Czy stać Ciebie na …, #2 – Porsche

przez | 19 sierpnia, 2022

Dla wielu z Nas posiadanie własnego Porsche to marzenie, które może się spełnić. Ceny używanych Boxsterów czy 911 (już z chłodnicą) wydają się przystępne. Ich naprawy również nie drenują kieszeni na równi z egzotycznymi markami włoskimi. Chcąc wybrać Porsche, które jednocześnie jest yougtimerem oraz potrafi zapewnić w miarę dobre osiągi zdecydowałem przybliżyć Wam model nieco zapomniany, będący ostatnim 4-cylindrowym Porsche z układem transaxle – serią 968.

W cenie około 75-120 tys. zł kupimy zadbany egzemplarz Porsche 968. Będzie to zarówno coupe jak i cabriolet wyprodukowany w latach 1991-1995. W ofercie w serwisach ogłoszeniowych jest zaledwie kilka ofert.

Co to jest?

Porsche 968 to nic innego jak model, którego tradycja sięga lat 70-tych. Rozpoczęła się od serii 924. Jej ewolucją było 944. 968 to ostatni model tej serii.  Bazuje na modelu 944 S2. Wyróżnia się silnikiem rodem z samochodu dostawczego – 4 cylindry i aż 3,0 dm3 pojemności. Coupe ma dużą szklaną tylną klapę i mieści (teoretycznie) 4 osoby. Cabriolet mieści 2 osoby, tylna ławka to atrapa. To już nie jest sportowy VW – części od 924 nie będą pasować. Bliżej mu do 911, z którego pochodzi większość podzespołów.

Jak to wygląda?

Długi przód, wysoki tył, duże szyby, płaski i szeroki bagażnik, w coupe składane tylne siedzenia. Dużo elementów wykończenia przejęte z Porsche 911 (kierownica, felgi, przełączniki). Tylny pas jak w 928 – proste linie i krawędź załadunku na wysokości niemal metra. Siedzenia kierowcy i pasażera tuż przy tylnej osi. Miejsca z tyłu – teoretyczne. Okrągłe stałe lampy zamiast wysuwanych – to ukłon w stronę legendarnej „żaby”. Stara szkoła konstrukcji sportowego coupe przeniesiona w czasie.

Jak to jeździ?

968 ma prawie idealny rozkład mas. Jest dobrze wyważone. Widoczność do tyłu nie jest najlepsza. Nie zaskakuje kierowcy, ale nie jest zawalidrogą – 6,5 sekundy do setki. Jest ekonomiczne – 75 litrowy zbiornik zapewnia zasięg około 700 km. Silnik „lubi” wysokie obroty. Pomimo tylnego napędu duża średnica zawracania. W środku ciasno i nisko. Na tylnych siedzeniach lepiej zamocować bagaże lub posadzić małego psa. Ludzi tylko w ramach tortur. Wybitne hamulce.

Co się psuje?

Newralgicznym elementem jest przednie zawieszenie. Szybko pojawiają się luzy. Napęd rozrządu wymaga szczególnej troski. Pomimo obietnic Porsche szybko rozciąga się łańcuch. Silnik ma zmienne fazy rozrządu i skomplikowaną elektronikę, która po latach potrafi czasem zaszaleć. Jeżeli w samochodzie pojawia się wilgoć to wina uszczelki szyberdachu lub tylnej szyby. Reszta to już „jakość Porsche” – bez niespodzianek, o ile pamięta się o okresowych przeglądach.

Ceny części dla Porsche 968 3.0 239 KM:

Tarcza hamulcowa – 362 zł/szt. (ATE)

Sprzęgło kompletne – 2104 zł (Sachs)

Amortyzator (przód) – 583 zł/szt. (Bilstein)

Wahacz przedni – 158 zł/szt. (Corteco)

Uszczelka głowicy – 204 zł (Glaser)

Szyba czołowa – 1046 zł (Pilkington)

Problemy z dostępnością:

Większość części mechanicznych kupimy „od ręki”. Problem zaczyna się w przypadku konieczności napraw blacharskich. Najtrudniej zdobyć błotniki oraz tylną klapę w kabriolecie. Lampy czy drzwi nie wymagają godzin poszukiwań. Drobne elementy, jak np. zderzaki są zamienne ze starszymi modelami (będą pasować na zaczepy, ale nijak do reszty projektu nadwozia). Z łatwością zakupimy większość elementów eksploatacyjnych, choć nie będą tanie.

Katalogowe zużycie paliwa dla: Porsche 968 239 KM

ZUŻYCIE I EMISJE
Łączne zużycie paliwa 10,4/100km
Zużycie paliwa poza miastem 8,8/100 km
Zużycie paliwa w mieście 14,4/100 km

Czy realne?

Raczej tak, ale użytkownicy donoszą, że w mieście zużycie paliwa potrafi dojść do poziomu 18 litrów na 100 km. Na trasie można utrzymać zużycie paliwa na poziomie 10 litrów na 100 km. Oczywiście, wynik jest okupiony jazdą przepisową. Pierwsza generacja skrzynii Tiptronic użyta w tym modelu pogarsza nie tylko osiągi, ale i zużycie paliwa. Obiecane 8,8 dm3 na „setkę” można osiągnąć przy stałej prędkości 90-100 km/h na rozgrzanym silniku. Jak na sportowy samochód to bardzo dobry wynik.

Ubezpieczenie:

Najtańsze OC to wydatek zaledwie 374 zł rocznie. Większość ofert z NNW i podstawowym pakietem pomocy drogowej to koszt zaledwie 500-600 zł. Najdroższa polisa od firmy Uniqa to wydatek zaledwie 651 zł. Dlaczego tak tanio? Kierowców tego modelu jest mało. Trudno mówić o jakiejkolwiek szkodliwości ich jazdy. W tym przypadku wyjątkowość tego Porsche korzystnie wpływa na portfele właścicieli tego modelu. Symulacja dla 40-latka posiadającego prawo jazdy 15 lat i tyle samo bezszkodowej jazdy.

Dla kogo i czy warto?

Wyceniane jest na równi z najtańszymi „911-tkami” z chłodnicą, ale nie jest skierowane do tego samego klienta. Równie szybkie, ale bardziej funkcjonalne od „Żaby”. Trudno je kupić (tylko 12 tys. sztuk), ale to jedno z najlepszych Porsche na początek. Idealne dla „kogoś”, kto obawia się sposobu prowadzenia „911-tki” a jednocześnie nie chce być skazany na Mitsubishi, Mazdę czy Toyotę. Dla kierowcy, który nie musi mieć 6 cylindrów aby go zauważono. Te 4 są wystarczająco mocne.

Jeżeli koniecznie chcecie mieć Porsche to warto rozważyć ten model. Jest dwukrotnie tańsze od modelu „911-tki” oznaczonej jako 964 i 993 a jednocześnie ma wszystkie cechy Porsche. Zwykle w sprzedaży pojawia się kilka sztuk, ale pochodzą z pewnego źródła. Trudno o zajechany egzemplarz. Dominują dobrze utrzymane. Nic tylko brać, choć trzeba pogodzić się z cennikiem napraw Porsche. Na tle nowszych konstrukcji tej marki nie jest źle, ale nie jest tanio. Koszty utrzymania są porównywalne do nowego kompaktu klasy premium.