W latach 40-tych XX wieku Indie powoli przestawały być brytyjską kolonią. Był to czas, kiedy powstawały pierwsze indyjskie fortuny a wielopokoleniowe rodziny przemysłowców zaczęły mieć wielki wpływ na rodzimą gospodarkę. Do rozwoju przemysłu potrzebna była sieć kolejowa i drogowa. Potrzebne były pociągi i ciężarówki. Potrzebne były również samochody osobowe i motocykle, choć na te stać było tylko Hindusów z najwyższych kast.
Chcąc zaoferować Hindusom odpowiedni samochód osobowy należało pamiętać o kiepskich drogach, rodzinach wielodzietnych i konieczności pokonywania długich tras. Taki pojazd chciał Hindusom zaoferować HAL – indyjski instytut i fabryka zajmująca się projektami na rzecz lotnictwa. Historia tego projektu sięga początku lat 50-tych. Projekt, jak przystało na firmę z branży lotniczej, był ambitny, ale ambicję należało studzić ze względu na ograniczenia budżetu statystycznej indyjskiej rodziny.
Konstrukcja nie mogła być skomplikowana. W tym czasie w Indiach trudno było znaleźć mechanika zajmującego się pojazdami silnikowymi. Łatwiej było o kowala stąd decyzja o zastosowaniu prostego silnika chłodzonego powietrzem. Problemem była również jakość blach. Zdecydowano o użyciu nowości – tworzyw sztucznych, dzięki którym pojazd miał być trwały i nie korodować. Wreszcie – jeżeli miał pomieścić całą rodzinę (co oznaczało nawet 6 osób), musiał być odpowiednio długi lub szeroki.
HAL Pingle

Źródło: timesofindia.com
Zaprojektowane nadwozie w formie klasycznej limuzyny klasy średniej było szerokie i niskie. Powierzchnie karoserii były płaskie z wieloma zaokrągleniami na łączeniach. Do wnętrza prowadziły 4 drzwi z grubymi ramkami okiennymi. We wnętrzu dwie proste kanapy, kierownica i najważniejsze kontrolki i wskaźniki. Żadnych luksusów – samochód musiał być względnie tani co oznaczało rezygnację z wszelkich udogodnień. Najciekawsze znajdowało się z przodu pojazdu, pod jego maską.
Z przodu wyróżniającymi się elementami była chromowana osłona chłodnicy i pokaźnych rozmiarów zderzak. Ciekawostką był napęd – silnik miał jedynie 2 cylindry i moc około 7 KM. Tak, 7 KM co gwarantowało osiąganie prędkości 45-50 km/h. To nie było mało. Stan ówczesnych dróg w Indiach nie pozwalał na więcej, dlatego też nie oczekiwano osiągów. Ważniejsza była prostota silnika i dostępność części. O ekonomii również nie pomyślano.
Silnik, podwozie i wnętrze pojazdu
Źródło: driventowrite.com
Przez całe lata 50-te projekt podlegał wielu zmianom. Pojawił się na wielu wystawach i zebrał dobre opinie. Planowano, że produkcja tego pojazdu będzie wynosiła około 7000 sztuk. Rocznie? Nie, Po prostu na tyle szacowano popyt. Tymczasem wciąż nie było odpowiedniej fabryki, w której można było montować pojazdy. Nie było również poparcia rządu, dla którego w tym czasie ważniejsze były ciężarówki i transport publiczny, dzięki którym rozwijano przemysł krajowy.
Produkcję planowano rozpocząć w 1959 roku, następnie przesuwaną ją o kolejne lata. W tym czasie zmontowano 3 egzemplarze. W latach 60-tych były używane dwa a jeden znajdował się w Muzeum Hindustana. Tam znajdował się kilka lat. W lata 70-tych został z niego skradziony. Słuch o pozostałych dwóch zaginął. W 2022 roku jeden kompletnie zniszczony egzemplarz i wiele części znaleziono na złomowisku w Hyderabadzie po czym przystąpiono do jego odbudowy.
Czym obecnie jest HAL? Jednym z najstarszych czynnych producentów samolotów – od awionetek przez śmigłowce aż po myśliwce wojskowe. Czy HAL to również producent Hindustana Ambassadora? Nie, to dwie różne firmy, nad którymi w tym samym czasie władze sprawował rząd. Oryginalny Hindustan nie był w żaden sposób powiązany z indyjskim projektem i był wersją rozwojową Morrisa Oxforda. Ciekawe czy ocalały egzemplarz, pomimo zniszczeń, zostanie całkowicie odbudowany.

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.







