Historia Cadillaka to tak naprawdę dzieje General Motors od jego początku. Współpraca … Forda i inżyniera Lelanda. Później pierwsze samodzielne konstrukcje, krążowniki dla prezydentów i gangsterów, wynalazek „skrzydeł”, który zrewolucjonizował wzornictwo. Czasy eksperymentów – kompakty, diesle, przedni napęd i w końcu SUV-y, crossovery, hybrydy i gonitwa za niemieckimi limuzynami. Jednak nadal zachowuje swój styl, niepowtarzalne DNA, które od lat jest niezmienne. Jakie jest prawdziwe DNA Cadillaka?
Chcąc odpowiedzieć na to pytanie należy cofnąć się do początku działalności tej marki i wybrać 10 konstrukcji, które najlepiej opisują jaki naprawdę jest Cadillac? Czy w stereotypach o gangsterach i hiphopowcach jest dużo prawdy a może to tylko „łatka”, która nie jest już aktualna. Dzisiejsze „typy” nie będą oczywiste. Do nich można dodać własne lub zamienić wybrane z nich. Zaczynamy.
Cadillac model A (1903) – 1 cylinder, poj. 1.6 dm3 i moc 8-10 KM. To pierwszy „oficjalny Cadillac”, ale już ma cechy typowe dla marki – jest wykonany z najlepszych materiałów, ma wygodną kanapę i … może być również wykorzystany jako podwozie pod zabudowę. Cadillac to wszechstronne narzędzie.
Cadillac model A
Źródło: GM Heritage
Cadillac model 51 (1914) – 5,15 dm3, 70 KM i 8 cylindrów. Duża kareta z zamkniętym nadwoziem. Był chwalony za szybkość oraz za pewne prowadzenie. Pierwszy luksusowy samochód amerykańskich gangsterów. Cadillac to samochód typa spod ciemniej gwiazdy ubranego w biały garnitur.
Cadillac model 51
Źródło: conceptcarz.com
Cadillac V-16 (1930) – największy silnik oferowany w limuzynie. Złożony z dwóch V8 – łączna pojemność 7 dm3 i moc do 190 KM. Luksusowa karoca dla gangsterów, celebrytów oraz Prezydenta USA. Cadillac to siła, której na co dzień nie widać, ale może być użyta w każdym momencie.
Opancerzony Cadillac V-16
Źródło: GM Heritage
Cadillac 355C (1933) – samochód Marszałka Piłsudskiego a w nim V8, 116 KM oraz kanapa tylna przeniesiona z salonu z kamienicy w centrum miasta. Lata 30-te, Warszawa pełna Fordów i Fiatów a tymczasem Naczelnika wożą tym. Cadillac nie jest dla wszystkich – jest dla wybranych i trzeba na niego zasłużyć.
Cadillac Marszałka
Źródło: Alamy
Cadillac Seria 70 IV (1950) – to tylko jeden z przykładów jak długo Cadillac produkuje swoje „serie”. Ta generacja to 6-metrowy „ponton” ważący prawie 2,3 tony. Ogromny przód wypełniony chromem i obłymi zderzakami. Cadillac to przede wszystkim rozmiar „max size” niezależnie od czasów.
Cadillac Seria 70 Mk IV
Źródło: wikimedia
Cadillac Eldorado (1953) – luksusowe, dwudrzwiowe kabriolety i coupe. Pierwszy ma długi tył, 210 – konny silnik oraz miejsce dla nawet 6 osób. Początek serii, która wjechała w XXI wiek, ale już za pomocą przedniego napędu. Cadillac to nie tylko limuzyna dla szofera. To „osobisty luksus” dla kierowcy.
Cadillac serii 62 Eldorado
Źródło: Bonhams
Cadillac Seville (1975) – Cadillac z dieslem? Tak, to pierwszy Cadillac na rynek USA, w którym zastosowano silnik o zapłonie samoczynnym. Moc 106 KM, „setka” w 21 sekund oraz zużycie paliwa 12 dm3/100 km nie czyniły go sprinterem. Cadillac to wynalazki, eksperymenty i szalone pomysły nieprzystosowane do realiów rynku.
Cadillac Seville – luksusowy diesel
Źródło: PS Auction
Cadillac Cimarron (1981) – Cadillac, o którym warto zapomnieć. To w zasadzie Opel, który GM dostosowało do potrzeb bardziej wymagającego klienta. Opel Ascona z nowym wizerunkiem nie przekonał amerykańskich klientów. Cadillac powinien być duży jak rozmiar majestatu swojego właściciela.
Cadillac Cimarron
Źródło: GM Heritage
Cadillac Escalade (1998) – wielki SUV, który swoje pochodzenie czerpie od półciężarówek GMC. Mocne V8, najlepsze skóry, pełna elektryka a przy tym solidna konstrukcja zapewniająca dużą ładowność i uciąg. Cadillac podąża za trendami, kształtuje je i sam staje się wzorem dla innych.
Cadillac Escalade 1. generacji
Źródło: Auto Bild
Cadillac One (2009) – Bestia prezydenta USA to w zasadzie nadwozie przypominające Cadillaka osadzone na podwoziu ciężarówki. Waży 9 ton, jest opancerzona i trudno ją zatrzymać – wytrzyma nawet najechanie na minę. Cadillac stanowi skuteczną ochronę przez złem tego świata.
Cadillac One
Źródło: Interia
O Cadillaku można pisać wiele. Odpowiadając na pytanie „dlaczego nie ma?” należy zaznaczyć, że trudno jest wytypować zaledwie 10 modeli z tak długiej historii tego producenta. W zestawieniu mogą znaleźć się wszystkie modele „skrzydlaków” z lat 50 i 60-tych, ale drogą eliminacji znalazły się modele o równie ważnym wkładzie dla historii Cadillaka. Co wynika powyższych przykładów? Cadillac nie jest „typowo amerykański”. Ma cechy, które świadczą o tym, że „amerykańskie” to nie tylko „nudne” i „tandetne”.
W DNA Cadillaka jest wszechstronność. Jest również gangsterskie życie jak i ochrona najważniejszych osób. Cadillak jest wielki, potężny i ma mocne serce. To wzór do naśladowania, ale i on również popełnia błędy. Nie popisuje się ani niczego nie próbuje udowodnić. Jeżeli chce, wówczas to zrobi powodując zdziwienie u innych – przecież „było się nie zaczynać?”. Cadillac ma „szacun na dzielni”, ale na bycie jego „kumplem” trzeba sobie zasłużyć. Jest stateczny, ale czasem lubi eksperymentować. Nie każdy eksperyment kończy się powodzeniem.
Cadillac czasem ubrudzi sobie ręce, choć zwykle lubi garnitury i stroje formalne. Choć czasem próbują zrobić z niego „pozera”, on nie ulega wpływom. To kreator trendów, który elegancją potrafi przykryć nawet dziary, kaburę od „9-milimetrówki” i „żonobijkę” w białym kolorze. Jest delikatny, ale jak „przydzwoni” to nie ma zmiłuj. Lubi, gdy się o nim mówi w kategoriach jego wielkości. Nie znosi słowa „mały”, „niewielki” i „małolitrażowy”. Cadillac jest wielki jak całe USA i za takiego chce być uważany. To prawdziwa skromność.
Podobne wpisy:
DNA marki według "Historii...", #24 - Nissan
Sport dla ludu, część pierwsza
DNA marki według "Historii...", #17 - Mitsubishi Motors
DNA marki według "Historii ...", #4 - BMW
Sport dla ludu, ostatnia część
Sport dla ludu, część trzecia
DNA marki według "Historii ...", #14 - Ducati
DNA marki według "Historii ...", #3 - Lagonda
DNA marki według "Historii...", #2 - Audi

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.















