Japonia to również stan umysłu. Japońska Policja używa różnych pojazdów. Nie stroni również od kei-carów i samochodów miejskich. Widok. Toyoty Vitz (czyli Yaris) z „kogutem” nikogo nie dziwi, podobnie jak Daihatsu w pomalowanego w dwa kolory. Całość na: Blog HZKWT / Youtube
Podobne wpisy:
Tanio czy drogo, #9
Nazistowska agencja reklamowa
Motoryzacja w kinie slapstickowym
Karol i jego gwiazdy
"W czym na wakacje?" - czyli 50 samochodów zabytkowych, którymi "Historia ..." chciałaby pojechać na...
Prawdziwa "TT-ka"
Film, seks i parking
Skyhawk TV - wszystko o radzieckiej motoryzacji
Dawno temu na polu namiotowym

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.






