W d… mam Twoje 5 gwiazdek

przez | 27 września, 2023

Republika Tatarstanu jest przede wszystkim znana jako jeden z „Radzieckich Stanów” (obok np. Tadżykistanu i Uzbekistanu). Na tym terenie nie ma atrakcji turystycznych. W zamian za to Republika Tatarstanu jest znana z produktu, który znają wszyscy – Kamaza. Ta ciężarówka to pogromca DAF-a na trasie Rajdu Dakar, jeden z głównych rosyjskich pojazdów wojskowych i bohater memów o tematyce bezpieczeństwa w motoryzacji.

Historia Kamaza zaczyna się w latach 60-tych XX wieku – czasach, gdy gospodarka centralnie planowana potrzebowała nowoczesnych i uniwersalnych ciężarówek. Wtedy to władze podjęły decyzję o projekcie nowej uniwersalnej ciężarówki a jej produkcję powierzono Kamskim Zakładom Samochodowym (Kamskij Awtomobilnyj Zawod). Był to zupełnie nowy zakład produkcyjny a ich głównym celem była produkcja i rozwój nowoczesnej ciężarówki z mocnym silnikiem i milionem zastosowań, w których oczywiście nie zabrakło przeznaczenia na cele wojskowe.

Kamaz miał być pojazdem uniwersalnym – miał przewozić cegły, piach, rakiety i żołnierzy. Wszystko według potrzeb. Miał podbić Europę – w każdym znaczeniu tego słowa. Pierwszy Kamaz wyjechał z fabryki 15 lutego 1976 roku. Oficjalne otwarcie zakładów w Republice Tatarstanu odbyło się 29 grudnia 1976 roku. Jak to możliwe? Po prostu zastosowano typowo radziecki model konstrukcyjny – biuro konstrukcyjne tworzyły projekty i prototypy. Dopiero po akceptacji kierownictwa partii budowano fabrykę lub przerabiano linię montażową. Nie inaczej było w tym przypadku.

Jeden z wielu prototypów

Źródło: trucksplanet.com

Biuro konstrukcyjne miało zadanie trudne – z jednej strony miał to być triumf radzieckiej technologii, z drugiej nie mógł być gorszy od produktów ze „zgniłego Zachodu”. Projekt Kamaza był nietypowy na radzieckie standardy. Zastosowano układ COE czyli silnik pod kabiną. W tym czasie tylko radzieckie autobusy nie miały „ryjka” – ciężarówki projektowano na wzór amerykański. Zamiast benzynowego silnika zastosowano diesla o pojemności 10850 cm3. Z tej pojemności, 8 cylindrów i wydajnego wtrysku osiągnięto moc 210 KM. Mało?

Moment obrotowy wynosił 630 Nm a do wykarmienia Kamaza konieczne była dwa zbiorniki paliwa po 125 litrów każdy. W połączeniu z kanciastą kabiną o modnym kształcie całość wyglądała i jeździła nie gorzej niż „zachodnia konkurencja”. Początkowo najpopularniejszymi zabudowami była wywrotka oraz nadwozie skrzyniowe. Silnik miał w sobie rezerwy mocy zatem można było uzyskiwać lepsze osiągi. Tak oto w latach 80-tych zaoferowano klientom odmiany 220 i 260-konne. W modelach przeznaczonych dla wojska na początku XXI wieku instalowano silnik o pojemności 11,76 dm3 i mocy 360 KM. Oferowano również wersje z 4 osiami.

Silnik Kamaza

Źródło: motorika76.ru

Konstrukcja pojazdu pozwalała na dostosowanie do każdej potrzeby co szybko wykorzystało wojsko. Dla potrzeb wojska Kamaz oferował pojazdy terenowe a także ciągniki artyleryjskie. Kontrakty rządowe pozwoliły na rozwój producenta i modernizację ciężarówki. Fabryka w Tatarstanie corocznie notowała zyski i przetrwała reformy ustrojowe z końca lat 80-tych. W tym okresie fabryka w Tatarstanie zyskała możliwość produkcji nowego modelu. Tym razem był to mikrosamochód, który projektowano od końca lat 70-tych i wielokrotnie pokazywano prototypy.

Tak, to właśnie w zakładach Kamaza rozpoczęto produkcję „radzieckiego Daihatsu” czyli modelu Oka. Mikrosamochód nie zdobył popularności, ale dzięki temu Kamaz mógł bez przeszkód eksperymentować pokazując kolejne prototypy. W czasie gdy podjęto decyzję o produkcji samochodów osobowych pojawił się pomysł powołania zespołu wyścigowego. Tak oto w 1988 roku powołano zespół Kamaz Master. W 1991 roku Kamaz pojawił się na trasie Rajdu Dakar. 5 lat później sportowa ciężarówka wygrała rajd w swojej klasyfikacji. Tak oto zaczęła się dominacja Kamaza w Rajdzie Dakar.

Choć na kolejną wygraną należało poczekać do 2000 roku to w kolejnych dwóch dekadach załogi Kamaza nie miały sobie równych wygrywając lub plasując się w pierwszej trójce prawie co roku. Królem Kamaza był Władimir Czagin. To on ustanawiał rekordy odcinków a jego 700-konne „maleństwo” na pustyni potrafiło wyprzedzać małe terenówki czy specjalnie przystosowane wyścigówki. Sportowy Kamaz (tak, nawet istniała jego nieoficjalna nazwa „Sport Truck”) nie tylko rozpędzał się do 100 km/h (jak seryjny), ale w odróżnieniu od klasycznej wywrotki „setkę” osiągał w około 14 sekund i … dalej przyspieszał osiągając imponujące 183 km/h.

„Sportowy Kamaz” 

Źródło: Car catalog of the world

Palił przy tym 100 litrów na 100 kilometrów i bez większych awarii przejeżdżał setki kilometrów pełnych pustynnych pułapek. Za kabiną z trzema wyścigowymi fotelami znajdowała się „paka” a pod nią wyposażenie wyprawowe oraz dwa zbiorniki paliwa o łącznej pojemności 900 litrów co pozwalało przejechać około 800 km. 8 cylindrów i dwie turbosprężarki musiały dużo pić, ale taka była cena wielu wygranych w tym rajdzie. Kamaz stał się tym w wyścigach terenowych czym w wyścigach Formuły 1 było Ferrari. Po prostu był najlepszy.

Pomimo zmian stylistycznych z początku lat 90-tych (nowy przód i zmienione zderzaki oraz dodatkowe plastikowe listwy) już wyglądał przestarzale na tle nowoczesnych Scanii, DAF-a czy Mercedesów, ale w rajdach terenowych nie miał godnego konkurenta. Tam to nie miało znaczenia. We wnętrzu zmieniono deskę rozdzielczą i zamontowano nowe fotele, ale całość wciąż była rozpoznawalna nawet dla osób, które nie interesują się motoryzacją. Kamaz stał się jedną z najważniejszych rosyjskich marek znanych na całym świecie.

Na początku XX wieku Kamaz stał się bohaterem memów. W czasie, gdy producenci chwalili się gwiazdkami uzyskanymi w testach zderzeniowych w internecie pojawiły się zdjęcia przedstawiające zderzenia samochodów osobowych z Kamazem. Te nawet dla „pięciogwiazdkowych” konstrukcji zawsze kończyły się kompletnym zniszczeniem. Kamaz stał się synonimem konstrukcji pancernej, odpornej na wszystko. Jego archaiczny wygląd nie był zauważalny. Zauważalna była solidna konstrukcja, która była odporna na wszystko.

Najbardziej znany mem z Kamazem

Źródło: paczaizm.pl

Nawet na sankcje krajów zachodnich po rozpoczęciu kolejnej wojny. Jeszcze przed sankcjami Kamaz posiadał aż 9 fabryk, w których produkowano serię pojazdów opartych o podstawowy model – serię 53 oraz nową konstrukcję opartą o chińską technikę. Do nowych konstrukcji oferowano zupełnie nową kabinę, która była kopią Mercedesa. Nowy silnik o mocy o poj. 9,0 dm3 i mocy 400 KM był konstrukcją „opartą o wiedzę” marki Cummins. Rynkami zbytu były głównie kraje Europy Środkowej i Ameryka Środkowa i Południowa.

Dziś Kamaz coraz częściej kojarzy się z wojskową ciężarówką z literą „Z” wymalowaną na plandece, ciągnącą armatę lub przewożącą „ładunek 200” w metalowym pojemniku o znajomym kształcie. A szkoda … Powinien kojarzyć się z ciężarówką wyprzedzającą sportowe Porsche czy Peugeota jadące po piaskach Sahary z prędkościami powyżej 150 km/h. Ciekawe co w tym momencie myślał kierowca sportowego samochodu widząc we wstecznym lusterku Kamaza? Z pewnością nie był zadowolony.