Archiwum miesiąca: luty 2018

„Zamknij … maskę”

To, że mówimy do „czegoś”, co nam raczej nie „odpowie” może być uznane za oznakę szaleństwa. Szczególnie, gdy mówimy do samochodu. To, co dla Michaela Knighta (tytułowego „Nieustraszonego”) było normą, podobnie jak dla Jamesa Bonda (jego BMW miało żeński głos) – dla większości z nas nadal jest abstrakcją. Gdyby nasze samochody zaczęły narzekać na stan… Dowiedz się więcej »

„Dziś byłeś lepszy”

W porównaniu do kierowców wyścigowych sprzed 50 lat, dzisiejsi to prawdziwe „primadonny”. Przeszkadza im deszcz na torze, uwierają pasy a każda nierówność nawierzchni naraża ich kręgosłupy na urazy. Zamiast wygrać, często kalkulują ile punktów muszą zdobyć aby w klasyfikacji uplasować się wyżej od rywali. W początkach Formuły 1 nikt nie myślał o tym, że rosnące… Dowiedz się więcej »

Automat – historia komfortu jazdy

Historia w pełni automatycznej przekładni nie zaczęła się, jak się zazwyczaj sądzi na przełomie lat 40 i 50- tych, ale znacznie wcześniej – w czasach, gdy konstrukcja automobilu nie była jeszcze zbyt ujednolicona. Pierwsze, choć jeszcze wówczas bardzo zawodne, rozwiązanie problemu zmiany biegów powstało już w 1904 roku a jego autorem był Thomas J. Sturtevant. Pochodził… Dowiedz się więcej »

Klasyczne koszty, czyli ile kosztują części do popularnych youngtimerów? „Podaruj sobie odrobinę luksusu” – czyli klasa średnia wyższa

Luksus? To „coś” więcej niż popularna klasa średnia. Reprezentacyjne limuzyny? Nie zawsze, gdyż często są to wyczynowe konstrukcje a ich kierowcy zamiast dobrze skrojonego garnituru noszą … ortalionowy dres. Klientami tego segmentu są zarówno firmy jak i wykonujący wolne, prestiżowe zawody – to w przypadku nowych modeli. Jako youngtimer – to symbole minionej epoki, w… Dowiedz się więcej »

„Nie każda m… pasuje do … Corda”

Napęd na przednie koła kojarzymy raczej z samochodami o niewielkiej masie oraz silniku o małej pojemności. Zaletami tego napędu jest dość prosta konstrukcja i możliwość wygospodarowania dużej ilości miejsca w kabinie. Praktycznie każdy popularny pojazd posiada napęd na przednie koła a tylko marki luksusowe wciąż jeszcze pozostają wierne klasycznemu, tylnemu. A może tak złamać stereotyp? Przecież można skonstruować… Dowiedz się więcej »

Brabus czyli … Bodo i jego zabawki, część druga

W 1997 roku do oferty Brabusa dołączyła klasa A. „Malucha” poddawano jedynie drobnym modyfikacjom, gdyż pod maską nie można było zmieścić większego silnika. Tymczasem Carlsson pokazał model z silnikiem większym niż „73”, ale na szczęście dla Brabusa nowy napęd był słabszy o … 2 KM od potężnego V12. Niestety, nowa klasa S była początkiem końca… Dowiedz się więcej »

Brabus czyli … Bodo i jego zabawki, część pierwsza

Dlaczego sportowy samochód kojarzy się wyłącznie z lekką konstrukcją, najczęściej z ciasnym dwumiejscowym wnętrzem, (za)mocnym silnikiem i tzw. „debeściakiem” za jego kierownicą? Czy tylko młody, zamożny mężczyzna, lub pan przechodzący kryzys wieku średniego może posiadać „coś” takiego? Tyle stereotypów narosło wokół tego problemu, że utrwaliły się w najlepsze i funkcjonują do dnia dzisiejszego. A przecież… Dowiedz się więcej »