Wśród ogłoszeń sprzedaży pojazdów zabytkowych i youngtimerów można znaleźć „prawdziwe perełki”. Wśród nich można znaleźć wiele pojazdów niszowych – wyprodukowanych w niewielkiej ilości egzemplarzy. Aktualnie oferta OTOMOTO obejmuje wiele ciekawych ofert, z których można wybrać „coś” dla siebie. Oczywiście każdy pojazd należy dokładnie sprawdzić przed zakupem. W przypadku n/w pojazdów ważna będzie historia konkretnego egzemplarza oraz dostępność części zamiennych.
Tradycyjnie, w przeglądzie zostały umieszczone tylko pojazdy wycenione „rozsądnie” – w średnim przedziale cenowym dla rocznika i stanu technicznego. Oferty pochodzą głównie od osób prywatnych i takie będą promowane. Nie publikujemy ofert „jedyny taki” ani pojazdów wycenionych według nie jasnych kryteriów. Tym razem pomijamy marki na „A” i „B” – rynek jest przesycony Audi i BMW. Zamiast tego skupimy się na pojazdach nietypowych – „motoryzacyjnych wynalazkach”. Wszystko zgodnie z naszą misją.
Która oferta jest godna polecenia?
Allante to pojazd niszowy i konkurent dla Mercedesa SL. Po części blacharskie należy udać się do … Włoch a części mechaniczne bez problemu sprowadzimy z Niemiec lub z USA. Wojskowa „Gelenda” ze słabym silnikiem raczej nie będzie „postrachem lewego pasa”, ale to doskonała baza pod budowę pojazdu mieszkalnego przeznaczonego na wycieczki w odludne miejsca. Zadbane terenowe Daihatsu to doskonała lokata kapitału (jest ich niewiele a utrzymanie niewiele kosztuje). Lancia? Tak, ale to nie jest HF czy Integralne.
Kit-car? Bonito ma sportowy wygląd, ale napędza go silnik Garbusa. To raczej eksperyment, do którego łatwo o części mechaniczne, ale odbudowa karoserii będzie wyzwanie. Sunny jest racjonalnym wyborem na tle Subaru XT, które na liście „motoryzacyjnych wynalazków” zajmuje czołowe miejsce. Amerykański mikrobus to ciekawa opcja na pojazd mieszkalny, ale to Mitsubishi łatwiej wjedzie daleko od utwardzonej nawierzchni. Comanche to amerykański pickup, ale części wspólne z Cherokee sprawiają, że nie trzeba obawiać się zakupu.
Dla mniej wymagających klientów pozostają włoskie i niemieckie popularne „kompakty”. Nasz wybór to Suzuki LJ. To w zasadzie zmotoryzowana bryczka konna. Słaby silnik, mizerne osiągi i brak wygody podróżowania to ważne wady, ale mały pojazd terenowy z otwartym nadwoziem jest idealny w ciepłym klimacie. Wycieraczki na górnej części ramy to znak szczególny tej konstrukcji. Dlaczego? Suzuki jest modne niezależnie od generacji i z pewnością sprawdzi się w gorące dni. Przyciąga uwagę bardziej niż najdroższe Porsche bez dachu.
Podobne wpisy:
Nazistowska agencja reklamowa
Poradnikowy przegląd zabytkowych pojazdów terenowych, część druga
Mercedes i Benz - wspólna historia
"Złota plaża mi się marzy ...", część druga
Tajemniczy świat Rudolfa, część druga
Japoński elektryk
Pancerna moc
Rover z dłuższym zasięgiem
SKUTECZNA REKLAMA WARSZTATU SAMOCHODOWEGO - PORADNIK, CZĘŚĆ DRUGA

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.


























