Archiwum miesiąca: marzec 2017

Zielone piekło

Do miejscowości Nurburg w Nadrenii – Palatynacie można jechać w różnym celu. Dla przykładu – można podziwiać średniowieczny zamek i przy odrobinie szczęścia natrafić na jakiegoś zabłąkanego ducha, który jeszcze błąka się pomiędzy naszym a tamtym „światem”. Większość turystów nie szuka duchów na zamku a na drogach biegnących wokół tej miejscowości. Tam właśnie można znaleźć… Dowiedz się więcej »

Koniec pewnej epoki

Styl „art-deco” zrobił z narzędzia dzieło sztuki. Od końca lat 20-tych XX wieku na karoserii pojawiały się różne ozdoby – od tłoczeń imitujących rzeźby, poprzez chromowane listwy, kończąc na figurkach na korku chłodnicy. Każdy luksusowy model miał karoserię „uszytą” na miarę potrzeb klienta. Z tego powodu blachy były pokryte połaciami chromu, w drobnych elementach wnętrza… Dowiedz się więcej »

Z pokolenia na pokolenie, albo amerykański Citroen

Znaczna liczba przedsiębiorstw, w tym także tych związanych z motoryzacją, powstała jako biznes rodzinny. Najstarszą, choć dziś już nie produkującą, amerykańską firmą rodzinną produkującą samochody był Studebaker. Nazwa ta pochodzi od nazwiska 5 braci o tym samym nazwisku. Zaczęli już w 1852 r. od produkcji wozów konnych przeznaczonych na użytek rolnictwa oraz wojska. Nieoficjalnie początki… Dowiedz się więcej »

Flip i Flap w samochodzie

Dwaj nieudacznicy a może mistrzowie komedii? W komediach z Flipem i Flapem pojawiają się również samochody i obserwowane są zachowania ludzi stojących w korkach. Źródło: MrGabaGabaHey/Youtube Zbigniew KluczkowskiZ wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem… Dowiedz się więcej »

Limuzyna po japońsku

Pierwsza Mazda 121 z połowy lat 80-tych to doskonały przykład miejskiego samochodu. Małe „pudełko”, które wyposażono w tylko to, co niezbędne dla przewożenia 4 osób i niewielkiego bagażu. Tanie i niezawodne a przy tym przestronne. Nawet Kia kupiła na nią licencję i od 1986 roku wytwarzała pod „dumną” nazwą Pride. Zgodnie z nazwą – Koreańczycy byli… Dowiedz się więcej »

Narodowa elektryfikacja

Od kilku miesięcy rząd chce powrócić do najlepszych lat polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Podobno za kilka lat w każdym garażu będzie parkował polski, 4 -miejscowy pojazd elektryczny o całkiem dużym zasięgu. Plan jest o tyle ambitny, że nie mamy ani infrastruktury do szybkiego ładowania akumulatorów, ani fabryki zdolnej do produkcji setek tysięcy sztuk rocznie. W dawnych… Dowiedz się więcej »

Aston Marek

Co Brytyjczycy zawdzięczają (lub powinni zawdzięczać) Polakom? Wielu fachowców, dzięki którym Wielka Brytania się prężnie rozwija, a których Polska nie była w stanie docenić. Emigracja nie jest zupełnie nowym zjawiskiem. Znaczna część Polaków wyemigrowała na Wyspy pod koniec lat 30-tych i w pierwszych latach wojny. Wśród takich osób był młody inżynier Tadeusz Marek. Po wybuchu… Dowiedz się więcej »

Pan Otto i wielkie bum

Czy wyobrażacie sobie silnik spalinowy, w którym proces spalania mieszanki byłby widoczny. Dla chemika czy fizyka to wielkie widowisko, ale dla nas niezbyt bezpieczne. W każdym silniku spalinowym powstają bowiem małe wybuchy. Uwolniona w ten sposób energia sprawia, że tłoki mogą wykonywać ruch. Zanim w końcu opanowano trudny proces przemiany paliwa w energię podejmowano wiele… Dowiedz się więcej »

Bugatti dla każdego

Nazwisko Bugatti kojarzone jest z drogimi pojazdami o absurdalnych osiągach. Przykładem tego jest superszybki Veyron, luksusowe Royale z lat 30-tych czy nowoczesny i niedokończony przez niego Typ 64 ze „skrzydłami motyla”. Ettore Bugatti zanim rozpoczął pracę nad pierwszymi własnymi konstrukcjami pracował dla innych producentów. Przykładem jego geniuszu nie są tylko wyścigowe bolidy, ale również małe… Dowiedz się więcej »