Archiwum kategorii: Felietony

Pinokio i milion elektrycznej „ściemy”

{Tytuł tekstu nie reprezentuje opinii Autora. Nawiązuje do tytułów prasowych i komentarzy, które zamiast rzetelnych informacji dotyczących motoryzacji są elementem walki politycznej. Zanim zaczniesz komentować uważnie przeczytaj cały tekst a szczególnie jego zakończenie.} Kilka lat temu Premier i Rząd obiecali, że w ciągu kilku lat tzw. „Narodowy Producent Samochodów” wyprodukuje i wprowadzi na rynek milion… Dowiedz się więcej »

Koronawirusowe wakacje w samochodzie

{ten tekst jest o tym co w tym roku będzie atrakcją wakacji – wirus, kino samochodowe oraz wyborcze drive-thru} Czym jest izolacja? Dla wielu to potoczne określenie taśmy, która służy do zabezpieczania złączeń elektrycznych. Izolacja w rozumieniu odosobnienia towarzyszy nam od kilku miesięcy. Oczywiście nie była przez cały czas tak restrykcyjna jak w marcu, ale… Dowiedz się więcej »

Pojemność, która wraca

Przez ostatnie kilka lat „litrowe” Mondeo straszyło na ulicach. Coraz mniejsze pojemności były sygnałem nieuchronnego zmierzchu silnika spalinowego. Przewidywano, że za kilka lat każdy z Nas będzie jeździć dwutonowym SUV-em z silnikiem od „kei-car” zaopatrzonym w 10 sprężarek i zużywającym na „rolkach” w laboratorium 3 litry na 100 km. Tymczasem ostatnie plotki z rynku zupełnie… Dowiedz się więcej »

Wyznania ekonomicznego wróżbity w czasach zarazy

Żeby zrozumieć istotę tego felietonu cofnijmy się do wczesnych lat 70-tych. Wtedy dzięki władzom (i nowemu „wspaniałemu” prawu) z prywatnych posesji zniknęło wiele pojazdów pamiętających lata przedwojenne. Na złomach pojawiło się wiele przedwojennych Fiatów, DKW czy Chevroletów. Wśród nich były również pozostałości po francuskich, brytyjskich czy amerykańskich luksusowych pojazdach, które po wojnie trafiły do Polski… Dowiedz się więcej »

Felieton na czas zarazy

„Bądź jak Kevin, zostań w domu” – tak od dwóch tygodni zachęca się nas do pozostania w domu. W praktyce oznacza to, że większość pracowników ma pozostać w domach. Niestety nie każdy ma ten luksus – kasjerki, aptekarze i pracownicy przemysłu spożywczego pracują – to prawdziwi bohaterowie naszych czasów. Branża odzieżowa zamiast ciuchów szyje fartuchy… Dowiedz się więcej »

O hamulcach w starym Audi i „gangu motoanalnym”

{Tekst zawiera skróty myślowe. Nie popiera ani nie neguje żadnej ideologii ani stylu życia. Użyte w nim słowa mają podkreślić skalę problemu a porównania mają charakter satyryczny} Na polskich drogach codziennie dochodzi do wielu stłuczek. W części z nich dochodzi pomiędzy 20-letnimi Audi a kilkuletnim samochodem innej, najczęściej luksusowej, marki. Czy Audi spowodowało te stłuczki?… Dowiedz się więcej »

Kiedyś było jakoś fajniej…

W 2020 rok wielu producentów wchodzi z obietnicą hybrydyzacji, elektryfikacji i „zmiękczania oferty”. Rynek próbuje nam wmówić, że chce mniej wpływać na środowisko. To wizja przyszłości, która ma spowolnić ocieplenie klimatu (tak przynajmniej twierdzą ekolodzy). Lansują ją producenci akumulatorów, silników elektrycznych i Greta, która ostatnio terroryzowała pracowników kopalni w Bełchatowie. Według „Historii …” to bujda… Dowiedz się więcej »

O adopcji, związkach, przeszczepach i scenariuszach prosto z tureckich seriali

Fiat kupił sobie PSA. Nie byle jakiego psa, ale prawdziwego francuskiego buldoga. Fakt, proces „kundlenia się” producentów jest znany od lat, ale teraz Fiat musi współpracować z Oplem, który przez menedżerów motoryzacji uważany jest za „pasożyta” – związki z nich często kończą się „rozwodem” a sam Opel znany jest jest z tego, że nie potrafi… Dowiedz się więcej »

Gorzkie żale na Święto Niepodległości

Święto 11 listopada to czas parad, pochodów i manifestacji. W mediach to czas kiedy możemy pochwalić się naszymi osiągnięciami. Tak, Polacy to zdolny Naród. Potrafimy się uczyć i tworzyć wynalazki, które zmieniają nasze otoczenie. Polskie wynalazki są obecne w każdym przemyśle i w każdym rejonie świata. Mamy się czym i kim chwalić, choć niestety większość… Dowiedz się więcej »

Rzecz o licznikowej nieskończoności i … o skromności

Do końca XIX wieku prędkościomierz nie należał do standardowego wyposażenia pojazdów. Gdy się wreszcie pojawił to u kierowców pojawiła się chęć osiągania jak najwyższych wskazań. Prędkości trzycyfrowe uważano za szaleństwo a ich osiąganie uważano za wariactwo, podczas którego można przenieść się w czasie lub stracić głowę. W XX wieku wskazania na prędkościomierzach wzrosły czterokrotnie a… Dowiedz się więcej »

Bajka o niemieckim szrocie – moje doświadczenia

{Ten tekst Autor pisze w pierwszej osobie bo po latach ukrywania się wreszcie jest znany z imienia i nazwiska} Od kilku miesięcy szukam względnie małego samochodu, którym mógłbym pokonać 10-15 tys. km w ciągu roku szkolnego. Tak, dobrze przeczytaliście – szkolnego, gdyż taki pojazd służyłby głównie jako gimbus dla “Pana Profesora” i jego gratów (czytaj:… Dowiedz się więcej »

Unijna sterylizacja – poziom zaawansowany

Jest lato więc … jest ciepło. W piątkowe wieczory na ulice miast wyjeżdżają ryczące potwory. Głośnym rykiem oznaczają swój teren i prężą muskuły. Warczą, bulgoczą i za nic mają sobie „motodewotki”, które z perfidnym uśmiechem na ustach właśnie zawiadamiają policję. Niestety Unia przygotowała dla tych zwierząt niespodziankę – już niedługo będą piszczeć jak myszy. Ryk… Dowiedz się więcej »