Powojenna motoryzacja opierała się głównie na wznowieniu produkcji w zakładach dawnych luksusowych marek lub na „garażowcach”, którzy w ponownej odbudowie przemysłu widzieli szansę na biznes. Zakłady większości producentów masowych były zniszczone i potrzeba było przynajmniej dwóch lat na przywrócenie pełni mocy produkcyjnych. Rynek zalewały kolejne mikrosamochody o prowizorycznej konstrukcji. W rozwoju motoryzacji zaczęli odgrywać ważną rolę inżynierowie lotniczy. Jednym z nich był Victor Bouffort (1912-1995).
Był on cenionym inżynierem lotniczym – twórcą wielu samolotów z ogonem typu T a także pojazdów gąsienicowych dla potrzeb francuskiej armii. Wojna się skończyła i Bouffort szukał dla siebie miejsca w świecie, gdzie sprzęt wojenny przestawał być potrzebny. Na przełomie lat 40 i 50-tych podjął się konstrukcji mikrosamochodu. Tych rynek potrzebował a większość z nich była marnej jakości. Sukces Citroena 2CV zwiększył popyt na mniejsze konstrukcje. Bouffort miał nieco inną wizję taniego samochodu niż Citroen. Bliższą Hitlerowi.
Drogowy myśliwiec Boufforta
Źródło: AllCarIndex
W praktyce oznaczało to wykorzystanie silnika motocyklowego umieszczonego z tyłu i tylko 3 koła w układzie 2 z przodu i 1 z tyłu. Tak oto w umyśle konstruktora pojawił się pomysł na dwa nowe modele. Pierwszy oparto o mechanizmy Citroena. Miał 3 koła, drzwi typu gullwing (całkowicie przeszklone) i tylny ogon niczym w samolocie. Oryginalny pomysł (datowany na 1947 rok) nie zyskał aprobaty. Przypominał samolot bez skrzydeł. Klienci nie byli przygotowani na taki pojazd a jego konstrukcja nie była tania w produkcji.
Natomiast kolejny prototyp miał być bardziej zachowawczy, co wcale nie oznaczało lotniczych nawiązań i kosmicznej jak na motoryzację techniki. Tym razem postawiono na korzystanie z półek z częściami z Renault a efekt tego był zaskakujący. Tym razem również nie obyło się bez drogich materiałów. Do konstrukcji pojazdu Bouffort użył rurek i płyty z aluminium, koła przejęto z Renault 4CV a silnik i skrzynię biegów z motocykla marki Terrot o poj. 500 cm3 (tyle co ówczesne najmniejsze Fiaty).
Potrzebowano jeszcze odpowiedniego nadwozia. To zaprojektował sam konstruktor. Wzorując się na kształtach nowoczesnych myśliwców odrzutowych narysował projekt o gładkich liniach z centralnym reflektorem oraz miękkim dachem. Przeszkloną i uchylną kopułę zamontował po kilku miesiącach od zmontowania pierwszego prototypu. Pojazd nazwano Peardrop – z daleka wyglądał jak ziarno grochu. Co stanowiło o wyjątkowości tej konstrukcji? Nadwozie z tworzyw sztucznych. Dzięki temu pojazd był lekki, ale również zaskakująco stabilny.
Bouffort Peardrop
Źródło: Pinterest
W odróżnieniu od większości „bubble-cars” Peardrop miał kierownicę, wygodną kanapę dla dwóch osób oraz był solidnie wykonany. Szybko jednak pomysł z francuskim silnikiem upadł i zastosowano napęd produkcji niemieckiego Sachsa. Pojazd był większy od Messerschmitta i nieco dłuższy od Isetty. Nie trafił do produkcji seryjnej, ale był pokazem możliwości konstruktora. Ten, pomimo porażki, skupił się na kolejnych projektach. Rozwijał szczególnie jeden – pojazdy do tzw. transportu osobistego. Im mniejsze, tym lepsze.
Bouffort w latach 60-tych dokonał niemożliwego – zamknął skuter w walizce. Jego jeżdżąca walizka nazywała się – Valmobile i całość mieściła się w walizce o długości 70 cm. Konstrukcja była tak zmontowana, że można było w 2 minuty przekształcić ją w skuter. Na niej konstruktor zrobił interes życia. Licencję na oryginalny pojazd kupiła japońska firma Hirano i wyprodukowała tysiące sztuk tego jakże oryginalnego pojazdu. Po sukcesie Valmobile Victor skupił się na kolejnych kontraktach dla wojska. Dotyczyły głównie mikropojazdów o możliwościach jazdy w trudnym terenie.
Bardziej znaną konstrukcją Boufforta jest Fadier – terenowy łazik, do którego konstrukcji wykorzystano napęd Citroena 2CV. Konstrukcja ta w 1970 roku została zmontowana na potrzeby francuskich spadochroniarzy i miała być zrzucana z samolotu prosto na pole bitwy. Pojazd przypominał wózek golfowy, miał napęd na 4 koła i wysoki prześwit. Przy tym był mały i lekki co sprawiało, że z łatwością można było go zrzucać z platform przyczepionych do spadochronów. Pomysł okazał się zbyt kosztowny, ale wyprodukowano krótką serię.
Fadier
Źródło: Salon Retromobile
Z pewnością nie można było zrzucać z samolotu amfibii, którą w latach 70-tych zaprojektował dla wojska. Terenowy pojazd mógł zabrać 6 osób. Pojazd o nazwie Bizon mógł pływać a w wersji towarowej przewozić nawet 1,5 tony ładunku. Początkowo planowano zamówienie 400 sztuk, ale po wykonaniu 5 prototypów oceniono, że projekt jest za drogi. Dopiero w połowie lat 80-tych francuskie wojsko zakupiło podobne pojazdy. Wróćmy do lat 70-tych. Wtedy to kryzys paliwowy i narastające korki zaczęły utrudniać życie mieszkańcom dużych miast.
W tym samym czasie wraz z Henri Viardą pracował nad serią mikrosamochodów nowej generacji. Miały mieć maksimum 2 metry długości i zajmować mniej niż połowę miejsca parkingowego. Jednym z efektów prac nad mikrosamochodami była Minima – udany pojazd z silnikiem o mocy 30 KM, kompozytowym nadwoziem i przesuwnymi drzwiami bocznymi. Minima mogła rozpędzać się do 120 km/h. Nie zdobyła jednak zainteresowania inwestorów. Co ciekawe, Minima korzystała z felg Fiata 126p.
Minima
Źródło: MARonline
Bouffort był człowiekiem wyprzedzającym swoje czasy. Uważał, że ruch drogowy będzie rozwijać się w dużym tempie i następne pokolenia będą miały problemy z zatłoczonymi ulicami. Jego wizje zaczęły spełniać się na początku lat 90-tych. Jakim samochodem osobiście jeździł Bouffort? Peugeotem 403 w karoserią uformowaną na wzór … Chevroleta Corvette. Był to jeden z wielu szalonych pomysłów konstruktora. Dopiero dziś odkrywamy jego zasługi dla motoryzacji. Dla lotnictwa zrobił jeszcze więcej.

Z wykształcenia menedżer motoryzacji i informatyk, z zamiłowania historyk techniki i pasjonat starej motoryzacji. Maniak nowoczesnych technologii. Podobno zdolny autor tekstów (m.in. dla Continental Polska i Allegro). Czasem bloger i nauczyciel blogowania. Człowiek renesansu. Nauczyciel w zduńskowolskim „Elektroniku”.











