Przedsiębiorstwo budowy taboru kolejowego Russo-Bałt zostało założone w Rydze w 1869 roku. Było „spółką-córką” zakładów Van der Zypen & Charlier z Kolonii. W 1894 roku większość udziałów została sprzedana prywatnym inwestorom z Rygi i Sankt Petersburga. Produkcja wagonów trwała nadal, ale na początku XX wieku nowe władze postanowiły o rozpoczęciu produkcji automobili dla wymagającego klienta. Pierwsze pojazdy nowej marki pokazano w 1908 roku. Czy była to prawdziwie rosyjska myśl techniczna?
Nie, „ojcem” nowego pojazdu był belgijski inżynier Charles Fondu. Kim był? od 1906 roku produkował w Belgii pojazdy pod własną marką. Fabrykę odziedziczył po ojcu, który wyemigrował do USA zostawiając fabrykę trojgu swoim dzieci. Co produkowano przed 1906 rokiem? Fondu było znane jako producent … taboru kolejowego i tramwajów. W 1906 roku pokazano pierwszą „zmotoryzowaną karetę” z 4-cylindrowym silnikiem. Fondu było szybkie i luksusowe, ale nie miało wielu klientów. Potrzebna była promocja.
Charles Fondu – brytyjski przemysłowiec
Źródło: Mondiale.be
Charles Fondu został zaproszony przez cara Mikołaja II Romanowa, który miał ambicje aby na terenie Rosji produkowano luksusowe pojazdy zdolne do jazdy w trudnym terenie. Nowy model miał być konkurencją dla Rolls-Royce’a a odbiorcami miało być „otoczenie” Cara. Oczywiście nowa marka potrzebowała promocji. Doskonałą formą były pokazy pojazdów sportowych oraz rajdy długodystansowe. Wyścigówka marki Fondu z nową figurką na chłodnicy startowała w nich już w 1908 roku. Jaka to była figurka?
Oczywiście dwugłowy carski orzeł, który stał się symbolem nowej marki. Niestety Charles Fondu nie doczekał sukcesów rosyjskiego producenta. Zmarł w 1912 roku w wieku 39 lat pozostawiając po sobie rodzinne przedsiębiorstwo. Fondu przetrwało do 1920 roku. Później firma została przemianowana na Mondiale. Wróćmy jednak do Carskiej Rosji i historii marki, która była odpowiednikiem Royce-Rolls’a. Russo-Bałt szybko dał się poznać jako pojazd niezawodny, zdolny do długotrwałej jazdy z dużymi prędkościami.
W 1912 roku Russo-Bałt C24 z 50-konnym silnikiem brał udział w Rajdzie Monte Carlo. Jednak nie to było najważniejsze. Luksusowa kareta produkowana od 1909 roku była porównywalna z Silver Ghostem, Oferowaną ją z silnikami o mocach 30-50 KM oraz w wielu rodzajach nadwozia. Ciekawostką była wersja z otwartym nadwoziem, płozami z przodu i z … napędem gąsienicowym projektu Adolpha Kegresse, dzięki któremu rosyjska zima nie była mu straszna. Oczywiście z fabryki wyjeżdżały tylko podwozia wraz z silnikami.
Źródło: denisovets.ru
„Trend wojenny” nie ominął producentów pojazdów luksusowych. W 1912 roku w ofercie pojawiły się pojazdy opancerzone, których nadwozia budowano w fabryce wagonów. Pojazd pancerny produkcji Russo-Bałt był oparty na podwoziu limuzyny. Oparty o technikę modelu C pojazd pancerny był jedynie prototypem, ale został zauważony przez carskie władze. W 1914 roku zaoferowano model C24 z nadwoziem pojazdu pancernego, który można było wykorzystać do walk na terenie miasta. Była to mocna maszyna (jak na ówczesne standardy).
Pancerny Russo-Bałt był wyposażony w 4-cylindrowy silnik o mocy 60 KM. Ważył 4,5 tony a ochronę 4-osobowej załogi stanowiły nawet 3 karabiny maszynowe marki Maxim (bardzo modne) o kalibrze 7,62 mm. Zmontowano 15 sztuk tego pojazdu. Z pojazdów i ich załóg sformowano pierwszą kompanię wojsk pancernych. Pojazdy tej marki brały udział w stłumieniu rewolucji w 1917 roku. Cywilne wersje pojazdów tej marki brały udział w … „Rosyjskim” Grand Prix w 1913 roku. Wyniki tego wyścigu były więcej niż zadowalające.
Pierwsze miejsce – Suvorin na Benzie, drugie Ivanov na Russo-Bałt. To był wielki sukces rosyjskiej wyścigówki. W tym czasie Russo-Bałt miał już trzy zakłady produkcyjne. To właśnie w warsztatach należących do tej firmy pierwsze prototypy samolotów testował młody konstruktor maszyn latających – Igor Sikorski. Po rewolucji październikowej Sikorski postanowił wyjechać do USA i dalsze jego sukcesy związane są z amerykańskim przemysłem. Tymczasem dawna fabryka wagonów nie narzekała na brak zamówień.
Russo-Bałt z napędem Kegresse
Źródło: Wikimedia
Russo-Bałt od 1915 roku z nazwy firmy stał się jedynie marką, pod którą produkowano pojazdy. Nowa nazwa firmy brzmiała Prombron. W 1918 roku Łotwa odzyskała niepodległość przez co marka powoli przestawała być kojarzona z dawnym Cesarstwem Rosyjskim. Centralę firmy przeniesiono do Sankt Petersburga (gdzie wcześniej otwarto jedną z filii fabryki). Produkcja samochodów pod marką Russo-Bałt trwała do 1923 roku. Co stało się później? Radziecka filia zakładów działała do 1941 roku i produkowała części na potrzeby kolei.
Łotewska część zakładów pozostawała zamknięta aż do początku XXI wieku. Nazwa Prombron kojarzyła się z pojazdami pancernymi. Wykorzystał to producent pojazdów opancerzonych – estońska manufaktura Dartz. Zakupiono tereny po dawnej fabryce i uruchomiono produkcję opancerzonych SUV-ów. Model nazwano … Prombron i zaoferowano klientom kilka wersji nadwozia. Sprzedaż roczna była osiągała przedwojenny wolumen – około 100 sztuk rocznie. Ceny tych pojazdów wynosiły około 130-200 tysięcy dolarów.
Impression – prototyp z 2006 roku
Źródło: Wikimedia
Oryginalny Russo-Bałt pojawił się w 2006 roku jako prototyp luksusowego samochodu sportowego. Inicjatywa rosyjskich i niemieckich inwestorów zakończyła się na prototypie wykonanym przy użyciu części Mercedesa CL63 AMG. Właścicielem praw do oryginalnej nazwy marki jest filia firmy w Moskwie a dawne zakłady firmy wykorzystywane są na potrzeby rosyjskiego programu kosmicznego. Do dziś przetrwały tylko dwa oryginalne Russo-Bałty. To ostatni dowód na to, że przed Leninem w Carskiej Rosji produkowano pojazdy silnikowe.
Podobne wpisy:

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.










