Brytyjskiej motoryzacji właściwie już nie ma. Pozostał jedynie Morgan. Reszta marek albo już jest zamknięta, albo została sprzedana jak np. MG, Land Rover czy Mini. Rolls-Royce i Bentley to w zasadzie najdroższe BMW i Volkwageny. Najbardziej zasłużonym dla brytyjskiej motoryzacji producentem była marka Rover, która była spadkobiercą British Leyland Company. BLC przez wiele lat była „narodowym producentem” samochodów w Zjednoczonym Królestwie. Dziś prawa do marki Rover posiadają Chińczycy.
Historia marki Rover rozpoczęła się w latach 80-tych XIX wieku od produkcji bicykli. To właśnie nazwa tej marki przyczyniła się do określenia pojazdu jednośladowego napędzanego siłą mięśni. Rover to również jednoślady z silnikami (na początku XX wieku) oraz Land Rover i Range Rover – submarki, które przez wiele lat były kojarzone jako modele tego producenta. Rover ma długą historię pełną zaskakujących zwrotów akcji, przejęć i problemów finansowych. Czym jest to już wiemy, ale jaki był? Tego dowiecie się na podstawie 10 wybranych przykładów.
Rover 8 (1904) – zaledwie 8 KM pod maską, lekkie nadwozie i określenie modelu „sportowym”. Konstrukcja Edmunda Lewisa, który do Rovera przeszedł z Daimlera. Rozpędzał się do 40 km/h i mieścił 2 lub 3 osoby. Konstruktor wzorował się na Simplexie. Rover miał aspiracje bycia zawodowym sportowcem oraz determinację pomimo wielu przeszkód.
Rover 8
Źródło: Rover Car Club of South Australia
Rover 10 (1927) – popularna „rodzinna kareta” napędzana 25-konnym silnikiem (to odpowiednik „10 koni podatkowych”). Dostępny w wielu rodzajach nadwozia. Najdroższe wersje od paryskiej pracowni Weymann. Powstało kilka generacji, z których ostatnia miała większe wymiary i zupełnie inny silnik. Rover chciał być popularny i brylować w towarzystwie na równi z najdroższymi brytyjskimi markami.
Rover 10
Źródło: TheRsR.co.uk
Rover Scarab (1931) – prototypowy kabriolet, który miał być odpowiedzią na niemieckie mikrosamochody. Przewidywano, że cena w momencie prezentacji wyniesie zaledwie 85 funtów. 2-cylindrowy silnik umieszczono z tyłu. Pojazd mieścił tylko dwie szczupłe osoby. Rover uwielbiał eksperymenty, nawet jeżeli nie odnosił sukcesów. Uwielbiał również nietrafione inwestycje.
Rover Scarab
Źródło: Media Storehouse
Rover P4 (1949) – limuzyna klasy średniej z „kurołapami” z tyłu. To prawie Rolls-Royce – dostępny w kilku wersjach nadwozia i seriach 60/75 i 105/110 różniących się silnikiem i wyposażeniem. Pod maską 4 lub 6 cylindrów. Najmocniejszy wariant rozpędzał się do 163 km/h. Rover to zawsze był wstęp do świata najlepszych brytyjskich marek.
Rover P4
Źródło: The Independent
Rover P5 (1958) – duży sedan z dużym silnikiem narysowany przez Davida Bache. Osiągi pojazdu sportowego (z najsłabszym silnikiem 153 km/h) i wnętrze przestronniejsze od Jaguara. Silniki własnej konstrukcji lub po raz pierwszy V8 od Buicka, które napędzało kolejne generacje brytyjskich limuzyn. Brytyjski muscle-car. Rover od zawsze chciał być jak „tańszy Bentley”.
Rover P5
Źródło: ARonline
Rover-BRM (1963) – brytyjski cud techniki, który miał odnosić sukcesy na Le Mans. Napędzany turbiną gazową o zupełnym braku ekonomii, ale o dobrych osiągach (230 km/h). Częściej psuł się niż wygrywał a rozwój projektu napędu turbinowego kosztował miliony funtów. Startowali nim wybitni brytyjscy kierowcy. Rover często przeceniał swoje możliwości.
Rover-BRM
Źródło: Autoevolution
Rover SD1 (1977) – luksusowy liftback z dużym silnikiem (V8 od Buicka) oraz skomplikowaną i awaryjną elektroniką. Samochód roku 1977. Początkowo sukces wizerunkowy Rovera. Po kilku latach symbol upadku brytyjskiej motoryzacji – jakość była coraz gorsza a ambicje coraz większe. Rover chciał wyróżniać się wśród konkurentów w klasie wyższej.
Rover SD1
Źródło: NaMasce
Rover 200 (1984) – sedan Hondy, od którego zaczęła się współpraca Rovera z Japończykami. Nowe silniki, doskonała relacja ceny do osiągów oraz początek konkurowania z Oplem i Volkswagenem na rynku europejskim. To początek najlepszego okresu w historii Rovera. Rover potrafił współpracować z wieloma markami, ale to Honda miała na niego największy wpływ.
Rover 200
Źródło: ARonline
Rover 100 (1990) – „odgrzewany kotlet”. Po 10 latach produkcji jako Austin kolejna modernizacja, która nic nie wniosła do projektu. Porażka w pierwszym teście zderzeniowym, choć nie był to jedyny przypadek w tej klasie pojazdów. Szybkie GTi oraz Diesel od Peugeota. Zastąpił go dopiero CityRover. Rover często nie korzystał z szans, które mu się zdarzały.
Rover 100
Źródło: ChceAuto.pl
Rover 75 (1999) – BMW E46 z przednim napędem i karoserią wzorowaną na modelach z lat 50-tych. Jest piękny, ma dobrą jakość i niestety to jedyny opłacalny projekt Rovera z lat 90-tych. Ostatni wielkoseryjny Rover w historii, który doczekał się wersji specjalnych i amerykańskiego silnika. Rover cenił brytyjską tradycję i łączył ją z nowoczesnością.
Rover 75
Źródło: ChceAuto.pl
Rover był typem ambitnym. Chciał być arystokratą, ale czy „szlachetnie urodzeni” jeżdżą na rowerze? Raczej nie po drogach publicznych i wyłącznie dla rekreacji. Chciał awansu z klasy średniej do elity. Był chętny do współpracy, ale nie potrafił skorzystać z wiedzy i doświadczenia innych. Naśladował, ale poprawiał jakości. Często przeceniał swoje możliwości. Czy był nieudacznikiem? Nie, po prostu nie potrafił zadowolić się tym co ma a miał wiele. Mógł wykorzystać niszę, w której się znalazł. Był „zbyt brytyjski” dla wielu potencjalnych klientów.
Próby dorównania innym wiele go kosztowały. Był oryginalny, nietypowy i oryginalny na „swój” sposób. Był jak dżentelmen, który na co dzień zakłada dres a kiedy trzeba smoking. Był jak BMW i to właśnie BMW chciało wykorzystać jego potencjał. Nie chciał podporządkować się trendom – gdy inni potrzebowali „trzeciej bryły prestiżu”, Rover upierał się na wielką klapę i … „wielką klapę” poniósł przez swój upór. Dziś to Roewe – prawdziwy „Chińczyk”, który nie przyjął się w Europie. To jedna z największych „klap finansowych” w dziejach motoryzacji.
Tekst i dobór zdjęć:
Maksymilian Wójcicki
Podobne wpisy:
DNA marki według "Historii ...", #32 - AwtoWAZ (Łada)
DNA marki według "Historii...", #26-Peugeot
DNA marki według "Historii...", #1 - Alfa Romeo
DNA marki według "Historii ...", #9 - Lancia
DNA marki według "Historii ...", #13 - Harley - Davidson
DNA marki według "Historii...", #31 - Subaru
DNA marki według "Historii...", #18 - Saab
DNA marki według "Historii...", #23 - Piaggio
DNA marki według "Historii ...", #3 - Lagonda

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.
















