Alfa Romeo to wyścigówki, luksusowe pojazdy w stylu art-deco, sedany a także roadstery. Czy tylko? Historia Alfy Romeo jest pełna niezwykłych pojazdów – ciężarówek, autobusów, mikrobusów a także pojazdów wojskowych. Nie wszystkie z nich były „klonami Fiata” – miały własny napęd i konstrukcję podwozia. Ich historia zaczyna się na początku lat 30-tych – w czasie, gdy zespół „Scuderii” odnosił największe sukcesy a gospodarka potrzebowała tysięcy pojazdów transportowych. Alfa Romeo chciała wejść na nowy rynek.
Alfa Romeo nie miała doświadczenia w konstrukcji pojazdów ciężarowych. W wejściu na nowy rynek miał pomóc Bussing – wówczas uznany producent pojazdów ciężarowych. Pierwszy model ciężarówki był w zasadzie Bussingiem. Do napędu użyto 6-cylindrowego silnika o mocy 80 KM. Rozpędzał się do 33 km/h i mógł przewozić ładunki do 14 ton. W ciągu 3 lat zmontowano 115 sztuk. Drugi model – 85 był konstrukcją większą, z większą ilością włoskiej techniki oraz silnikami o mocy 110-125 KM. Nadal był konstrukcją bliźniaczą dla Bussing, ale …
Alfa Romeo 85

Źródło: trucksplanet.com
Alfa Romeo rozwijała własną technikę. Pod koniec lat 30-tych w nowej seriach 350 i 500 montowano jeszcze diesle produkcji Deutz o mocy 75 KM (w wybranych publikacjach oznaczano je jako autorskie jednostki napędowe Alfy), ale konstrukcje podwozia nosiły już wiele indywidualnych cech. Wyposażono je również w nowe aerodynamiczne szoferki a także eksperymentowano z własnymi silnikami benzynowymi o dużej pojemności. W większości publikacji najważniejszą ciężarówką w historii Alfy Romeo jest model serii 800 i jemu poświęcimy więcej uwagi.
Model serii 800 z 1940 roku był konstrukcją własną Alfy Romeo. Silnik zamontowano pod kabiną (układ COE). W czasie wojny opracowano opancerzony model przeznaczony dla wojska a także napędzany przez gazogenerator (z uwagi na problemy z dostępem do paliw płynnych). Osobliwością wersji wojskowej był napęd przenoszony na gąsienice, które zamontowano w miejscu tylnych kół. Na bazie „800-tki” opracowano również wóz transportowy „Scuderii Ferrari”, który służył zespołowi przez kilkanaście lat.
Alfa Romeo 800 „Scuderia Ferrari”

Źródło: pinterest
Od 1942 roku do oferty wprowadzono mniejsze ciężarówki – serię 400. Większość mechanizmów przejęto z większej serii, ale pojazd był mniejszy, dostosowany do ładunków o masie około dwóch ton. W czasie wojny „420-tki” były nośnikami artylerii przeciwlotniczej, którą próbowano strącać alianckie samoloty. Rozwinięcie serii, model 450 był produkowany aż do 1959 roku. Na podwoziu serii 400 montowano nadwozia autobusowe – głównie streamlinery stylizowane przez rodzime pracownie karoseryjne.
Jednym z ciekawszych jest model oznaczony jako 430A. Produkowany jedynie przez 4 lata był dziełem współczesnego wzornictwa – streamliner mieszczący minimum 22 osoby na miejscach siedzących, z panoramiczną przednią szybą i „Scudetto” imponującej wielkości. Co ciekawe, równolegle z produkcją autobusów produkowano … trolejbusy. Pierwsze zmontowano w 1939 roku – różniły się od autobusów wyłącznie rodzajem napędu i tzw. „odbierakiem prądu”. Kto projektował nadwozia do autobusów Alfy Romeo?
Alfa Romeo 430A

Źródło: busnesia.com
Nie Zagato, Bertone czy Farina, ale np. Carrozzeria Barbi, Carrozzeria Varesina czy Castagna. Projekty wyróżniały się aerodynamicznymi kształtami nadwozia, dużą ilością i powierzchnią szyb (w tym również przeszklonym dachem) a także jakością wykonania wnętrza. Nie była to produkcja seryjna, stąd większość wyprodukowanych egzemplarzy obsługiwała jedynie włoskie trasy lub nabywały je prywatne firmy dla celów promocyjnych. Pod oryginalnymi karoseriami ukryto podwozia ciężarówek.
Ciężarówki Alfy powoli zwiększały rozmiary i masę własną. Coraz większa liczba własnych rozwiązań technicznych przełożyła się na większą ofertę – silników, długości ram i możliwości zabudowy. Efektem tych działań były – początkowo model 900, który był ewolucją „800-tki” a następnie model 1000 czyli „Mille”. „900-tka” miała dwie osie z tyłu, w tym w części pojazdów zastosowano ostatnią oś skrętną, co ułatwiało manewrowanie tym ciężkim pojazdem. Model serii 1000 zasługuje na szerszy opis. Kiedy go pokazano po raz pierwszy?
Alfa Romeo Mille z osłoną chłodnicy

Źródło: pinterest
W 1958 roku pokazano Mille (1000). Największa ciężarówka Alfy Romeo była wyposażona w 11-litrowy silnik o mocy około 175 KM. Produkowany przez 6 lat pojazd miał DMC (dopuszczalną masę całkowitą) wynoszące 11 ton. Na drugim końcu oferty znajdował się mikrobus o nazwie Romeo, znany również jako T10. Zaprezentowano go w 1955 roku a w produkcji przetrwał aż do 1983 roku. Pojazd dał początek całej serii mikrobusów o małej ładowności. Były używane głównie przez włoskie organy państwa – były ambulansami i radiowozami.
Co ciekawe, mikrobusy dzieliły wiele części oraz układ napędowy z … Giulią i Giulettą co przekładało się na osiągi oraz prowadzenie. W opcji był również silnik wysokoprężny konstrukcji Perkinsa (powolna dostawcza Alfa z dieslem?). Mikrobusy Alfy Romeo montowano również w Hiszpanii pod nazwą EBRO. Współpraca pomiędzy EBRO a Alfą trwała jeszcze w latach 80-tych, ale ostatecznie została zakończona w momencie przejęcia fabryki przez Nissana, który otwierał fabryki w Europie i po prostu kupił wyposażoną fabrykę.
Alfa Romeo T10

Źródło: drivetribe.com
W 1967 roku Alfa Romeo nawiązała współpracę z francuską firmą Saviem. W ten sposób pod marką Alfa Romeo ukazały się modele francuskiego producenta. Serię A15 i A19 a także A38 (były produkowane również w Czechosłowacji pod nazwą Avia) o DMC 4,3-6,3 t wyposażano w słabe silniki o mocach 72-77 KM. Produkcję tej serii zakończono w połowie lat 70-tych po czym zdecydowano, że wraz ze stopniowym przejmowaniem Alfy przez Fiata zdecydowano, że oferta użytkowych pojazdów będzie unifikowana z ofertą Fiata lub Iveco.
W ten oto sposób od 1978 roku pod marką Alfa Romeo montowano osobową i dostawczą odmianę Iveco Daily (Alfa AR 8) a trzy lata później dołączyła mniejsza AR 6 (Fiat Ducato). W tym przypadku ograniczono się do zmiany firmowego znaczka. Reszta była tożsama z wspomnianymi modelami – te same silniki, blachy, wyposażenie. Jedynie „scudetto” i połać czarnego plastiku wokół reflektorów była „inwencją własną” Alfy Romeo. Niestety, w tym okresie sprzedaż „ciężarowych” Alf była znikoma. Alfa musiała podjąć konieczne decyzje.
Alfa Romeo AR 6

Źródło: wroom.ru
Ducato okazało się ostatnim pojazdem użytkowym Alfy Romeo. Pod koniec lat 80-tych stało się jasne, że Alfa musi skupić się na produkcji samochodów osobowych. W tym czasie powstawały również prototypy samochodów terenowych (których nie wprowadzono do produkcji) a także skupiono się na wyścigach samochodów turystycznych, w których Alfa po kilku latach obecności zaczęła odnosić sukcesy. Historia pojazdów użytkowych Alfy Romeo definitywnie zakończyła się w 1988 roku. Tę rolę przejęło Iveco i tak jest do dnia dzisiejszego.
Podobne wpisy:
Prasa motoryzacyjna w II Rzeczypospolitej
Czechosłowacka Formuła 1
To nie jest żadna replika!
Dramat fryzjerski, czyli o mistrzu Moto GP - Valentino Rossim
Józefie, dziękujemy za prezent!
Sinad, czyli kit-car po irańsku
Ekonomia, motoryzacja i malarz w nowej roli, część pierwsza
3 razy Tak
Minerva - belgijska bogini

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.






