blog HZKWT / Youtube
Podobne wpisy:

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.






