Archiwum kategorii: Na luzie

50 zabytkowych (i nie tylko) pojazdów, którymi warto przejechać się w życiu, #1

Wakacje to czas kiedy na #HZKWT pojawiają się różnego rodzaju zestawienia oraz cykle artykułów. Poniższy tekst powstał jako odpowiedź na częste pytania o to co wybrać i co zapewni nam odpowiedni „imidż”. Trudno odpowiedzieć na to pytanie, ale z pewnością poniższy ranking na to odpowie.  Czas nie jest dla nikogo (ani niczego) łaskawy. Mijają dni,… Dowiedz się więcej »

„Old games for old boys” czyli gry komputerowe z dawnych lat – część trzecia

Ostatnia część to kilka ciekawych tytułów, w które graliśmy już „pod 30-tkę”. To gry, które zna już młodsze pokolenie. Zaczynamy! Volvo: The Game – gra z 2009 roku. Wybór samochodów? Jest, ale ogranicza się tylko do Volvo. Gra miała być reklamą nowego Volvo S60, ale wśród samochodów jest np. kombi z wyścigów samochodów turystycznych. Doskonała… Dowiedz się więcej »

„Old games for old boys” czyli gry komputerowe z dawnych lat – część druga

Dziś druga część naszego zestawienia. Zaczynamy od … Driver – gra z 1999 roku. W fabule policjant staje się członkiem gangu. W praktyce najwięcej czasu gracze poświęcają trybowi „take a ride” – wolnej jazdy po dostępnych miastach. Gra miała charakterystyczny klimat – zbiry, główny bohater i samochody z najlepszych lat amerykańskiej motoryzacji. W tym czasie… Dowiedz się więcej »

„Old games for old boys” czyli gry komputerowe z dawnych lat – część pierwsza

Dawno temu, gdy piszący te słowa był jeszcze „piękny i młody”, większość nastolatków grała w gry komputerowe. Internet był dobrem luksusowym dostępnym dla znikomego procenta młodzieży. Nie było portali społecznościowych a czas spędzano głównie grając po kilka osób na jednym komputerze. Pokolenie dzisiejszych 30-latków wie do czego służyły klawisze „ADWS” – to nimi sterował drugi… Dowiedz się więcej »

50 twarzy Passata, część ostatnia – Passat Mk 7 i Mk 8

W czasie, gdy pracowano nad „Siódemką” pojawił się „ON” – Passat CC. To ważna część najnowszej historii Passata i od niego zaczniemy ostatnią część #50shadesofpassat. VW Passat CC (2008) – drzwi bez ramek i ewidentna kopia Mercedesa CLS za mniejsze pieniądze. Niby coupe, ale jednak sedan. Silniki Passata i o krok od Audi. To nie… Dowiedz się więcej »

50 twarzy Passata, część czwarta – Passat Mk5 FL i Mk 6

Czwartą część #50shadesofpassat zaczynamy od Passata Mk 6 (czyli od B5 FL). W zasadzie to jest „Piątka” po modernizacji. Tym razem VW postanowił nie zmieniać kolejnego numeru generacji. Zmian było dużo, ale nie zmieniła się konstrukcja pojazdu. Passat FL miał umocnić swoją pozycję, której zagroziło nowe „pokolenie” Laguny i Primery. B5 FL pozostał w produkcji… Dowiedz się więcej »

50 twarzy Passata, część trzecia – Passat Mk 4 i Mk 5

Trzecią część #50shadesofPassat zaczynamy od liftingu Passata B3. Nowy B4 to ewolucja dotychczasowego stylu. Tym samym VW kontynuuje tradycję zapoczątkowaną przez „Dwójkę”. Nowa generacja na zasadzie liftingu będzie towarzyszyła kolejnym generacjom Passata. Wśród nich będzie jeden wyjątek, który zamiast kolejnego „B” będzie nazywał się „FL”. VW Passat B4 (1993) – nowy przód i tył, mniej… Dowiedz się więcej »

50 twarzy Passata, część druga – Passat Mk 2 i Mk 3

Drugą część #50shadesofPassat zaczynamy od jego luksusowej odmiany. Powstała aby zwieńczyć ofertę producenta i była ogniwem łączącym VW i Audi. Tam, gdzie kończył się Passat zaczynało się Audi 90. Słabsza „80-tka” była odpowiednikiem droższych wersji Passata. VW potrzebował „czegoś” lepszego, nawiązującego do K70. „Powiew luksusu” w Passacie miała zagwarantować Santana. VW Santana (1981) – luksusowy… Dowiedz się więcej »

50 twarzy Passata, część pierwsza – od prototypów do Passata Mk 2

„Jest Janusz, jest Passat”. Kultowy model VW, który jest oznaką prestiżu na wsi. Najlepszy oczywiście jako TDI, ale w przeszłości miał napęd na 4 koła, diesla o mocy 50 KM i można było go kupić w 3 – drzwiowej odmianie. Dla jednych obiekt kultu, dla innych obiekt drwin i bohater memów. Podobno jest niezawodny –… Dowiedz się więcej »

Klasyk w „kreskówce” – część trzecia

{Dziś zaczniemy od pojazdu pewnej sędziwej Pani Detektyw.} Nash Metropolitan – pojazd Babci Detektyw z „Sylwester i Tweety na tropie”. Mikroskopijny pojazd „dziarskiej staruszki”, która swoim temperamentem zaraża (trudno o lepsze słowo) inne osoby. Pomimo niewielkich rozmiarów Nash mieści potężnego psa, wielkie czarnego „kotecka*” i oczywiście Tweetiego, który najczęściej sam rozwiązuje zagadki i pozwala Babci… Dowiedz się więcej »

Klasyk w „kreskówce” – część druga

{Drugą część zaczynamy od rodzinnego mikrobusa – idealnego do przewozu zabawek.} Ford Aerostar – pojazd pani Davis z kreskówki „Toy Story”. W zasadzie jest to mikstura Forda z Voyagerem. Podobnie jak w świecie rzeczywistym Aerostar to pakowny pojazd rodzinny, w którym zmieści się wiele zabawek. Nie ma w nim żadnych „fajerwerków”. To typowy „pojazd amerykańskiej… Dowiedz się więcej »

Klasyk w „kreskówce” – część pierwsza

Dziś przed Wami pierwsza część pojazdów, które można podziwiać w „kreskówkach”. Często nie są to dokładne kopie, ale pojazdy inspirowane prawdziwymi modelami z oferty producentów. Tekst ten to nie tylko „Prezent” na Dzień Dziecka. To również nawiązanie do czasów, gdy jedynym pojazdem jaki miał każdy z nas to był jednoślad bez silnika, kart na pedały… Dowiedz się więcej »