Druga część zestawienia to „atak klonów”. Często pod kilkoma nazwami kryje się taka sama konstrukcja. Ford Explorer jako … Mazda, Isuzu jako Opel, Land Rover jako hiszpańska Santana – różnią się jedynie „znaczkiem”. Celowo pominięto modele niszowe, jak np. Peugeota P4, który na rynku wtórnym praktycznie nie występuje.
Ford Explorer/Mazda Navajo – tak, to dokładnie to samo. Mazda to wyjątek na rynku. Ford jest popularny. Ma duży i prosty silnik. Można założyć LPG. Wersja krótka (dostępna również jako Mazda) nie jest polecana. Lepsza jest dłuższa. Explorer jest tani – zadbane egzemplarze to koszt 8-10 tys. zł. Części? Bez problemu kupimy dosłownie wszystko, co jest związane z mechaniką pojazdu (rolki napinacza – ok. 70 zł/sztuka, zestaw rozrządu do 4.0 V6 – 850 zł, uszczelka głowicy – około 200 zł). Trudniej o części blacharskie – spokojnie, właściciele Mazdy potrzebują tych samych drzwi czy błotników co Ford.
Mazda Navajo
Mercedes G (W460-462) – „kosmiczne” ceny mają nawet najstarsze G-klasy. Pierwsza generacja to nie „bulwarówka dla celebrytów”, ale prawdziwa terenówka o rozsądnych lub słabych osiągach. Najlepszy silnik? Diesle o pojemności minimum 2.9 dm3 – te mają około 100 KM co pozwala na „coś” więcej niż toczenie się (benzynowe są paliwożerne). Części bywają drogie, ale są dostępne od ręki. Szukając zamienników trafimy na tarcze hamulcowe po 250 zł za sztukę, tyle samo zapłacimy za tani amortyzator. Cała klasa G jest znacznie droższa – najlepsze egzemplarze z lat 80-tych to wydatek 55-85 tys. zł.
Mercedes G W461
Mitsubishi Pajero Mk 1 – pierwsza generacja to także Hyundai Galloper. Dostępny zarówno jako wersja krótka jak i długa. Najlepsze Pajero to „to” z silnikiem 2.5 TD i 5 – drzwiowym nadwoziem. Prosty diesel, trwała mechanika i solidna konstrukcja. Pajero tej generacji w doskonałym stanie technicznym do wydatek 9-12 tys. zł, ceny części są … różne – np. zestaw sprzęgła za 350-650 zł, pompa wody i napęd rozrządu – 490 zł. Jest ich niewiele, gdyż rdza je zdziesiątkowała, ale to jeden z „pewniaków” i może jeszcze długo posłużyć. Hyundai Galloper, choć jest młodszym „klonem”, prezentuje gorszą jakość.
Mitsubishi Pajero Mk 1
Nissan Terrano Mk1 – wersja 3 i 5 – drzwiowa różnią się jedynie … drzwiami. Ilość miejsca w środku w każdej wersji jest dokładnie taka sama. Najlepszy silnik to 2.7 TD, choć benzynowy bez problemu można zagazować. „Całe Terrano” z dieslem pod maską kupimy za 7-9 tys. zł (najlepiej zachowane egzemplarze), z V6 jest o 1-2 tys. zł droższe. Części są dostępne i stosunkowo niedrogie (tarcze hamulcowe Bosch za 210 zł za 2 szt., amortyzatory SACHS za ok. 180 zł za sztukę). Tym, którzy poszukują młodszego rocznika polecamy Infiniti FX 4, które jest bardziej luksusową odmianą Terrano, ale występuje tylko z benzynowym silnikiem.
Nissan Terrano
Nissan Patrol (160/260) – nawet w krótkiej wersji to „kawał maszyny”. Dostępny ze standardową szerokością jak i poszerzony GR. Silniki – duże lub … jeszcze większe. Dla wersji długiej minimum to 3.3 TD o mocy 110 KM lub nowocześniejsze 2.8 TD, do benzynowych – konieczne LPG (największe silniki to 4,2 – litrowe R6). Patrol słynie z trwałości dlatego jego ceny są wysokie – egzemplarze bez dodatków terenowych w doskonałym stanie to poziom 12-19 tys. zł, GR z dodatkami to dwukrotność tych kwot. Ceny części również nie należą do najtańszych – zestaw łożysk na przednią oś ok. 340 zł, tarcza hamulcowa przód – 250-270 zł, ale łatwo je kupić.
Nissan Patrol (160)
Isuzu Rodeo/Opel Frontera A – różnice pomiędzy Oplem a Isuzu sprowadzają się do innej palety silników. To bardziej SUV niż terenówka, ale ma duże zdolności terenowe. Wersja krótka (najlepiej z 2.0 i LPG) lub długa (najlepiej 2.5 TD) mają wiele kopii (Landwind, Honda Passport). Jeżeli nie „zjadła” go rdza to jest wart pomiędzy 5 a 9 tys. zł. Części są tanie i dostępne – dobrej jakości sprzęgło za 650-800 zł, „luksusowy” pasek rozrządu i pompa wody ok. 300 zł (najtańsze zamienniki są o połowę tańsze). Frontera to ucywilizowana terenówka, którą docenią Ci, którzy dotychczas nie posiadali podobnego pojazdu.
Opel Frontera A
Źródło: Samochody Terenowe Świata, wyd. Print Shop Prego
Isuzu Trooper/Opel Monterey – to terenówka premium według Opla. Najlepsza z 3.2 V6 lub 3.5 V6 i LPG. Diesla (szczególnie tego z końca produkcji) nie warto polecać, gdyż jest drogi w naprawach. Dostępna w wersji krótkiej i długiej. Monterey w wersji długiej może mieć nawet 7 miejsc. Pomimo tego, że to „premium” – ma solidną ramę i sztywny tylny most. Ceny zadbanych egzemplarzy to 8-13 tys. zł (najdroższa jest wersja długa z V6 i automatem). Części stosunkowo tanie (tarcza przód – 130 zł, potężny przedni wahacz – 590 zł za sztukę). Główną przypadłością tego modelu jest to co trapi wszystkie Ople z tamtego okresu czyli rdza.
Opel Monterey
Range Rover Mk 1/Classic – uważany jest za „jeżdżący złom” … i słusznie. Range Rover to nie terenówka dla każdego. Drogi serwis to jedno, słaba jakość części to drugie. Jeżeli „ktoś” chce mieć pierwszego Range Rovera to musi przygotować się na wydatki. Szczególnie gdy ma diesla i zawieszenie EAS. Ceny zadbanych egzemplarzy to przedział od 25 do 40 tys. zł, czasem trafi się „rodzynek” za 70-80 tys. zł, ale trzeba uważać czy nie jest odbudowany. Ceny części? Sprzęgło ok. 600 zł, Elementy uszczelniające do EAS – najwyżej kilkadziesiąt złotych, osuszacz do poduszki zawieszenia – 230 zł. To propozycja dla odważnych.
Range Rover Mk 1
Land Rover Defender/Santana PS – 10 – tak to jeżdżąca legenda, ale niestety jakość wykonania ocenić można jako … tragiczną. Defender ma 3 rozstawy osi, słabe diesle i paliwożerny silnik V8. Ma aluminiowe nadwozie, wokół którego wszystko koroduje w szybkim tempie. Hiszpańska Santana to nic innego jak zmodernizowany Defender z silnikiem IVECO. Santana jest wyraźnie tańsza od Defendera (płacimy za legendarną markę). Land Rover w dobrym stanie to wydatek 30-45 tys. zł, ale na rynku dominują przeszacowane egzemplarze z „dodatkami”. Ceny części – przegub od strony koła 350 zł, kompletny rozrząd – 460 zł.
Land Rover Defender 90
Suzuki Samurai – prawdziwy król terenu. Mały, krótki i bez jakiegokolwiek komfortu resorowania. Samurai to typowy „japończyk” bez większych wad. Wersje bez dodatków terenowych są wyceniane na 7-10 tys. zł (wersje z „dodatkami” potrafią być dwukrotnie droższe). Najlepszy silnik to 1.3 – najmocniejszy wśród oferowanych. Części są dostępne, choć nie zawsze są tanie („dobry rozrząd bez pompy” – od 300 do 430 zł). Na rynku jest wiele zamienników a proste zawieszenie naprawimy częściami po 50-70 zł za sztukę (tuleje, sworznie itd.). Samurai jest mały, ale to nie jest pojazd do miasta o czym wielu zapomina – nie ma żadnych „wspomagaczy”.
Suzuki Samurai
Suzuki Vitara – ucywilizowany Samurai z mocniejszymi silnikami. Pierwsza Vitara to dwie wersje nadwozia i kilka silników (jest nawet „małe V6” o poj. 2.0 dm3 i diesel Peugeota). Krótka Vitara (dostępna również jako kabriolet) nie jest pojazdem rodzinnym, dłuższa zmieści 4 osoby i spory bagaż. Krótka wersja z silnikiem benzynowym to wydatek 7-12 tys. zł, długa z dieslem lub V6 to wydatek nawet 15 tys. zł (są i droższe). Ceny części: „dobre” sprzęgło to wydatek ok. 400-460 zł, tarcza hamulcowa (przód) za ok. 90 zł. Jedyną wadą Vitary jest rdza, ale części blacharskie są tanie i jest wiele ocynkowanych zamienników.
Suzuki Vitara Long
Podobne wpisy:
"Złota plaża mi się marzy ...", część druga
Zestawienie zagrożonych gatunków, część czwarta
"Złota plaża mi się marzy ..." - nowa seria, część pierwsza
Czy stać Ciebie na ..., #11 - Morgan
Co z tymi cenami? Co starego wybrać do 15 tysięcy złotych?
Czy stać Ciebie na ..., #5 - Maserati
Klasyczny wybór, czyli youngtimery do 40 tysięcy zł
Dlaczego Ty tak dużo pijesz? Czyli o spalaniu silnków z dawnych lat, część druga
Czy stać Ciebie na ..., #8 - Lotus

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.
















