Sukces Fiat 500 to dowód na to, że styl retro w motoryzacji jest modny i pomieszanie go z nowoczesną technologią to jedna z cech, które decydują o popularności nowego modelu. Dzięki temu na rynku jest od 12 lat a jego popularność wciąż rośnie. Projektanci tacy jak Bryan Nesbitt (twórca linii Chryslera PT Cruiser i Chevroleta HHR) czy Roberto Giolito (Fiat 500 i … Multipla) to prawdziwa ekstraklasa tego trendu, ale od kilku lat w wyścigu o tytuł króla stylu retro bierze udział pewien youtuber i zdolny projektant – David Obendorfer, z pochodzenia Węgier.
Kim jest? Wiadomo, że studiował Wzornictwo Przemysłowe w Budapeszcie. Obecnie mieszka we Włoszech i … właściwie tyle, gdyż nie udziela się w mediach a jego profile społecznościowe „świecą pustkami” – nie ma o nim absolutnie nic. Prawdziwą karierę w mediach internetowych robią jego prace. To kilkuminutowe etiudy filmowe, których bohaterami są jego projekty ukazane na tle poprzedników a w tle słychać zmiksowaną muzykę z czasów, gdy oryginalny model był sprzedawany. Pod każdym z nich jest wiele komentarzy a większość z nich zaczyna się od …
„Nowy Król Stylu Retro”
Źródło: Officina Italiana Design
„Ja chcę kupić taki samochód!”. „Dlaczego nikt tego nie produkuje?”. Takich wpisów jest coraz więcej a Mercedes, Fiat, Renault i BMW są zasypywane zapewnieniami, że jak zrobią taki samochód to klienci go kupią. Klienci chcą nowego BMW CS, Renault 4 a przede wszystkim Mercedesa, który „wygląda jak prawdziwy Mercedes a nie jak BMW”. Tymczasem producenci „klepią plastikowe komputery na kołach” i nie chcą spełnić żądań klientów. Co takiego mają w sobie te projekty, że przyciągają zainteresowanie setek tysięcy widzów? Trudno to określić, ale …
wystarczy poświęcić kilka minut na najnowszy film, w którym przestawiona zostaje wizja Mercedesa inspirowanego modelem W115. Nowy, a z zewnątrz przypomina stary model (tył można porównać do modelu 190E). W środku technologia współczesna i chromowany element na kierownicy charakterystyczny dla modeli z lat 60 i 70-tych. Znakiem charakterystycznym jest również duża chromowana osłona chłodnicy. Jest nawet wersja dla taksówkarzy jak i dwukolorowe nadwozie. W tle słyszymy muzykę z lat 30-tych, ale w nowym wydaniu – to zmiksowana … Marlena Dietrich.
„Stary Mercedes nowej ery”
Źródło: Youtube
Współczesna wizja Fiata 127 to niemal idealna kopia oryginału, ale z wnętrzem z modeli serii 500. Te same proste kształty i charakterystyczna tylna boczna szyba odmiany trzydrzwiowej. Do wyboru wersja luksusowa, podstawowa i oczywiście Abarth. Pokazowi każdej z wersji nadwozia towarzyszy … zmiksowana aria operowa śpiewana przez Marię Callas. Podobnie jak w przypadku Mercedesa, również ten film zaskakuje dopracowaniem detali a spójna całość pozostaje w pamięci widza. Tymczasem Fiat nadal produkuje 500 wersji Fiata 500. Skoro o nim …
Fiat 500 według Obendorfera to nie tylko pojazd do miasta, ale również coupe oraz spider. To dwa gustowne pojazdy sportowe w rozmiarze pierwszej „TT-ki”. Przedni napęd nie przeszkodził w projekcie, który naśladuje nieco Alfy Brera i Spider. Nie zrezygnowano jednak ze stylistyki lat 50-tych, choć jest jej mniej niż w oryginalnym Fiacie 500. Zdolny projektant zrobił nawet to o czym spekulowano od wielu lat – z Fiata 500 zrobił Fiata 600, który śmiało mógłby zastąpić Punto. Podobnie jak w przypadku „500-tki” – również „dostępny” w kilku wersjach wyposażenia.
Nowe BMW CS czerpie z tradycji, ale jest bardziej zwarte i sportowe niż luksusowe. Prezentacji towarzyszy scenografia z lat 60-tych oraz modelka z popularną wtedy fryzurą. Oparte o mechanizmy współczesnej serii 6 mogłoby zyskać wielu klientów – BMW jednak wybrało opracowanie większej serii 8. Jeżeli jesteście fanami Renault to z pewnością do gustu przypadnie Wam prezentacja nowego modelu Renault, której towarzyszą dźwięki elektronicznej muzyki autorstwa Jeana Michela Jarre’a. „Nowe jak stare” Renault to kolejny mistrzowski popis rysunku Davida.
Renault 4 w wersji 4×4 z pewnością godnie zastąpiłoby model Captur. Nowa „Czwórka” to już nie typowy przedstawiciel segmentu B a raczej modny crossover, którym można zjechać z utwardzonej drogi. Czy jest szansa na jego produkcję? Jeżeli Fiat po nawiązaniu współpracy pożyczy napęd z Jeepa Renegade to nic nie stoi na przeszkodzie (oprócz zgody księgowych Renault którzy jak nikt znają pojęcia optymalizacja oraz jakość). Jak zapewne łatwo zgadnąć – większość prac Obendorfera istnieje jedynie w postaci zapisu cyfrowego, ale jest jeden wyjątek.
Renault 4 4×4
Źródło: Youtube
Jedyne, co istnieje w świecie realnym i zostało zaprojektowane ręką Davida to zestaw do przerobienia dostawczego Citroena Jumpera na „coś”, co upodobni go do typu H. Oczywiście nie jest to wierna kopia, gdyż Jumper ma zupełnie inną architekturę. Pomimo tego pomysł przyjął się i sprzedano wiele takich zestawów do nowego oblachowania. Dzięki temu istnieje szansa, że również inne projekty mogą wkrótce powstać choćby w jednym egzemplarzu. Będą to jednak nie wytwory wielkich koncernów a małych manufaktur karoseryjnych.
Pomyślmy przez chwilę, co takiego musiałoby się stać, żeby producenci kupili prawa do tych rysunków i dali klientom to czego chcą? Tu nawet wybuch atomowy nie pomoże. Pomimo działań potencjalnych klientów jedynie Mercedes zapewnił, że w najnowszej generacji klasy S w odmianie Maybach zastosuje wzornictwo z wizji tego projektanta (choć nie należy wierzyć „na słowo). Inni nadal liczą pieniądze dostosowując się do potrzeb rynku, na którym mają największy zbyt. Czy My jesteśmy Chińczykami? Nie, a przynajmniej Autorowi na ten temat nic nie wiadomo.
Citroen Jumper stylizowany na Typ H
Źródło: automotorundsport.de
Tymczasem David Obendorfer w ciągu kilku lat zrobił sobie reklamę na takim poziomie, że może pracować wszędzie i u każdego producenta. To talent, z którego Pininfarina, Bertone czy inni projektanci powinni korzystać a nawet … się uczyć. Tymczasem jego prace można podziwiać jedynie w sieci, chyba, że ktoś decyduje się na zmianę wystroju swojego francuskiego „blaszaka”. Takich projektantów jest więcej, jednak ich talent nie jest wykorzystywany ze względu na politykę koncernów. Być może jeszcze nie jest za późno żeby to zmienić? Kto wie …

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.









