DNA marki według „Historii …”, #32 – AwtoWAZ (Łada)

przez | 12 czerwca, 2023

{Ten tekst nie ma nic wspólnego z polityką. Dotyczy wyłącznie motoryzacji i ma na celu określenie tożsamości konkretnej marki lub producenta.)

Duma radzieckiej a później rosyjskiej motoryzacji – AwtoWAZ kojarzy się głównie z produkcją pojazdów na licencjach Fiata, Opla, Chevroleta i Dacii. Historia tej marki (na eksport jako Łada lub Lada) rozpoczyna się w połowie lat 60-tych XX wieku od decyzji współpracy Fiata z radzieckim przemysłem motoryzacyjnym. Fiat chciał pozyskać klienta na nowym rynku oferując produkt prosty i względnie tani. Po upływie kilku lat radzieckie odpowiedniki Fiatów eksportowano niemal w całej Europie.

Szukając odpowiedzi na pytanie czym jest AwtoWAZ należy przenieść się do najlepszych lat radzieckiej motoryzacji. W latach 70 i 80-tych AwtoWAZ zmienił postrzeganie motoryzacji bloku wschodniego i dokonał tego dzięki zupełnej zmianie polityki gospodarczej w Europie. Współpraca z radziecką fabryką nie była uważana za „coś”, czego trzeba było się wstydzić. Jaki jest AwtoWAZ? Odpowiedź na to znajdziecie po krótkim opisie 10 najważniejszych modeli tego producenta. Zaczynamy.

WAZ 2101 (1970) – licencyjny Fiat z tylnym napędem i wnętrzem mogącym pomieścić całą rodzinę. Na początku tylko sedan, silniki o mocy 58-64 KM, ale to rewolucja w radzieckiej motoryzacji. Długość 4,07 m, masa własna – od 950 kg i zadowalająca ekonomia – lepsza niż Pobiedy i porównywalna z Moskwiczem. WAZ zaczynał jako jedna z wielu „kolonii” Fiata.

WAZ 2101

Źródło: Autokult

WAZ 2121 (1977) – mała ucywilizowana „terenówka” oparta o zmodernizowane części Fiata. Na początku tylko 3,7 m długości i 3 drzwi, silniki z sedanów, prosty napęd na wszystkie koła i nowoczesna karoseria a wszystko to dla klienta z Europy Zachodniej. Konkurencja? Do lat 90-tych nie było. Wielki hit eksportowy i symbol wschodniej motoryzacji. WAZ to Niva – ponadczasowy wzór małej terenówki.

WAZ 2121

Źródło: Alchetron

WAZ 21018 (1978) – wygląda zwyczajnie, ale pod maską ukrywa silnik, w którym zamiast tłoków jest rotor. Wankel o mocy 70 KM nie jest doskonały, ale to dopiero początek przygody WAZ-a z tym silnikiem. Wyprodukowano tylko 50 sztuk serii testowej, ale w latach 80-tych Wankle sprzedawano zespołom wyścigowym oraz milicji. WAZ to nie tylko tanie i proste, to również wszystko co szalone i niedoskonałe.

WAZ 21018 i silniki Wankla

Źródło: Autofilia

WAZ 2107 (1982) – Fiat, który chciał być Mercedesem. Cięższy i większy od modelu 2101, przeznaczona dla bogatszego klienta. Silnik o mocy 80 KM, nowy przód, lepsze wykończenie wnętrza i produkcja nawet w Kairze. W Egipcie produkowana do 2014 roku (w Rosji do 2012). Cecha charakterystyczna – dużo chromowanych powierzchni. WAZ lubi luksus, ale jest to luksus na miarę jego możliwości.

WAZ 2107

Źródło: Flickr

WAZ 1111 (1983) – prototyp, który dopiero w 1988 roku został wprowadzony do produkcji. „Rosyjskie Daihatsu” z technika opartą o rozwiązania zupełnie nowej konstrukcji z przednim napędem (Samary). Przez wiele lat to był najtańszy nowy model krajowej produkcji (był o 500 rubli tańszy od przestarzałego Zaporożca). WAZ nie tylko ma włoskie geny, ale ma w sobie „coś” z Japończyka.

WAZ 1111

Źródło: bezpiecznapodroz.org

WAZ 2109 (1984) – rodzina kompaktowych modeli z przednim napędem i silnikami „systemu Porsche” (z wtryskiem wielopunktowym). Dostępny jako hatchback, sedan oraz kabriolet (na zamówienie w firmach zewnętrznych). Tysiąc wersji specjalnych (w tym z silnikiem z dwoma rotorami) oraz niska cena. Konkurencja? Skoda Favorit. WAZ ma w sobie niemiecką perfekcję.

WAZ 2109

Źródło: Samochody Świata

WAZ 2110 (1989) – prototyp, z którego w 1996 roku powstała seria 110/111/112. Pod aerodynamiczną karoserią ukryto silniki oraz wiele części z 2109. Tani kompakt, który przez wiele lat był najchętniej tuningowanym modelem w Rosji. Silniki o mocy 80-98 KM, ale w ofercie były silniki Opla o mocy 115-240 KM (wersje specjalne i wyczynowe). WAZ to symbol powolnej ewolucji i raczkującego doskonalenia.

WAZ 2110

Źródło: WAZ

WAZ 2120 (1997) – Niva z karoserią mieszczącą 7 osób. MPV z dobrym napędem, ale słabym sercem (80KM). Wygląda jak pierwsze generacje amerykańskich MPV, ale jest wysoki i wąski. Jedna z największych porażek ekonomicznych WAZ-a. Brak silników wysokoprężnych, niska jakość i duża konkurencja. WAZ często ślepo podąża za modą.

WAZ 2120

Źródło: Wikimedia

WAZ 1118 (1999) – wygląda jak Opel Corsa i Fiat Palio, ale to własna konstrukcja. Produkowany dopiero od 2004 roku. W teorii następca Samary, w praktyce to segment B. Najlepszy? Z silnikiem Opla – 1,4 dm3 o mocy 90 KM. Dostępny jako hatchback, sedan i kombi. W produkcji do 2018 roku. Słaba sprzedaż. WAZ próbuje walczyć o klienta w popularnej klasie pojazdów.

WAZ 1118

Źródło: Wikimedia

WAZ 21129 (2015) – szalona mikstura czyli technika Renault i karoseria w stylu Volvo projektu Steve’a Mattina (który pracował dla Volvo). Silniki o mocy 106-122 KM i eksport do krajów zachodnich. Tania (kosztowała równowartość ok. 48-60 tys. zł) alternatywa dla Logana i Rapida. To najbardziej zaawansowany WAZ w historii. WAZ nie zawsze zostaje w tyle za konkurencją.

WAZ 21129 

Źródło: cng.pl

Chwilę? WAZ to nie Łada?

Tak, ale tu trzeba wyjaśnić skąd te nazwy i oznaczenia. Uprawiana przez WAZ-a „numerologia” to tak naprawdę oznaczenia kodów silników. Dla WAZ-a nie ma Samary, Oki czy Kaliny. Pod takimi nazwami oferta była sprzedawana na kraje Europy Środkowej i Zachodniej. W Rosji i „Poradzieckich Stanach” sprzedawany był WAZ a nie Łada. Dopiero pojawienie się modelu Vesta zmieniło nazewnictwo u rosyjskiego producenta.

WAZ ma włoskie pochodzenie. Naśladuje innych, ale potrafi być kreatywny i z tych samych „klocków” zbudować „coś” zupełnie innego. Bywa nudny, ale czasem jest szalony i nieprzewidywalny. WAZ lubi luksus, ale niestety zawsze jest ograniczony budżetem. Chce być perfekcyjny, ale niestety jego starania nie przynoszą efektu.  Uczy się i doskonali swoje umiejętności, ale inni są od niego lepsi. Niestety nie jest modny a tylko podąża za modą. Kiedyś to on wyznaczał trendy.

WAZ uczy się od Renault, Chevroleta, Porsche i Daihatsu. Ma najlepszych nauczycieli – z dużą wiedzą i doświadczeniem. Jest jak stypendysta, który marzy o karierze a ktoś postawił nad nim „szklany sufit”. Próbuje walczyć o lepszą przyszłość, naśladuje innych i często jest od nich lepszy, ale zawsze znajdzie się „ktoś” kto stawia przed nim kolejne przeszkody. Walczy i pokonuje kolejne przeszkody, ale nie wygrywa. Niestety kolejni podkładają mu miny. Tym „kimś” od kilku lat jest gość z kilkoma sobowtórami.